23.01.2009

Klienci oburzeni, mBank się broni – co dalej ze

Ocena: 1 gwiazdka Ocena: 2 gwiazdki Ocena: 3 gwiazdki Ocena: 4 gwiazdki Ocena: 5 gwiazdek Ocena: 6 gwiazdek Ocena: 7 gwiazdek Ocena: 8 gwiazdek Ocena: 9 gwiazdek Ocena: 10 gwiazdek

Ocena: 0     / 10 (oddano 0 głosów)

Kilka dni temu Comperia napisała o planach mBanku związanych ze zmianą oprocentowania kredytów hipotecznych udzielonych przed wrześniem 2006 roku. Temat wywołał prawdziwą burzę. Od zdenerwowanych internautów – klientów mBanku – otrzymaliśmy setki listów, w których wyrażają swój żal na zaistniałą sytuację. Klienci informują, że podobne praktyki zastosowała druga marka z Grupy BRE – MultiBank. Bank odpiera zarzuty. Czy są przekonywujące?

Oburzenie klientów mBanku wywołuje brak reakcji banku (w postaci obniżki oprocentowania) na spadki stopy LIBOR dla franka szwajcarskiego. Wiele kontrowersji budzi też forma przejścia na nowy system wyliczania oprocentowania w oparciu o rynkową stopę LIBOR, ale przy zastosowaniu wyższej marży obowiązującej dla nowych klientów. Klienci są wręcz wściekli:

„Umowa podpisana w 2004 roku z marżą 2,95 proc., obecnie urosło do 4,45 proc. Każda podwyżka marży uzasadniania wzrostem LIBOR, a teraz, gdy LIBOR spadł, mBank  nabrał wody w usta.”

„Nie możemy dać się tak okradać. Jak stopy procentowe szły w górę, to bank od razu zareagował podwyżką oprocentowania, a jak przyszło do obniżania tegoż oprocentowania to już nie są tacy szybcy.”

„Uważam, że argumentowanie każdorazowych podwyżek oprocentowania zmianą LIBOR CHF na przestrzeni ostatnich 2-3 lat oraz zupełny brak reakcji banku na ostatnie, gwałtowne i znaczące spadki tejże stopy procentowej na rynku międzybankowym nie ma nic wspólnego z poszanowaniem prawa i powinno czym prędzej zostać zbadane przez odpowiednie organa pro-obywatelskie”

Listów w podobnym tonie nadesłanych do redakcji Comperii są setki.


Na prośby naszych Czytelników, poprosiliśmy mBank o ustosunkowanie się do powyższej kwestii. Prezentujemy dzisiaj nadesłaną odpowiedź banku”:

„Zgodnie z zapowiedzią mBanku 22 stycznia Klienci, posiadający celowe kredyty hipoteczne we frankach szwajcarskich w tzw. starym portfelu (kredyty udzielone przed 1 września 2006 r.), otrzymali konkretne propozycje przejścia na nowe warunki – czyli wyliczanie oprocentowania w oparciu o stałą marżę i LIBOR 3M. W systemie transakcyjnym zostały umieszczone komunikaty, zawierające indywidualną propozycję wysokości marży.

Przepraszamy naszych Klientów za długie oczekiwanie na decyzję dotyczącą celowych kredytów hipotecznych w „starym portfelu”. W dynamicznie zmieniającej się sytuacji czekaliśmy na stabilizację rynku. Postanowiliśmy zaproponować naszym Klientom przejście na nowe warunki. Średnia wysokość marż, które dziś zaoferował im mBank, wynosi 3,1%.

Do 1 września 2006 r. mBank udzielał kredytów hipotecznych, których oprocentowanie uzależnione jest od decyzji Zarządu do 1 września 2006 roku. Podwyżka oprocentowania dla starego portfela nastąpiła po raz ostatni w lipcu 2007 r. Przy okazji tej zmiany mBank zachęcał Klientów do przejścia na oprocentowanie wyznaczane w oparciu o stałą marżę i LIBOR. Zachęta trafiła do wszystkich tych Klientów w postaci papierowej, wraz z nowymi harmonogramami spłat, w lipcu 2007 roku.

Pragniemy podkreślić, że mBank nie reagował przez blisko półtora roku na zmieniającą się sytuację rynkową, sprzyjającą podnoszeniu oprocentowania kredytów hipotecznych we franku szwajcarskim. Ostatnia podwyżka miała miejsce w lipcu 2007 r. Zmiany stawki LIBOR w ciągu kolejnych 16 miesięcy umożliwiały kolejne podwyżki oprocentowania, czego mBank nie uczynił. Dzięki temu od lipca 2007 roku, kiedy miała miejsce podwyżka oprocentowania, do grudnia 2008 r., mimo obniżek LIBOR, Klienci zapłacili w sumie niższe raty.

Klienci zgłaszali się indywidualnie do banku, aby negocjować warunku umowy kredytowej. W takich przypadkach zachęcaliśmy ich do przejścia na nowy portfel. W ten sposób blisko 10% Klientów podpisało aneksy do umowy, dzięki którym obliczane jest oprocentowanie na podstawie stałej marży i wskaźnika LIBOR. W okresie od 2007 do lipca 2008 roku proponowaliśmy Klientom marżę taką, jaka wówczas występowała na rynku (średnio ok. 1,3%)

Ostatnia akcja, zachęcająca Klientów do przejścia na nowe warunki, miała miejsce we wrześniu 2008 r. Bank sam skierował wówczas indywidualną ofertę przejścia na nowe warunki do Klientów, posiadających kredyty w starym portfelu, z najwyższym oprocentowaniem. Propozycja ta zawierała marżę w wysokości 1,5%.”

 

Bank jeszcze raz rozważy
W naszej ocenie odpowiedź banku nie wyjaśnia sprawy i nie uzasadnia postępowania opisywanego przez internautów. Tym bardziej, że z informacji, które posiadamy wynika, że nie wszystkim klientom banku było proponowane przejście na niższą marżę kredytową, tak jak podaje bank. Jaki odsetek kredytobiorców otrzymał taką propozycję? Tego nie jesteśmy w stanie stwierdzić.

Ponownie skontaktowaliśmy się z bankiem, tym razem za pośrednictwem infolinii. Poinformowano nas, że bank ponownie rozważy sprawę. Wydaje się więc, że z punktu widzenia klientów jest szansa na pozytywne jej rozwiązanie. Comperia dalej będzie monitorować tę sprawę i podejmować działania w oparciu o rozwój sytuacji.

 

Napisz do nas w tej sprawie: klienci@comperia.pl


Comperia.pl


Więcej na ten temat:

Nabici w mBank?

Czy bank może zmusić mnie do zmiany umowy?

Wymienione w tekście informacje, liczby i oferty są aktualne w dniu powstania artykułu (23.01.2009).

Podziel się:

Wykop

Comperia.pl w Google+
Ekspert Comperia.pl
2719 artykułów -

zobacz inne artykuły tego autora