Podatek Belki

Podatek Belki

Jest to zryczałtowany podatek od zysków kapitałowych, wynoszący 19 proc. Podatek ten jest pobierany od osób fizycznych od zysków z produktów oszczędnościowych i inwestycyjnych, m.in. odsetek z lokat bankowych, kont oszczędnościowych i osobistych, przychodów z jednostek funduszy inwestycyjnych, przychodów na koncie maklerskim, odsetek od papierów wartościowych itp.

Podatek od zysków kapitałowych jest nazywany podatkiem Belki od nazwiska Marka Belki, ministra finansów który w 2002 r. wprowadził ten podatek.

Podatek Belki a zyski brutto i netto

Obecnie podatek Belki wynosi 19 proc. To oznacza, że od każdego 100 zł zysku potrącane jest automatycznie 19 zł podatku, a klient otrzymuje „tylko” 81 zł. O zysku przed uwzględnieniem podatku Belki mówi się „zysk brutto”, zaś po jego uwzględnieniu - zysk netto. Podobnie, można powiedzieć, że oprocentowanie brutto danej lokaty wynosi np. 5 proc., ale już oprocentowanie netto takiegoż depozytu to jedynie 4,24 proc. (tyle „na rękę”, czyli po uwzględnieniu podatku od zysków kapitałowych otrzyma deponent).

Sposób rozliczeń podatku Belki

W przypadku zysków np. z produktów bankowych czy funduszy inwestycyjnych albo obligacji z rynku pierwotnego, podatek od zysków kapitałowych jest odprowadzany automatycznie. Z kolei dochody lub straty uzyskane z odpłatnego zbycia papierów wartościowych (akcji, obligacji zbytych przedterminowo) lub pochodnych instrumentów finansowych oraz z realizacji praw z nich wynikających należy rozliczyć się z Urzędem Skarbowym samodzielnie, za pomocą formularza PIT-38.

Lokaty antybelkowe

Niegdyś algorytm liczenia podatku Belki posiadał lukę (polegającą na niefortunnych zaokrągleniach), dzięki której przy częstej kapitalizacji odsetek (zwykle codziennej) i stosunkowo niewielkich kwotach depozytów (kilkanaście, do ok. 20-30 tys. zł zależnie od oprocentowania lokaty) można było uniknąć pobrania podatku od zarobionych odsetek. Tzw. lokaty antybelkowe cieszyły się olbrzymim zainteresowaniem deponentów. Niestety od 2012 r. zasady naliczania podatku Belki zostały uszczelnione, i lokatą z dzienną kapitalizacją odsetek straciły sens.

Czytaj więcej: Podatek od zysków kapitałowych






ARTYKUŁY POWIĄZANE:
Ranking lokat - październik 2018
Aż 4 szanse na 4% w skali roku mają osoby, które chcą w październiku 2018 r. korzystnie ulokować 10 000 zł na 3 miesiące. Niestety są ograniczenia – z promocji skorzystają tylko nowi klienci. Pozostali zyskać mogą najwyżej 2,3%.
Ranking lokat - wrzesień 2018
Aż cztery banki pozwalają zyskać 4% w skali roku na lokacie założonej we wrześniu. Ale nie bez dodatkowych warunków. Osoby, które nie spełniają wymogów uczestnictwa w promocji, mogą liczyć najwyżej na 2,3% - wynika z rankingu lokat 3M na 10 000 zł, przygotowanym przez Comperia.pl.
Lokaty kwartalne nawet na 4%, ale nie bez haczyków
Najkorzystniej oprocentowane lokaty na 5000 zł zapewniają zysk 4% w skali rocznej. Przy wkładzie 50 000 zł będzie to już tylko co najwyżej 2,8%. Szansy na maksymalną kwotę odsetek nie dostaną jednak wszyscy. Na najlepsze warunki mogą liczyć nowi klienci Nest Banku, Plus Banku i BOŚ - wynika z najnowszego rankingu lokat 3M, przygotowanego przez Comperia.pl.
Jeśli lokata, to nie taniej niż na 1,73%
W lutym inflacja – główny wróg oszczędzających – nieco spowolniła. Zamiast prognozowanego wzrostu, doświadczyliśmy spadku: z 1,9% do 1,4% (dane GUS-u). Oznacza to, że żeby wyjść na prostą, musimy lokować oszczędności na stopie co najmniej 1,73%. Słabiej oprocentowane depozyty nie obronią pieniędzy przed spadkiem ich siły nabywczej. Tymczasem średnie oprocentowanie lokat to teraz zaledwie 1,2% w skali roku.
Średnie oprocentowanie lokat: luty 2018. Zyski daleko poniżej inflacji
Mimo że najlepsze oferty depozytowe pozwalają zyskać nawet 4% w skali roku, na przeciętnej lokacie można zarobić tylko 1,2% - wynika z danych Comperia Analytics. I nic nie wskazuje na to, że sytuacja oszczędzających zmieni się w najbliższych miesiącach. RPP uporczywie odmawia ingerencji w obecny poziom stóp NBP.