29.07.2011, 14:28

Jak nowocześnie oszczędzać?

Ocena: 1 gwiazdka Ocena: 2 gwiazdki Ocena: 3 gwiazdki Ocena: 4 gwiazdki Ocena: 5 gwiazdek Ocena: 6 gwiazdek Ocena: 7 gwiazdek Ocena: 8 gwiazdek Ocena: 9 gwiazdek Ocena: 10 gwiazdek

Ocena: 0     / 10 (oddano 0 głosów)

Wszyscy, którym oszczędzanie wciąż kojarzy się tylko ze świnką skarbonką, powinni doczytać ten tekst do końca. Dzięki poniższym podpowiedziom mogą rocznie zaoszczędzić nawet kilka tysięcy złotych. A znacie kogoś komu te parę tysięcy więcej nie byłoby potrzebne?

1.  Jak bankomat, to tylko taki bez prowizji

Używasz karty płatniczej? Korzystaj z tych bankomatów, w których nie zapłacisz prowizji. Dowiedz się w Twoim banku, w których urządzeniach tego typu masz darmowe wypłaty. Te kilkadziesiąt kroków, które będziesz musiał zrobić więcej przełoży się na lepszą kondycję - zarówno fizyczną, jak i finansową.
     
2. Nie przepłacaj!
 
Jeśli możesz nabyć coś taniej, to zrób to. Nie wahaj się, jeśli wiesz, że w sklepie odległym nawet o kilkaset metrów, ceny są niższe. Podobnie, jeśli nabywany przez Ciebie produkt można kupić w rzeczywistej promocji, polegającej na tym, że kupując więcej, jednostkowo płacić mniej. Oczywiście ta sugestia dotyczy artykułów z dłuższym terminem przydatności do spożycia lub takich, które nie ulegają zepsuciu np. kosmetyków.

3. Pozbądź się długów!

Prawie każdy dług (obojętnie w jakiej formie – produktów bankowych: karty kredytowej, rozmaitych kredytów czy też pożyczek od instytucji parabankowych, lub jako zaleganie z karą w urzędzie lub choćby tylko bibliotece) jest oprocentowany. Oznacza, że codziennie od kwoty zadłużenia narastają odsetki. Im dłużej nie spłacasz swoich zobowiązań, tym więcej tracisz.
 
4. Stawiaj sobie cele, na które będziesz oszczędzać
 
To bardzo proste, a zarazem nader skuteczne. Psychologowie (i nie tylko oni zresztą) już przed laty stwierdzili, że ludziom znacznie łatwiej przychodzi osiąganie dużych celów, jeśli widzą przed sobą niskie przeszkody, które muszą pokonać. O wiele łatwiej zaoszczędzić bowiem kilka złotych, niż kilkanaście tysięcy (cel krótkoterminowy), a wart nawet kilka milionów dom (cel długoterminowy) nie musi być mrzonką, jeśli uświadomisz sobie, że wielkie sumy składają się z wielu mniejszych kwot. Tę prostą prawdę znali też nasi przodkowie, o czym świadczy przysłowie „grosz do grosza, a będzie kokosza”. Co więcej ma ono, zarówno swoje synonimy w języku polskim, jak i  odpowiedniki w innych narzeczach.
 
5.  Wyznacz ramy czasowe konkretnego celu
 
Rzeczone cele mogą być bowiem krótkoterminowe (np. zakup roweru) lub długoterminowe (np. kupno działki pod zabudowę bądź odłożenie kapitału na starość). Chociaż każdy z nich wymaga różnej wielkości kwot, należy ustalić możliwie szczegółowe terminy ich realizacji i przestrzegać ich. Oczywiście sam cel powinien być realistyczny, a jego osiągnięcie nie może zakładać egzystowania poniżej pewnego minimum życiowego. Nie sposób bowiem odmówić sobie wszystkiego, a poza tym nie tędy wiedzie droga do zgromadzenia upragnionego majątku.  
 
6.  Opracuj swój prywatny budżet
 
Budżet to ogół przychodów i rozchodów, które wykazuje każdy podmiot ekonomiczny – zarówno państwo, jak i gospodarstwo domowe (również jednoosobowe). Dzięki zorientowaniu się, jaką kwotą pieniężną będziesz dysponować w danym okresie, możesz znacznie łatwiej zaplanować sobie wydatki i wyliczyć sumę, jaką masz szansę realnie odłożyć np. w ciągu miesiąca.
 
