• Kredyty gotówkowe
  • Kredyty hipoteczne
  • Kredyty dla firm
  • Lokaty bankowe
Kwota kredytu
Okres spłaty
mies.
Wypełnij formularz, aby otrzymać bezpłatną ofertę!
Kwota kredytu
Okres spłaty
lat
Wypełnij formularz, aby otrzymać bezpłatną ofertę!
Kwota kredytu
Okres spłaty
mies.
Wypełnij formularz, aby otrzymać bezpłatną ofertę!
Kwota lokaty
Okres lokaty
mies.
Wypełnij formularz, aby otrzymać bezpłatną ofertę!
Administratorem danych osobowych jest Comperia.pl S.A. Zapoznaj się z pełną informacją o przetwarzaniu danych osobowych.
0 osób przegląda ten temat1 osoba obserwuje ten temat

Zderzenie z leśnym zwierzęciem- postępowanie.

Odpowiedź
wróć do listy tematówSortowanie od najstarszej wypowiedzi
od najnowszej wypowiedzi
✓  od najstarszej wypowiedzi
Plozek

Użytkownicy

Wyślij wiadomość

23.4.2016 18:06
Witam. Często jadę przez las i dziś się zastanawiać zacząłem co robić w wypadku zderzenia ze zwierzyną leśną? Zawsze na tym odcinku bardzo zwalniam, ale nie wiem co robić, gdyby do takiej kolizji doszło. Np. potrącona sarna uciekła, mam uszkodzone auto...Dzwonić po policję? Jeżeli nie mam AC to kto pokrywa szkodę?
Cytuj
WAR-TO UBEZPIECZENIA Marian Bułecki

Eksperci

Zobacz profil ekspertaObserwuj profil

Pomógł 1163 razy

Wyślij wiadomość

25.4.2016 10:36
Plozek napisał
Witam. Często jadę przez las i dziś się zastanawiać zacząłem co robić w wypadku zderzenia ze zwierzyną leśną? Zawsze na tym odcinku bardzo zwalniam, ale nie wiem co robić, gdyby do takiej kolizji doszło. Np. potrącona sarna uciekła, mam uszkodzone auto...Dzwonić po policję? Jeżeli nie mam AC to kto pokrywa szkodę?


Sądzę że częściowe odpowiedzi na Pana pytania da się znaleźć tu na forum w wątku: "Ubezpieczenie 13-letniego samochodu AC- WARTO?". Proszę nie sugerować się tytułem.
„To zależy od okoliczności. Przypuśćmy że tu chodzi o jakieś zwierzę gospodarskie, psa, etc. Odpowiedzialność ponosi właściciel zwierzęcia. Gorzej jeśli sprawa dot. zwierzyny leśnej, choć to nie jest tak, że poszkodowany w każdym przypadku jest na straconej pozycji. Jeśli się posiada AC/KR to można liczyć na szybką realizację szkody jeśli nie, to droga się wydłuża, bo trzeba zgłosić roszczenie do ubezpieczyciela właściciela zwierzęcia lub do tego właściciela, jeśli nie ma polisy. Oczywiście jeśli zgłaszamy szkodę z AC/KR i podamy dane "sprawcy" (właściciela zwierzęcia), to nasz ubezpieczyciel odszkodowanie wypłaci, a później zajmie się regresem od w/w "sprawcy". Proszę pamiętać, że jeśli nie uda się nam ustalić odpowiedzialnego za zwierzę, dalej, jeśli nie potrafimy udokumentować/udowodnić jego odpowiedzialności, pozostaje nam tylko AC/KR.”

źródło: http://www.comperia.pl/forum/ubezpieczenia/6024-ubezpieczenie-13letniego-samochodu-ac-warto.html

„W przypadku kolizji ze zwierzętami leśnymi sprawa nie jest łatwa. W zasadzie tylko AC/KR nam może pomóc. Istnieje przynajmniej teoretycznie możliwość ubiegania się o odszkodowanie od nadleśnictwa i/lub zarządcy drogi. Ciężar udowodnienia jednak odpowiedzialności spoczywa na poszkodowanym. Jeśli zdecydujemy się na takie działanie należałoby np. udokumentować, że zarządca drogi nie postawił w feralnym miejscu znaku ostrzegawczego. Ten z kolei może się tłumaczyć, że nie ustawił bo nadleśnictwo nie poinformowało go o ryzyku przebiegania przez drogę dzikich zwierząt. Wtedy należałoby udowadniać, że nadleśnictwo wiedziało ale nic nie zrobiło, itd. Należy się też liczyć z argumentowaniem, że brak znaku ostrzegawczego nie zwalnia kierującego od zachowania ostrożności.
Czasami może się zdarzyć, że nagle na drogę wybiegnie spłoszone zwierzę, bo np. miejscowe koło łowieckie urządzało polowanie z nagonką. Wtedy mamy jeszcze jednego teoretycznego winowajcę; koło łowieckie. Co do zasady wszystkie trzy wym. podmioty powinny mieć ubezpieczenie OC."


źródło: http://www.comperia.pl/forum/ubezpieczenia/6024-ubezpieczenie-13letniego-samochodu-ac-warto,2.html
Cytuj
blog: www.wartoubezpieczenia.pl
www.facebook.com/wartoubezpieczenia
mbulecki@gmail.com
alfred1

Użytkownicy

Wyślij wiadomość

25.4.2016 10:52
Kuzyn jadący samochodem zderzył się z jeleniem, jeleń jest zabity, kuzyn w śpiączce leży w szpitalu...Nie miał AC. Samochód do kasacji. Od kogo należy się odszkodowanie? Wiem,ze pytanie raczej do prawnika, ale tak wstępnie pytam.
Cytuj
WAR-TO UBEZPIECZENIA Marian Bułecki

Eksperci

Zobacz profil ekspertaObserwuj profil

Pomógł 1163 razy

Wyślij wiadomość

25.4.2016 15:02
alfred1 napisał
Kuzyn jadący samochodem zderzył się z jeleniem, jeleń jest zabity, kuzyn w śpiączce leży w szpitalu...Nie miał AC. Samochód do kasacji. Od kogo należy się odszkodowanie? Wiem,ze pytanie raczej do prawnika, ale tak wstępnie pytam.

