29.08.2011, 12:31

Indeks zadłużenia-sierpień 2011. Słabszy złoty oznacza wzrost zadłużenia

Ocena: 1 gwiazdka Ocena: 2 gwiazdki Ocena: 3 gwiazdki Ocena: 4 gwiazdki Ocena: 5 gwiazdek Ocena: 6 gwiazdek Ocena: 7 gwiazdek Ocena: 8 gwiazdek Ocena: 9 gwiazdek Ocena: 10 gwiazdek

Ocena: 0     / 10 (oddano 0 głosów)

Przełom lipca i sierpnia był szczególnie trudny dla osób zadłużonych we frankach szwajcarskich z powodu aprecjacji tej waluty wobec złotego. Ale wobec polskiego pieniądza umocniła się także inna waluta, w których Polacy mają kredyty, czyli euro. To wszystko poskutkowało wzrostem wyrażonej w złotych kwoty obecnego zadłużenia kredytobiorców.

Czym jest Indeks Zadłużenia?

Przygotowywany co miesiąc przez Comperię Indeks Zadłużenia odpowiada na pytanie: ile jest aktualnie wart Twój kredyt. Badamy zmianę poziomu całkowitego zadłużenia pozostającego do spłaty dla przykładowego kredytu hipotecznego. Przyjęte założenia brzmią: kredyt hipoteczny na 30 lat, o kwocie stanowiącej równowartość 300 tys. złotych denominowanej we frankach szwajcarskich lub euro. Czy warto teraz sprzedać mieszkanie z kredytem walutowym? A może nadpłacić kredyt lub go przewalutować?
 
Komentarz analityka:
 
Odczyt sierpniowego Indeksu Zadłużenia jest nieubłagany dla zadłużonych we franku szwajcarskich. Kto zaciągnął kredyt na 300 tys. zł denominowany we franku szwajcarskim w styczniu 2006 roku, dziś (po ponad 5,5 roku spłaty) winien jest w przeliczeniu na złote 397 tys. zł.
 
Jeszcze wyższe jest zadłużenie osób, które kredyty w szwajcarskiej walucie zaciągnęły rok i dwa lata później. Kredyt na 300 tys. zł ze stycznia 2007 roku wart jest przy dzisiejszym kursie prawie 427 tys. zł, a ze stycznia 2008 - aż niemal 478 tys. zł. Jeśli ktoś zadłużył się na początku 2009 roku, teraz jest winien 387 tys. zł. Wszystkie wartości w ciągu miesiąca wzrosły o 25 - 30 tys. zł.
 
Wykres nr 1. Aktualna wartość kredytu do spłaty (sierpień 2011 roku)
Indeks zadłużenia sierpień 2011 frank szwajcarski euro
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Źródło: porównywarka finansowa Comperia.pl
Te wszystkie liczby jednoznacznie wskazują, że aktualnie przewalutowanie swojego kredytu we frankach, albo jego nadpłata czy nawet całkowita spłata, to działanie pozbawione sensu. Tak naprawdę liczby prezentowane przez Indeks Zadłużenia to dane wirtualne – gdy kurs, albo rynkowa stopa spadnie, niższe będzie też zadłużenie. Dziś jakakolwiek decyzja byłaby spieniężeniem długu, który istnieje tylko na papierze.
 
Należy zwrócić także uwagę na fakt, że kurs franka, który posłużył do stworzenia sierpniowego Indeksu Zadłużenia, to średnia bankowych kursów spłaty z całego ubiegłego miesiąca. Ta wyniosła 3,71 zł. Tymczasem np. 10 sierpnia banki średnio sprzedawały franka szwajcarskiego po 4,10 zł. Wtedy zadłużenie choćby z tytułu kredytu ze stycznia 2008 wynosiło nie 478 tys. zł, a 50 tys. zł więcej.
 
Szczęśliwie dla kredytobiorców, Szwajcarski Bank Centralny postanowił interweniować i „zbić” stopę LIBOR 3m CHF (na której bazują kredyty we frankach) do jak najniższego poziomu. Ta operacja się powiodła, bowiem wartość stopy spadła z poziomu 0,175 (jeszcze 2 sierpnia) do 0,0275 (17 sierpnia).
 
