• Kredyty gotówkowe
  • Kredyty hipoteczne
  • Kredyty dla firm
  • Lokaty bankowe
Kwota kredytu
Okres spłaty
mies.
Wypełnij formularz, aby otrzymać bezpłatną ofertę!
Kwota kredytu
Okres spłaty
lat
Wypełnij formularz, aby otrzymać bezpłatną ofertę!
Kwota kredytu
Okres spłaty
mies.
Wypełnij formularz, aby otrzymać bezpłatną ofertę!
Kwota lokaty
Okres lokaty
mies.
Wypełnij formularz, aby otrzymać bezpłatną ofertę!
Administratorem danych osobowych jest Comperia.pl S.A. Zapoznaj się z pełną informacją o przetwarzaniu danych osobowych.
0 osób przegląda ten temat1 osoba obserwuje ten temat

Gdzie najlepsza chwilówka ?

Odpowiedź
wróć do listy tematówSortowanie od najstarszej wypowiedzi
od najnowszej wypowiedzi
✓  od najstarszej wypowiedzi
Stanisław BińkiewiczStanisław Binkiewicz

Eksperci

Zobacz profil ekspertaObserwuj profil

Pomógł 1104 razy

Wyślij wiadomość

26.9.2015 20:41
Ja również uważam, że nie ma czegoś takiego jak najlepsza chwilówka. Mogą one różnić się tylko wysokością kosztów, które trzeba zapłacić. Jeśli są już potrzebne pieniądze, tylko np. na raz, to można skorzystać z firm, które przy pierwszej pożyczce nie pobierają kosztów. Przykładowo w Vivusie bierzesz 1000 i tyle samo oddajesz. Przy kolejnej pożyczce już ponosisz koszty. Jeśli potrzeba pieniędzy na dłuższy okres, a raczej nie będziesz mógł spłacoć pożyczki w ciągu miesiąca proponuję wieloratalną np. w firmie AASA, czy Takto. Te pożyczki sa na dłuższe okresy i można spłacać ratalnie.
Cytuj
Stanisław Bińkiewicz
Tel:606119428
Blog: www.slowkilkaomalymbiznesie.pl
e-mail: stabin@neostrada.pl
LeonLisz

Użytkownicy

Wyślij wiadomość

26.9.2015 22:32
Stanisław Bińkiewicz napisał
Ja również uważam, że nie ma czegoś takiego jak najlepsza chwilówka. Mogą one różnić się tylko wysokością kosztów, które trzeba zapłacić. Jeśli są już potrzebne pieniądze, tylko np. na raz, to można skorzystać z firm, które przy pierwszej pożyczce nie pobierają kosztów. Przykładowo w Vivusie bierzesz 1000 i tyle samo oddajesz. Przy kolejnej pożyczce już ponosisz koszty. Jeśli potrzeba pieniędzy na dłuższy okres, a raczej nie będziesz mógł spłacoć pożyczki w ciągu miesiąca proponuję wieloratalną np. w firmie AASA, czy Takto. Te pożyczki sa na dłuższe okresy i można spłacać ratalnie.


Pomysł wydaje się logiczny. Czy te pożyczki ratalne mają dużo wyższe koszty niż analogiczne w bankach?
Bo jeśli nie, to wyczuwam niezłą konkurencję...
Osobiście naprawdę nie wiem, czym różnią się banki od firm pożyczkowych dla zwykłego człowieka.
No i nie ukrywajmy, że w drugim przypadku znacznie łatwiej o pożyczkę.
Cytuj
Wuster

Niezarejestrowani

28.9.2015 10:43
LeonLisz napisał
Stanisław Bińkiewicz napisał
Ja również uważam, że nie ma czegoś takiego jak najlepsza chwilówka. Mogą one różnić się tylko wysokością kosztów, które trzeba zapłacić. Jeśli są już potrzebne pieniądze, tylko np. na raz, to można skorzystać z firm, które przy pierwszej pożyczce nie pobierają kosztów. Przykładowo w Vivusie bierzesz 1000 i tyle samo oddajesz. Przy kolejnej pożyczce już ponosisz koszty. Jeśli potrzeba pieniędzy na dłuższy okres, a raczej nie będziesz mógł spłacoć pożyczki w ciągu miesiąca proponuję wieloratalną np. w firmie AASA, czy Takto. Te pożyczki sa na dłuższe okresy i można spłacać ratalnie.


Pomysł wydaje się logiczny. Czy te pożyczki ratalne mają dużo wyższe koszty niż analogiczne w bankach?
Bo jeśli nie, to wyczuwam niezłą konkurencję...
Osobiście naprawdę nie wiem, czym różnią się banki od firm pożyczkowych dla zwykłego człowieka.
No i nie ukrywajmy, że w drugim przypadku znacznie łatwiej o pożyczkę.
Tym, że w firmie pożyczkowej rrso może wynieśc 2000 proc., a w banku nie.
Cytuj
KonradCze

Użytkownicy

Wyślij wiadomość

28.9.2015 11:09
Artur Sarnecki napisał
KrystianPe napisał
Artur Sarnecki napisał
Matematyka z inteligencją finansową aż tak dużo nie ma wspólnego, raczej zarządzania pięniędzmi powinni uczyć w szkołach a nie całek...
A może to rodzice powinni się wziąć za edukacje swoich dzieci?
Najpierw powinni edukować rodziców ... to szkoła ma być od czego jeśli nie od nauki praktycznych rzeczy? Bo wydaje mi się że i nas to jest tylko stworzona do odstawiania dzieci na pare godzin i żeby nauczyciele mieli pracę...
Nie przesadzajmy. Powinna być zachowana równowaga, jak we wszystkim. Nauczyciele powinni uczyć i wychowywać, ale jednak głównie wychowanie lezy po stronie rodziców.
Cytuj
KonradCze

