09.06.2011, 09:24

Kredytometr: Fatalny maj, nie tylko dla "frankowiczów"

Ocena: 1 gwiazdka Ocena: 2 gwiazdki Ocena: 3 gwiazdki Ocena: 4 gwiazdki Ocena: 5 gwiazdek Ocena: 6 gwiazdek Ocena: 7 gwiazdek Ocena: 8 gwiazdek Ocena: 9 gwiazdek Ocena: 10 gwiazdek

Ocena: 0     / 10 (oddano 0 głosów)

Po spokojnym dla kredytobiorców kwietniu nadszedł bardzo kiepski maj. To nie był dobry czas dla posiadaczy kredytów hipotecznych. Wszyscy, niezależnie od waluty swojego zobowiązania, musieli zapłacić ratę wyższą niż w ubiegłym miesiącu. Najbardziej ucierpieli zadłużeni we franku szwajcarskim – dziś rata modelowego kredytu Comperii jest wyższa niż 30 dni temu o prawie 54 zł.

 

Czego dowiesz się z Kredytometru Comperii?
 
Kredytometr Comperii co miesiąc donosi, jak przez ostatnich kilkadziesiąt dni oraz w ciągu roku, zmieniała się wysokość rat kredytów hipotecznych w złotych, frankach szwajcarskich, euro oraz dolarze amerykańskim. Nasze przykładowe zobowiązania „zaciągnęliśmy” na kwotę 200 tys. zł, na okres 30 lat.
 
WIBOR w górę
 
Wysokość rynkowych stóp procentowych nie zmieniła się znacznie w przypadku walut obcych. LIBOR EUR 3M wzrósł z poziomu 1,34 proc. na 1,38 proc., LIBOR CHF 3M delikatnie został skorygowany z 0,19 proc. na 0,18 proc., z kolei LIBOR USD 3M spadł o 2 punkty bazowe – z 0,27 proc. na 0,25 proc.
 
Zdecydowanie odmienna sytuacja zarysowała się natomiast na polskim rynku. Kolejna podwyżka głównej stopy procentowej o 25 punktów bazowych (to już trzecia w tym roku!) wywindowała rynkową stopę WIBOR 3M na poziom 4,45 proc., co oznacza wzrost o 15 punktów bazowych w stosunku do wartości zaobserwowanej na koniec kwietnia. Z racji faktu, że to właśnie na tej stopie oparte jest zmienne oprocentowanie kredytów złotowych, to tę podwyżkę boleśnie odczuli kredytobiorcy. A dokładnie – jeszcze nie odczuli, bo oprocentowanie kredytów zmienia się co kwartał. Ale z pewnością już niebawem odczują, bo zupełnie nic nie wskazuje, aby WIBOR 3M miał spaść w najbliższym czasie.
 
Spojrzenie z dalszej perspektywy na oprocentowanie kredytów pozwala wyciągnąć kilka wniosków, i przypomnieć sobie minionych 12 miesięcy. Oto WIBOR 3M rośnie już od ponad pół roku. Jeszcze na początku września odnotowywaliśmy wartości 3,81 proc., dziś to wspomniane już 4,45 proc. Bardzo podobna sytuacja panuje w strefie euro. Przez pół roku LIBOR EUR 3M wzrósł o 41 punktów bazowych, a przez ostatnie 12 miesięcy – aż o 75 punktów bazowych. To przede wszystkim efekt przyspieszającej inflacji.
 
Tabela nr 1: Kredytometr Comperii – oprocentowanie

Kredytometr Comperia maj 2011źródło: porównywarka finansowa Comperia.pl

Złoty słabszy niż miesiąc temu

Rynkowe stopy procentowe nie poczyniły kredytobiorcom w maju większych szkód. Niestety nie można powiedzieć tego samego o kursach walutowych. Porównując odczyty z końca kwietnia, złoty osłabił się wobec wszystkich walut kredytowych. Najmniej ucierpieli zadłużeni w euro – na początku maja kurs mocno spadł, w drugiej połowy miesiąca zaś nadrobił to, co stracił i to z nawiązką. Rezultat – średni kurs spłaty, a więc kwota, jaką przeciętnie każą sobie płacić banki za sprzedaż waluty, wzrósł z 4,05 zł do 4,08 zł.

