• Kredyty gotówkowe
  • Kredyty hipoteczne
  • Kredyty dla firm
  • Lokaty bankowe
Kwota kredytu
Okres spłaty
mies.
Wypełnij formularz, aby otrzymać bezpłatną ofertę!
Kwota kredytu
Okres spłaty
lat
Wypełnij formularz, aby otrzymać bezpłatną ofertę!
Kwota kredytu
Okres spłaty
mies.
Wypełnij formularz, aby otrzymać bezpłatną ofertę!
Kwota lokaty
Okres lokaty
mies.
Wypełnij formularz, aby otrzymać bezpłatną ofertę!
Administratorem danych osobowych jest Comperia.pl S.A. Zapoznaj się z pełną informacją o przetwarzaniu danych osobowych.
0 osób przegląda ten temat1 osoba obserwuje ten temat

Dostaniemy głodowe emerytury?

Odpowiedź
wróć do listy tematówSortowanie od najstarszej wypowiedzi
od najnowszej wypowiedzi
✓  od najstarszej wypowiedzi
Zapola

Użytkownicy

Wyślij wiadomość

9.10.2015 11:05
Przeczytałam właśnie na tvn24bis, że z naszymi emeryturami będzie bardzo kiepsko. Co prawda przytoczone kwoty może i robią wrażenie, ale jak piszą "W 2049 roku będzie to zaledwie zaledwie 31,3 proc. przeciętnego wynagrodzenia.".
No i co powinniśmy w tym momencie robić? Odkładać coś dodatkowo?
A może więcej pieniędzy przelewać do Zusu? Można im samemu jeszcze dopłacić, pracując na etacie?
Cytuj
Kim

Niezarejestrowani

9.10.2015 11:31
taaa do ZUSu, załóż sobie jakieś IKE czy IKZE i odkładaj.
Cytuj
WAR-TO UBEZPIECZENIA Marian Bułecki

Eksperci

Zobacz profil ekspertaObserwuj profil

Pomógł 1163 razy

Wyślij wiadomość

9.10.2015 12:59
W powszechnym odczuciu, zwłaszcza po przeniesieniu części środków z OFE do ZUS, z tzw. reformy emerytalnej niewiele zostało pewnych punktów na których można się oprzeć. Jedno jest pewne; w myśl starych przysłów; „jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz”, „umiesz liczyć, licz na siebie”, ważne jest abyśmy nie czekali na przysłowiowe „trzęsienie ziemi”, tylko zaczęli oszczędzać na własny rachunek. To oznacza że trzeba się zastanowić i stworzyć własny program zabezpieczenia emerytalnego. Ważne jest by decyzji stworzenia takiego programu nie odkładać w nieskończoność. Dobry program to taki który m. in.:
- uwzględnia nasze możliwości ( nie obciąża zbytnio naszego bieżącego budżetu) i potrzeby na dziś i w dającej się przewidzieć przyszłości,
- nie uzależnia nas zbytnio od wcześniej podjętych decyzji. Innymi słowy daje na szansę modyfikacji, uzupełniania i zmiany wcześniejszych decyzji. Chodzi to by ew. zmiany nie generowały dużych strat i kosztów.
- wykorzystuje do maximum wszystkie możliwości, które w międzyczasie pojawiają się na rynku; inwestycyjne, podatkowe, etc.,
- zawiera element dywersyfikacji, czyli zbudowany jest z instrumentów o różnym charakterze, zarówno krótko i średnioterminowych, jak i tych o dłuższym horyzoncie czasowym,
- zawiera elementy zapewniające nam i naszym bliskim zabezpieczenie na wypadek gdyby zdarzyło się coś, co może zniweczyć nasze plany oszczędzania (np. wypadek, choroba, inwalidztwo, etc.).
Dobry plan to taki który jest ciągle uaktualniany, dostosowany do zmieniających się realiów, więc nie wystarczy go wymyśleć i stworzyć.
Instrumentów do jego tworzenia jest wiele; począwszy od różnych lokat bankowych, funduszy inwestycyjnych, IKE, IKZE ( pojawił się taki wątek na tym forum), giełdy, polis z elementami inwestycyjno-oszczędnościowymi, a skończywszy na inwestycjach w ziemię, w nieruchomości, dzieła sztuki, złoto, etc. Co trzeba jeszcze uwzględniać podczas tworzenia takiego programu? Wspomniałem o podatkach, dołożę jeszcze jeden element; regulacje prawne, w tym prawo spadkowe.
Forum to nie miejsce aby szczegółowo omawiać ten problem. Na temat każdego z tych wątków można napisać dość obszerny artykuł. Na pewno jeszcze o wielu sprawach nie wspomniałem.
Cytuj
blog: www.wartoubezpieczenia.pl
www.facebook.com/wartoubezpieczenia
mbulecki@gmail.com
Dorota-pak

