26.10.2009, 08:57

Haczyki w hipotekach… Sprawdź z Comperią zasady wyboru kredytu!

Ocena: 1 gwiazdka Ocena: 2 gwiazdki Ocena: 3 gwiazdki Ocena: 4 gwiazdki Ocena: 5 gwiazdek Ocena: 6 gwiazdek Ocena: 7 gwiazdek Ocena: 8 gwiazdek Ocena: 9 gwiazdek Ocena: 10 gwiazdek

Ocena: 0     / 10 (oddano 0 głosów)

Decyzja zapadła? Nie czekacie już dłużej z kupnem mieszkania? Czas zatem wziąć się za kredyt. Na co zwrócić uwagę by nie dać nabić się w butelkę? Haczyki w hipotekach, czyli zasady wyboru kredytu. Kredyt hipoteczny to z pewnością skomplikowany produkt bankowy. Łatwo zaszyć w nim nie widziane gołym okiem niewygodne dla klienta parametry. A to ubezpieczenie, a to możliwość podwyższenia opłat za wcześniejszą spłatę. Jak prześwietlić ofertę i podjąć dobrą decyzję?

Widziane gołym okiem

 
Na spotkaniu z doradcą nie zapomnisz zapytać o prowizję, oprocentowanie i wynikającą z niego wysokość raty. I słusznie. To podstawowe parametry hipoteki. Jeżeli okażą się niekorzystne od razu odrzucisz ofertę. Zapytasz pewnie jeszcze o maksymalny okres spłaty, wymaganą wysokość wkładu własnego, koszt przewalutowania i wcześniejszej spłaty. To elementarz. Niżej o tym, o czym możesz zapomnieć.
 
Kredyt? Ale tylko w pakiecie
 
Cross sale – hasło znane wszystkim bankierom – sprzedaż w pakiecie kilku rozwiązań na raz. Bankassurance – drugie „mądre” słowo – jeżeli możesz to zaoferuj ubezpieczenie. W tej właśnie formule coraz częściej są udzielane kredyty hipoteczne. Czyli ubezpieczenie, bywa że obowiązkowo i zupełnie niepotrzebnie. Przykład? Ubezpieczenie na wypadek utraty pracy dla pracownika o stabilnej pozycji w dużej firmie. Koniecznie konto bankowe z wymogiem przelewania na nie miesięcznego wynagrodzenia. No i karta kredytowa w prezencie. Zastanów się, czy naprawdę tego chcesz?
 
 
Opłaty stałe czy zmienne
 
Załącznikiem do umowy jest regulamin udzielania kredytów hipotecznych, którego treść może ulec zmianie. Co to znaczy dla Ciebie? Że jeżeli kwestia wcześniejszej spłaty jest regulowana w regulaminie, to nie wiesz jak będzie wyglądała w przyszłości. To bardzo ważny punkt. Sprawdź, które elementy Twojej umowy mogą się zmieniać. Może się okazać, że kupujesz kota w worku, a w przypadku hipoteki to może się okazać wyjątkowo drapieżny zwierzak.
 
Małym druczkiem
 
Klienci w większości nie czytają umów o kredyt hipoteczny. Zakładają, że bank nie może ich oszukać. I słusznie. Ale banki są jednocześnie przedsiębiorstwami nastawionymi na zyski. W ramach reguł prawnych będą więc stosować takie rozwiązania, które będą dla nich korzystne, a jednocześnie nie tak wygodne dla klienta. Dlatego musisz dokładnie przeczytać umowę, by mieć świadomość na co się godzisz. Literka po literce.
 
Spread
 
To co odróżnia kredyty walutowe od tych w złotówkach to kwestia tzw. spreadu. Inny kurs walutowy jest stosowany w momencie wypłaty pożyczki, inny w momencie przyjmowania spłaty. Różnica to koszt klienta. Niestety zmienny, bo nieustalony na trwałe w umowie. To ważna informacja dla chcących zadłużać się w euro, franku, czy dolarze.
Po szczegóły ofert odsyłamy do porównywarki finansowej, no i powodzenia!
 
Chcesz podyskutować o kredytach mieszkaniowych? Zapraszamy do dyskusji na naszym forum!

Comperia.pl

Wymienione w tekście informacje, liczby i oferty są aktualne w dniu powstania artykułu (26.10.2009).

Podziel się:

Wykop

Comperia.pl w Google+
Ekspert Comperia.pl
2750 artykułów -

zobacz inne artykuły tego autora

Comperia.pl poleca
1970-01-01
 
Zobacz dyskusje na forum
Forum o kredytach
leasing konsumencki 21.10.2014 13:54 przez:
Iwona

forum o kredytach