Zupełnie inaczej jest w przypadku dolara amerykańskiego i franka szwajcarskiego. Wartość obu walut rosła przez cały miesiąc, i na koniec odnotowaliśmy wzrost w stosunku do sytuacji z końca kwietnia kolejno o 14 gr i 18 gr. Aprecjacja szwajcarskiego pieniądza wobec złotego szczególnie intensywna była przez ostatnich kilkanaście dni – wprawiając w osłupienie nie tylko media, ale i... tysiące zadłużonych w tej walucie.

Tabela nr 2: Kredytometr Comperii – kurs spłaty

 

Kredytometr Comperia maj 2011źródło: porównywarka finansowa Comperia.pl

Wyższe raty, szczególnie we frankach

Nie jest żadną niespodzianką, że ostatni miesiąc był szczególnie nieprzyjazny dla kredytobiorców „frankowych” - aktualnie rata naszego modelowego kredytu wynosi 1 022 zł, miesiąc temu odnotowaliśmy wartość o ponad 50 zł niższą... Także wzrost kursu dolara amerykańskiego poskutkował dużo wyższą ratą (bo o 36 zł) aniżeli w kwietniu. Rata przykładowego kredytu złotowego wzrosła o 19 zł, a w euro - o 11 zł.

Bardzo wysoki kurs franka spowodowany jest głównie zawirowaniami w strefie euro – fatalny stan finansów Grecji, Portugalii, Hiszpanii czy Włoch jest przyczyną tego, że zaufanie do europejskiej waluty maleje. Frank szwajcarski od zawsze traktowany jest za to za bezpieczną przystań na ciężkie czasy – dziś uczestnicy rynków walutowych są w stanie zapłacić za nią sporo.

Tabela nr 3: Kredytometr Comperii – wysokość raty
Kredytometr Comperia maj 2011

źródło: porównywarka finansowa Comperia.pl

Generalnie zatem – zadłużeni we franku nie mają za sobą dobrego miesiąca. A nawet całego roku, bo w maju 2010 rata naszego przykładowego kredytu [200 tys. zł, 30 lat – przyp. red] była niższa o 110 zł. Jako że w Polsce jednak kredyty w szwajcarskiej walucie nie są tak popularne jak w innych krajach (tylko 6,1 proc. wszystkich nowych kredytów w I kwartale 2011 roku wg publikowanego przez Związek Banków Polskich raportu AMRON-SARFiN), to nie należy oczekiwać reakcji władz kraju i banków na tę sytuację.

O takowej interwencji mówi się za to na Węgrzech – tam ponad połowa zaciągniętych kredytów hipotecznych denominowana jest we franku. Rosnąca wartość franka, i problemy sporego grona naszych „bratanków” z terminową spłatą zobowiązań, wpłyną prawdopodobnie na podjęcie przez tamtejszy rząd decyzji o ustaleniu niższego maksymalnego kursu wymiany. Różnica ma zostać doliczona do wartości hipoteki, a płatność rozłożona w czasie.

Z drugiej strony zdaje się, że wysoki kurs franka to... znakomity moment na zaciągnięcie kredytu w tej walucie. Wszak w momencie spadku wartości pieniądza Helwetów niższa okaże się i rata, i wartość całkowitego zadłużenia w złotych, co ma niebagatelne znaczenie np. przy wcześniejszej spłacie.

Mikołaj Fidziński
Comperia.pl

 

Wymienione w tekście informacje, liczby i oferty są aktualne w dniu powstania artykułu (09.06.2011).

Podziel się:

Wykop

Comperia.pl w Google+
Ekspert Comperia.pl
2735 artykułów -

zobacz inne artykuły tego autora