10.02.2014, 14:31

Jak utrzymać budżet domowy w ryzach?

Ocena: 1 gwiazdka Ocena: 2 gwiazdki Ocena: 3 gwiazdki Ocena: 4 gwiazdki Ocena: 5 gwiazdek Ocena: 6 gwiazdek Ocena: 7 gwiazdek Ocena: 8 gwiazdek Ocena: 9 gwiazdek Ocena: 10 gwiazdek

Ocena: 10     / 10 (oddano 6 głosów)

Jak utrzymać budżet domowy w ryzach?
Rozsądne planowanie i okiełznanie nadmiernych wydatków to klucz do stabilnego budżetu domowego. Podobnie jak w firmie - płynność finansowa, czyli zdolność do regulowania zobowiązań, stanowi absolutny fundament prawidłowego zarządzania finansami.

Kontrola wydatków

Oczywiście pierwszą, najważniejszą zasadą, jest aby wydawać mniej niż się zarabia. Do tego kluczem jest świadomość swoich wydatków. Zewsząd padają rady dotyczące spisywania tego, ile i na co się wydaje, i regularnego analizowania tych liczb. To słuszne wskazówki - zaskakująca może być łączna kwota wydana na właściwie niepotrzebne sprawy, np. słodkie napoje, słodycze czy alkohol. Warto także zastanowić się, jak można obniżyć niektóre wydatki - np. zmieniając konto bankowe na tańsze, refinansując w innym banku drogi kredyt, a także choćby przerzucić się z książek kupowanych w księgarniach na pozycje dostępne w pobliskiej bibliotece.

Na podstawie takich kalkulacji można zacząć planować budżet domowy, czyli przemyśleć, jak rozdysponować swoje dochody. Warto wydatki określić z lekką „górką” - da to pewien margines tolerancji, a ewentualne przeszacowanie będzie tylko cieszyć.

W zarządzaniu budżetem domowym pomaga teraz sporo banków, udostępniających swym klientom planery finansowe. Dzięki takim narzędziom tworzenie zrębów budżetu domowego i analiza wydatków gospodarstwa jest jeszcze prostsze.

Płynna poduszka finansowa

Zawsze warto mieć tzw. poduszkę finansową, na którą można miękko upaść w razie problemów finansowych. To środki, które wystarczą na choćby kilka miesięcy życia w razie utraty pracy, oraz pieniądze na pilne wydatki.

Przy tym niezwykle istotne jest, aby wybierać takie formy przechowywania swoich oszczędności, dzięki którym z pieniędzy będzie można szybko skorzystać. To m.in. gotówka trzymana w domu (choć to oczywiście oznacza zagrożenie kradzieżą), a także środki na koncie osobistym czy nawet na lokatach bankowych czy kontach oszczędnościowych. W przypadku lokat, lepiej wybierać te krótkoterminowe, gdyż zrywając taki depozyt straci się mniej wypracowanych dotychczas odsetek.

Oszczędności można trzymać także np. w jednostkach funduszy inwestycyjnych, choć ich umorzenie potrwa ok. 3 dni. Z pewnością jednak należy wystrzegać się ryzykownego inwestowania poduszki finansowej, a także lokowania jej w długoterminowe plany oszczędnościowe czy polisolokaty - zrywając je można stracić znaczną część włożonego kapitału.

Rozsądek przede wszystkim

Często jednak sytuacja daleka jest od bajkowej, gdy zawsze udaje się wypracować nadwyżki finansowe. W przypadku nagłego wydatku i pustego konta, pojawia się konieczność pożyczenia niezbędnych środków. W pożyczkach i kredytach nie ma nic złego, pod warunkiem jednak, że są zaciągane rozważnie. O samą pożyczkę łatwo, trudność zaczyna się w momencie, gdy nie ma się jej z czego spłacić. O ile banki mają swoje procedury badania zdolności kredytowej i mogą odmówić użyczenia pieniędzy, o tyle w niektórych, szczególnie mniej popularnych, a bardziej lokalnych firmach pożyczkowych, o chwilówkę dużo łatwiej. Takie szybkie pożyczki są jednak drogie, nierzadko już po kilkunastu dniach trzeba oddać kilkadziesiąt procent więcej niż się pożyczyło.

Autor: Mikołaj Fidziński
Comperia.pl

Wymienione w tekście informacje, liczby i oferty są aktualne w dniu powstania artykułu (10.02.2014).

Podziel się:

Wykop

Comperia.pl w Google+
Mikołaj Fidziński
, ekspert Comperia.pl
640 artykułów -

zobacz inne artykuły tego autora

zobacz blog autora