Użytkownicy

Wyślij wiadomość

28.9.2015 11:11
Najlepiej chwilówkę nie brać, chyba że wziąć gdzieś jedna bezpłatną, spłacić w terminie i po sprawie.
Cytuj
dario

Użytkownicy

Wyślij wiadomość

28.9.2015 11:28
KonradCze napisał
Artur Sarnecki napisał
KrystianPe napisał
A może to rodzice powinni się wziąć za edukacje swoich dzieci?
Najpierw powinni edukować rodziców ... to szkoła ma być od czego jeśli nie od nauki praktycznych rzeczy? Bo wydaje mi się że i nas to jest tylko stworzona do odstawiania dzieci na pare godzin i żeby nauczyciele mieli pracę...
Nie przesadzajmy. Powinna być zachowana równowaga, jak we wszystkim. Nauczyciele powinni uczyć i wychowywać, ale jednak głównie wychowanie lezy po stronie rodziców.


A co ma wychowanie do edukacji finansowej?
W naszym kraju ta druga była zaniedbywana od wielu pokoleń, więc nie wyobrażam sobie, żeby przeciętni rodzice mogli czegokolwiek nauczyć swoich dzieci. Może tego, że warto oszczędzać, ale w jaki sposób to zrobić to już na pewno nie.
No i pamiętajmy, że jednak rynek się ciągle zmienia, więc to, co kiedyś było oczywiste, teraz już takie nie jest. Dlatego sądzę, że szkoła powinna uczyć, w końcu są jakieś podstawy przedsiębiorczości. Sam pamiętam te lekcje, tylko niestety były mało praktyczne, a mogliśmy z nich tyle wynieść!
Cytuj
Artur Sarnecki

Eksperci

Zobacz profil ekspertaObserwuj profil

Pomógł 1359 razy

Wyślij wiadomość

28.9.2015 12:10
To po co szkoły? :)

Ja miałem lekce przedsiębiorczości w szkole - uczyłem się na nich o deflacji i modelach ekonomicznych...



KonradCze napisał
Artur Sarnecki napisał
KrystianPe napisał
A może to rodzice powinni się wziąć za edukacje swoich dzieci?
Najpierw powinni edukować rodziców ... to szkoła ma być od czego jeśli nie od nauki praktycznych rzeczy? Bo wydaje mi się że i nas to jest tylko stworzona do odstawiania dzieci na pare godzin i żeby nauczyciele mieli pracę...
Nie przesadzajmy. Powinna być zachowana równowaga, jak we wszystkim. Nauczyciele powinni uczyć i wychowywać, ale jednak głównie wychowanie lezy po stronie rodziców.
Cytuj
Niezależny Doradca

www.artursarnecki.eu
Napisz: kontakt@artursarnecki.eu
Zadzwoń 574 443 483
Artur Sarnecki

Eksperci

Zobacz profil ekspertaObserwuj profil

Pomógł 1359 razy

Wyślij wiadomość

16.10.2015 12:34
Fajna reklama, dzięki,
co do chwilówek to napisałem tutaj gdzie można je skonsolidować:

http://artursarnecki.eu/gdzie-skonsolidowac-chwilowki/


Grażyna napisał
Wypowiedź została zmieniona przez moderatora.
Cytuj
Niezależny Doradca

www.artursarnecki.eu
Napisz: kontakt@artursarnecki.eu
Zadzwoń 574 443 483
Faustyn

Użytkownicy

Wyślij wiadomość

16.10.2015 13:25
Zauważyłem, że rozróżnia Pan w swoim artykule chwilówki od pożyczek pozabankowych. Przyznam, że ja dotąd używałem tych określeń zamiennie. Czy one się między sobą różnią czymś jeszcze, oprócz kosztów i okresu kredytowania?
Poza tym nie sądziłem, że bank może skonsolidować chwilówkę. To dobre rozwiązanie, ale obawiam się, że jeśli ktoś wziął chwilówkę, to raczej wcześniej bank odesłał go z kwitkiem.
Cytuj
Artur Sarnecki

Eksperci

Zobacz profil ekspertaObserwuj profil

Pomógł 1359 razy

Wyślij wiadomość

16.10.2015 13:38
Pożyczki ratalne zazwyczaj są sporo tańsze od chwilówek. Oba produkty są pozabankowe ale konstrukcja sprawia że chwilówki są dużo droższe i groźniejsze.

Przy takiej pożyczce zazwyczaj trzeba udokumentować dochód, a do chwilówki nie zawsze.

Co do banków to trzeba po prostu wiedzieć gdzie iść aby coś załatwić.


Faustyn napisał
Zauważyłem, że rozróżnia Pan w swoim artykule chwilówki od pożyczek pozabankowych. Przyznam, że ja dotąd używałem tych określeń zamiennie. Czy one się między sobą różnią czymś jeszcze, oprócz kosztów i okresu kredytowania?
Poza tym nie sądziłem, że bank może skonsolidować chwilówkę. To dobre rozwiązanie, ale obawiam się, że jeśli ktoś wziął chwilówkę, to raczej wcześniej bank odesłał go z kwitkiem.
Cytuj
Niezależny Doradca

www.artursarnecki.eu
Napisz: kontakt@artursarnecki.eu
Zadzwoń 574 443 483
Odpowiedź

Najaktywniejsi eksperci