Współczuję. Bez prawnika się tu raczej nie obędzie. Proponuję iść śladem tego co napisałem wcześniej. Warto sprawdzić jak i gdzie kuzyn był ubezpieczony, o czym też pisałem wcześniej. Liczy się wszystko; polisy indywidualne, polisy przy koncie bankowym, kredycie, polisy grupowe, etc.
Cytuj
blog: www.wartoubezpieczenia.pl
www.facebook.com/wartoubezpieczenia
mbulecki@gmail.com
alfred1

Użytkownicy

Wyślij wiadomość

25.4.2016 21:20
Dziękuję za odpowiedź i mam nadzieję, że mimo wszystko będzie dobrze.I tak już zgłaszają się do rodziny już od początku przedstawiciele firm odszkodowawczych. Człowiek w szoku a ci sa nie wiadomo skąd.
Cytuj
WAR-TO UBEZPIECZENIA Marian Bułecki

Eksperci

Zobacz profil ekspertaObserwuj profil

Pomógł 1163 razy

Wyślij wiadomość

26.4.2016 9:54
alfred1 napisał
Dziękuję za odpowiedź i mam nadzieję, że mimo wszystko będzie dobrze.I tak już zgłaszają się do rodziny już od początku przedstawiciele firm odszkodowawczych. Człowiek w szoku a ci sa nie wiadomo skąd.

Trzymam kciuki za kuzyna. Jeśli chodzi o ubezpieczenia wszelakie na życie, wypadkowe, to poradzicie sobie Państwo sami. Prawnicy będą potrzebni jeśli zdecydujecie się na roszczenie z tyt. OC podmiotów o których wcześniej pisałem.
Cytuj
blog: www.wartoubezpieczenia.pl
www.facebook.com/wartoubezpieczenia
mbulecki@gmail.com
Tom-Nag

Użytkownicy

Wyślij wiadomość

28.4.2016 9:13
alfred1 napisał
Dziękuję za odpowiedź i mam nadzieję, że mimo wszystko będzie dobrze.I tak już zgłaszają się do rodziny już od początku przedstawiciele firm odszkodowawczych. Człowiek w szoku a ci sa nie wiadomo skąd.

Bo te firmy w ten sposób właśnie działają. Im zależy na jak najszybszym dotarciu do klienta albo jego rodziny. Może to i niezłe jest. Człowiek w kłopocie nie ma wtedy głowy do jakichkolwiek odszkodowań. Najważniejsze, żeby tylko na dobrą firmę trafić.
Cytuj
Tomasz

Użytkownicy

Wyślij wiadomość

2.5.2016 10:24
Chciałbym wiedzieć dokładnie, bo to ważne. No właśnie co robić po zdarzeniu , kiedy zwierzę uciekło i nie wiadomo z nim a ja mam po zderzeniu uszkodzone auto. Mam oczywiście opłacone AC. Ale chodzi mi o konkretną odpowiedź na pytanie, czy w takiej okoliczności wzywać policję czy nie?
Cytuj
WAR-TO UBEZPIECZENIA Marian Bułecki

Eksperci

Zobacz profil ekspertaObserwuj profil

Pomógł 1163 razy

Wyślij wiadomość

2.5.2016 15:18
Tomasz napisał
Chciałbym wiedzieć dokładnie, bo to ważne. No właśnie co robić po zdarzeniu , kiedy zwierzę uciekło i nie wiadomo z nim a ja mam po zderzeniu uszkodzone auto. Mam oczywiście opłacone AC. Ale chodzi mi o konkretną odpowiedź na pytanie, czy w takiej okoliczności wzywać policję czy nie?


Czy policja zawsze przyjedzie do każdego zdarzenia drogowego?
Jeśli chce Pan "powalczyć" o odszkodowanie z OC podmiotów o których wcześniej pisałem, to jak najbardziej trzeba policję wezwać, a poza wszelką dyskusją, w przypadkach gdy skutkiem takiego zdarzenia są szkody osobowe. Jeśli zwierzę się oddali to jednak zawsze zostają jakieś ślady; posoka, sierść, ślady na gruncie, itd. Bywa że w jakimś oddaleniu od miejsca zdarzenia zwierzę ranne jeszcze żywe, albo martwe uda się odnaleźć. Ktoś musi zabezpieczyć dowody, itp. W każdej sytuacji warto zrobić zdjęcia z datownikiem, poszukać świadków.
Cytuj
blog: www.wartoubezpieczenia.pl
www.facebook.com/wartoubezpieczenia
mbulecki@gmail.com
Bartosz

Użytkownicy

Wyślij wiadomość

6.5.2016 22:36
Z odszkodowaniem, jeżeli nie ma się OC, jest ciężko w wypadku zabicia zwierzęcia dzikiego. Mnie nurtuje coś innego związanego z taka kolizją. Np. zwierzę jest ranne i znajduje się niedaleko miejsca zdarzenia. Co zrobić? Przecież nie zostawię takiego zwierzęcia.
Cytuj
Odpowiedź

Najaktywniejsi eksperci