17.11.2010, 16:00

Jak zmienią się raty kredytów hipotecznych po podniesieniu stóp procentowych?

Ocena: 1 gwiazdka Ocena: 2 gwiazdki Ocena: 3 gwiazdki Ocena: 4 gwiazdki Ocena: 5 gwiazdek Ocena: 6 gwiazdek Ocena: 7 gwiazdek Ocena: 8 gwiazdek Ocena: 9 gwiazdek Ocena: 10 gwiazdek

Ocena: 0     / 10 (oddano 0 głosów)

Bardzo prawdopodobny scenariusz podniesienia stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej będzie miał wpływ na cały rynek finansowy. Jakie decyzje należy podjąć, by nasze portfele zbytnio nie ucierpiały? Czy raty kredytów wzrosną? Comperia prognozuje możliwe scenariusze…

Ostatnio, w kontekście zmian wysokości stóp procentowych, pisaliśmy o rynku produktów depozytowych. Dzisiaj czas na rynek kredytów, głównie hipotecznych. Niektórzy stoją przed wyborem: kredyt w złotówkach czy walucie obcej, inni zastanawiają się czy rata ich kredytu w niedalekiej przyszłości wzrośnie? Decyzje Rady Polityki Pieniężnej (RPP) w znaczącym stopniu wskażą odpowiedzi na te pytania.

Scenariusz podnoszenia głównych stawek NBP
Ekonomiści z Rady Polityki Pieniężnej radzą na temat stóp procentowych. Załóżmy, że dojdą do wniosku o konieczności ich podniesienia. W tej sytuacji modelową odpowiedzią rynku powinno być umocnienie się złotego, a więc wzrost jego wartości względem innych walut. Innymi słowy, za 100 PLN będzie można kupić więcej dolarów, euro lub franków. Jest to pozytywna wiadomość dla posiadaczy kredytów w walutach obcych.

W kolejnych tygodniach lub miesiącach rynek bankowy będzie dostosowywał się do stanowiska RPP. Prostą implikacją jest następujący wzrost WIBOR-u, jako że jest on silnie powiązany ze stawkami NBP. Niestety, wtedy wzrosną też raty kredytów (przypomnę, że są one sumą warszawskiej stopy międzybankowej - WIBOR oraz marży banku).

Podnoszenie stóp procentowych jest sygnałem zacieśniania polityki monetarnej. Pieniądz staje się droższy – pożyczki kosztują więcej, a celem RPP jest jego częściowe wycofanie z rynku (droższe pożyczki zmniejszają skłonność do ich zaciągania; wyższe stropy procentowe zachęcają do lokowania – zatrzymywania pieniędzy w bankach). Ma to na celu zmniejszenie inflacji i jest powszechnie stosowanym działaniem. Warto również przypomnieć, że obowiązujące dzisiaj niskie stopy procentowe są skutkiem globalnego kryzysu i miały na celu stymulację gospodarki. Utrzymywały się na niezmienionych i historycznie niskich poziomach od ponad półtora roku (od czerwca 2009). Czas zmian zbliża się nieuchronnie.

Kwestią frapującą wielu inwestorów pozostaje dokładny termin i skala działań Narodowego Banku Polskiego … Dobrym pomysłem jest przeanalizowanie, co może być powodem do podejmowania określonych decyzji.

Czy zmiana będzie już w listopadzie?
Rada Polityki Pieniężnej przywiązuje dużą wagę do decyzji banków centralnych podejmowanych na całym świecie. W ostatnim czasie amerykański FED kontynuował rozluźnianie polityki pieniężnej, a europejskie banki centralne raczej wstrzymują się z kluczowymi decyzjami. Polska nie jest na tyle potężnym krajem by narzucać swoje warunki reszcie świata. Ta sytuacja przemawia póki co na korzyść pozostawienia stóp procentowych na niezmienionym poziomie przynajmniej do początku 2011 r.

Z drugiej strony wydarzenia na lokalnym podwórku zmuszają do zrewidowania tego stwierdzenia. Rosnąca presja inflacyjna i niska realna stopa procentowa właściwie wymuszają podjęcie jakichś działań… Warto przyglądać się reszcie globu i uważnie śledzić prognozy Ministerstwa Finansów odnośnie inflacji.

Czy zmiana będzie duża?
Wydaje się, że zmiana będzie niewielka, 25 lub 50 pkt. bazowych dla głównych stóp. Należy podkreślić, że w ciągu kilku ostatnich miesięcy złoty zyskiwał na tle dolara czy euro i dalsze jego umocnienie może nie być korzystne dla polskiej gospodarki.
Ciekawe też jakie będą oczekiwania rynku. Może RPP postanowi w japońskim stylu postraszyć rynek i sprawić by nastąpiło zjawisko samospełniającej się przepowiedni.
Decyzje znane będą już 23 listopada po posiedzeniu Rady.

Jak się zachować?
Nawet jeśli nie teraz, to zmiana stóp odbędzie się w ciągu najbliższych miesięcy. Posiadacze kredytów walutowych powinni więc czekać na umocnienie się złotego względem innych walut i rozważyć ewentualne przewalutowanie kredytu na polską walutę.
Kredytobiorcy powinni także założyć w domowych budżetach możliwość zwiększenia kosztów obsługi długów w perspektywie zwiększenia stopy WIBOR.

Marcin Zienkiewicz
Comperia.pl

Wymienione w tekście informacje, liczby i oferty są aktualne w dniu powstania artykułu (17.11.2010).

Podziel się:

Wykop

Comperia.pl w Google+
Ekspert Comperia.pl
2735 artykułów -

zobacz inne artykuły tego autora