Użytkownicy

Wyślij wiadomość

9.10.2015 13:16
Ja tam na ZUS już od dawna nie liczę. Kombinuję tylko jak płacić go jak najmniej (praca na umowę o dzieło, wcześniej zlecenie) a wszystko staram się sama odkładać. Nie mówię, że jestem ekspertem, b nie jestem i pewnie wiele mi jeszcze brakuje, ale co miesiąc odkładam coś na konto oszczędnościowe. Większe kwoty wpłacam na lokaty. Szukam promocji.
Obecnie nosze się też z zamiarem zakupu obligacji. To chyba bezpieczna opcja?
Funduszom czy akcjom nie ufam, bo wiem, że można na tym sporo zarobić, ale można też stracić, a taki scenariusz mnie nie interesuje.
Cytuj
Gość

Niezarejestrowani

9.10.2015 13:53
ja sie nigdy nie nastawialem, że nagle w pl zrobie się nie wiadomo jak lepiej, bo trzeba byc realistą i samemu o siebie zadbać,a nie liczy na państwo. ja jak tylko znalazłem super okazje to wyjechałem za granicę za pśrednictwem vpu polska i nie załuję, bo dobrze zarabiam, nie musze na niczym oszczędzać a jeszcze jestem wstanie dłożyć sobie co nie co
Cytuj
KacperL

Użytkownicy

Wyślij wiadomość

12.10.2015 15:21
Ja ostatnio się zorientowałem, że w ciągu roku jestem w stanie odłożyć 1-miesięczne wynagrodzenie. Czy z takimi oszczędnościami uda mi się coś porządnego odłożyć na emeryturę?
I w jaki sposób najlepiej to przechowywać? Na IKE?
Wiem, że to nie jest dużo, ale wątpię, żebym mógł normalnie funkcjonować, a nie dziadować odkładając więcej.
Jeśli ZUS nie wypłaci mi za te 40 lat emerytury, to dopiero będę miał przekichane.
Cytuj
Robert Sierant

Eksperci

Zobacz profil ekspertaObserwuj profil

Pomógł 3917 razy

Wyślij wiadomość

12.10.2015 16:15
czyli możesz odkładać ok. 8% dochodu, warto wpłacać to na jakiś program oszczędnościowy, aby była szansa na zarobek i jednocześnie nie kusiło, aby pieniądze wcześniej wypłacić
Cytuj
pozdrawiam
Robert Sierant
Ekspert finansowy

http://finansowewariacje.wordpress.com
WAR-TO UBEZPIECZENIA Marian Bułecki

Eksperci

Zobacz profil ekspertaObserwuj profil

Pomógł 1163 razy

Wyślij wiadomość

12.10.2015 16:16
KacperL napisał
Ja ostatnio się zorientowałem, że w ciągu roku jestem w stanie odłożyć 1-miesięczne wynagrodzenie. Czy z takimi oszczędnościami uda mi się coś porządnego odłożyć na emeryturę?
I w jaki sposób najlepiej to przechowywać? Na IKE?
Wiem, że to nie jest dużo, ale wątpię, żebym mógł normalnie funkcjonować, a nie dziadować odkładając więcej.
Jeśli ZUS nie wypłaci mi za te 40 lat emerytury, to dopiero będę miał przekichane.

Zapraszam do zajrzenia na 4 str. tego forum (ubezpieczenia). Temat: "Czym sie różni IKE od IKZE".
Cytuj
blog: www.wartoubezpieczenia.pl
www.facebook.com/wartoubezpieczenia
mbulecki@gmail.com
ramzi

Użytkownicy

Wyślij wiadomość

13.10.2015 15:05
Ciekawe czy ja kiedyś nazbieram na jakąś emeryturę. Na razie nie jestem nie tylko w stanie niczego odłożyć, ale ciągle mi brakuje do końca miesiąca.
Ale problem ma też moja mama, która co prawda kiedyś pracowała, i teraz też pracuje, ale niedługo skończy 67 lat i nie będzie miała tych wymaganych 25 lat przepracowanych. I co ona ma zrobić? Oczywiście poza Zusem nigdzie nie odkładała, bo też nigdy nie było nadwyżek. Ciekawe, czy dostanie chociaż częściową emeryturę?
Cytuj
Maksio

Niezarejestrowani

13.10.2015 15:30
ramzi napisał
Ciekawe czy ja kiedyś nazbieram na jakąś emeryturę. Na razie nie jestem nie tylko w stanie niczego odłożyć, ale ciągle mi brakuje do końca miesiąca.
Ale problem ma też moja mama, która co prawda kiedyś pracowała, i teraz też pracuje, ale niedługo skończy 67 lat i nie będzie miała tych wymaganych 25 lat przepracowanych. I co ona ma zrobić? Oczywiście poza Zusem nigdzie nie odkładała, bo też nigdy nie było nadwyżek. Ciekawe, czy dostanie chociaż częściową emeryturę?
Wyliczą jej z tego co ma. Swoja droga jakos nie wyobrazam sobie pracowac do 70-tki.
Cytuj
Odpowiedź

Najaktywniejsi eksperci