19.04.2011, 13:41

O „Rodzinie na swoim” przez pryzmat PKO BP

Ocena: 1 gwiazdka Ocena: 2 gwiazdki Ocena: 3 gwiazdki Ocena: 4 gwiazdki Ocena: 5 gwiazdek Ocena: 6 gwiazdek Ocena: 7 gwiazdek Ocena: 8 gwiazdek Ocena: 9 gwiazdek Ocena: 10 gwiazdek

Ocena: 0     / 10 (oddano 0 głosów)

W PKO Banku Polskim mają powody do dumy. Już 100 tys. osób skorzystało tam z programu „Rodzina na swoim”. Bank chwali się, że łączna wartość wszystkich udzielonych w tym trybie kredytów wyniosła ponad 9 mld zł.

 

Ta jedna z największych instytucji finansowych na polskim rynku przystąpiła do programu „Rodzina na swoim” w styczniu 2007 r. i - co warte podkreślenia - uczyniła to jako pierwsza. I chociaż w oficjalnym komunikacie prasowym można znaleźć słowa o „dostrzeżeniu jego pozytywny wymiar społeczny, wspierający dążenia Polaków do zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych”, to trzeba sobie uświadomić, że ten i inne banki zwyczajnie na tym (korzystnym skądinąd dla ludzi) procederze zarabiają. Ile? Tego się nie dowiemy, ale sądząc z faktu, że udział PKO Banku Polskiego w rynku kredytów z dopłatą sięga 20 proc. – według danych na koniec marca 2011 r. – są to całkiem spore sumy.
Przypomnijmy, czym jest „Rodzina na swoim”. To rządowy program pomocy finansowej przeznaczony dla rodzin, aby mogły zrealizować swoje zarówno swoje marzenia o własnym domu, jak i pilne potrzeby mieszkaniowe. Umożliwia on łatwiejsze zgromadzenie środków finansowych na zakup nieruchomości.
 
Osobom, którym zostanie przyznany preferencyjny kredyt, przez kolejne 8 lat Skarb Państwa pomaga spłacić odsetki. W rezultacie tacy kredytobiorcy w pierwszej fazie spłacania kredytu mają do oddania bankowi zaledwie około połowy odsetek od tej pożyczki. Dzięki temu mogą oni zaoszczędzić nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. Jeśli ktoś decyduje się na wzięcie kredytu w PKO BP, to może oczekiwać, że bank nie będzie od niego wymagał wkładu własnego. Ponadto okres kredytowania może w takim przypadku wynieść maksymalnie 30 lat.
 
Według zapowiedzi przedstawicieli administracji rządowej omawiany program ma zakończyć się wraz
z końcem 2012 roku. Jednakże jeszcze w tym roku (prawdopodobnie przed wakacjami) warunki pozwalające na uzyskanie preferencyjnego kredytu ulegną zaostrzeniu. Możecie być pewni –
Comperia o tym napisze – na bank.
Comperia.pl

 

Wymienione w tekście informacje, liczby i oferty są aktualne w dniu powstania artykułu (19.04.2011).

Podziel się:

Wykop

Comperia.pl w Google+
Ekspert Comperia.pl
2735 artykułów -

zobacz inne artykuły tego autora