W ciągu ostatnich ok. 30 dni (a szczególnie od początku sierpnia) wzrosła też cena euro. To spowodowało niewielki wzrost (w porównaniu z odczytem sprzed miesiąca o ok. 3 tys. zł) ogólnego zadłużenia wynikającego z posiadanego kredytu w europejskiej walucie. Ci, którzy zaciągnęli kredyt w euro o równowartości 300 tys. zł w styczniu 2006 roku, dziś winni są 293 tys. zł, w styczniu 2007 – 300 tys. zł, na początku 2008 roku – 324,5 tys. zł, a 2009 roku – 288,5 tys. zł.
 
Od niemal roku zadłużenie wynikające z kredytu w euro utrzymuje się na dość stabilnym poziomie. Nie można z kolei powiedzieć tego o zobowiązaniach we franku. Odczyty Indeksu Zadłużenia dla tej waluty jeszcze nigdy nie były tak wysokie.
 
Nie zanotowano z kolei wielkich zmian dotyczących rat kredytów w złotych. WIBOR 3M utrzymuje się na stabilnym poziomie. Choć w tym roku Rada Polityki Pieniężnej już czterokrotnie podwyższała poziom referencyjnej stopy procentowej, to nie należy oczekiwać kolejnych takich zmian. W obliczu zagrożenia spowolnieniem gospodarczym stopy nie powinny już rosnąć.
Mikołaj Fidziński
Comperia.pl
 
Średnie kursy, po jakich spłacane są kredyty walutowe wyglądały w sierpniu 2011 r. następująco:
·       Kurs spłaty kredytu w CHF: 3,71 zł (poprzednia wartość w lipcu 2011 r.: 3,47 zł)
·       Kurs spłaty kredytu w EUR: 4,15 zł (poprzednia wartość w lipcu 2011 r.: 4,10 zł)
·       Kurs spłaty kredytu w USD: 2,94 zł (poprzednia wartość w lipcu 2011 r.: 2,94 )
 
Średnie poziomy stóp procentowych dla odpowiednich walut wynosiły w lipcu 2011 r.:
·       LIBOR 3M dla CHF= 0,14% (poprzednia wartość w lipcu 2011 r.: 0,18%)
·       WIBOR 3M dla PLN= 4,71% (poprzednia wartość w lipcu 2011 r.: 4,69%)
·       LIBOR 3M dla EUR= 1,54% (poprzednia wartość w lipcu 2011 r.:  1,51%)
·       LIBOR 3M dla USD= 0,26% (poprzednia wartość w lipcu 2011 r.: 0,25%)
 
Historia zmiany wartości zadłużenia w zależności od zmiany stóp procentowych i kursów walutowych dla kredytu w EUR, CHF i PLN:

Wykres nr 2:  Kredyt zaciągnięty w styczniu 2006 r.

Indeks zadłużenia sierpień 2011 frank szwajcarski euro

 

Źródło: porównywarka finansowa Comperia.pl
 
Wykres nr 3:  Kredyt zaciągnięty w styczniu 2007 r.
Indeks zadłużenia sierpień 2011 frank szwajcarski euro

 

 

Źródło: porównywarka finansowa Comperia.pl
 
Wykres nr 4:  Kredyt zaciągnięty w styczniu 2008 r.
Indeks zadłużenia sierpień 2011 frank szwajcarski euro

 

 

Źródło: porównywarka finansowa Comperia.pl
 
Wykres nr 5:  Kredyt zaciągnięty w styczniu 2009 r.
Indeks zadłużenia sierpień 2011 frank szwajcarski euro

 

 

 

Wymienione w tekście informacje, liczby i oferty są aktualne w dniu powstania artykułu (29.08.2011).

Podziel się:

Wykop

Comperia.pl w Google+
Ekspert Comperia.pl
2735 artykułów -

zobacz inne artykuły tego autora