7.  Prowadź ewidencję wydatków
 
Żeby wiedzieć, ile wydajesz, musisz widzieć, jakie kwoty (na co i kiedy) znikają z Twojego konta lub portfela. Zbieranie paragonów ma sens nie tylko z racji możliwości zareklamowania danego towaru lub transakcji. Dzięki nim uświadamiasz sobie skalę swoich potrzeb materialnych – a to pierwszy krok do stwierdzenia, że „wydaję dużo, może mogłabym mniej”. Owo „dużo” staje się określone i konkretne, przez co jest bliżej do myśli „wydaję tyle, a mógłbym mniej”.
 
8. Obniż wydatki
 
Prowadząc ewidencję (patrz wyżej), szybko będzie w stanie zorientować się, jakie sumy przeznaczasz (Ty lub członkowie Twojej rodziny) na dobra, które można uznać za zbędne lub niekonieczne. Wystarczy podliczyć, ile to w ostatnim czasie poszło na lody lub inne niekoniecznie zdrowe smakołyki. A propos tipsów: mniejsze napiwki w restauracjach to także dobry sposób na zaoszczędzeniu paru złotych (dla stołujących się na mieście), zaś kobiety, którym nie wystarcza pomalowanie sobie paznokci, powinny wreszcie zrozumieć, że dla mężczyzn takie sztuczne ozdobniki mają minimalne znaczenie, a częstokroć żadnego.
 
9. Otwórz konto oszczędnościowe lub/i lokatę bankową
 
Niechaj Twoje pieniądze pracują na siebie, a nie leżą „odłogiem”. Aby wypracowały zysk dla Ciebie muszą zostać komuś pożyczone (wówczas doliczone do nich zostaną odsetki). Któż miałby Ci je zapłacić? Chętny jest każdy bank, który reklamując swoje depozyty, tak naprawdę chce je od Ciebie pożyczyć na swoich warunkach. Jeśli je akceptujesz, to zanieś oszczędności do banku, a po pewnym czasie, przyniesiesz stamtąd więcej.
  
10. Zdeponuj tam, gdzie dają najwięcej!
 
Na ogół jest tak, że najbliższy bank w Twojej okolicy, nie jest tym, które oferuje najkorzystniejsze warunki dla pragnących oszczędzać. Dlatego warto sprawdzić ofertę banków w zakresie depozytów i porównać je ze sobą. Doskonale do tego celu służą porównywarki finansowe.
 
11. Płać sobie z góry!
 
Wyznacz sobie kwotę, którą chcesz miesięcznie oszczędzić i oddziel ją od razu po tym, gdy wpłynie na Twoje konto lub gdy zostanie ci wypłacona w gotówce. W przypadku kont bankowych warto ustanowić stałe zlecenie na swoim podstawowym rachunku (ROR), tak aby zaraz po otrzymaniu pensji, przeznaczona na oszczędności kwota lądowała na koncie oszczędnościowym lub była zamieniana w lokatę. Gotówkę odłożyć jest nieco trudniej – należy ją zanieść do banku lub skorzystać z wpłatomatu.
 
12. Bądź wytrwały!
 
Nie rezygnuj i nie poddawaj się, nawet jeśli z początku udaje Ci się odłożyć sumy niższe od zakładanych. Liczy się każda złotówka! Każda moneta lub banknot ma wartość, ale pod warunkiem, że nie zostanie stracona lub „przejedzona”. I pamiętaj, że odmawiając sobie drobnych przyjemności „tu i teraz”, przybliżasz się ku tym większym, które – wbrew pozorom – znajdują się w Twoim zasięgu – bliżej niż myślisz. Niemal każdy długoterminowy cel można osiągnąć – wystarczy być cierpliwym i konsekwentnym.
 
Paweł Puchalski
Comperia.pl

 

 

Wymienione w tekście informacje, liczby i oferty są aktualne w dniu powstania artykułu (29.07.2011).

Podziel się:

Wykop

Comperia.pl w Google+
Ekspert Comperia.pl
2795 artykułów -

zobacz inne artykuły tego autora