• Kredyty gotówkowe
  • Kredyty hipoteczne
  • Kredyty dla firm
  • Lokaty bankowe
Kwota kredytu
Okres spłaty
mies.
Wypełnij formularz, aby otrzymać bezpłatną ofertę!
Kwota kredytu
Okres spłaty
lat
Wypełnij formularz, aby otrzymać bezpłatną ofertę!
Kwota kredytu
Okres spłaty
mies.
Wypełnij formularz, aby otrzymać bezpłatną ofertę!
Kwota lokaty
Okres lokaty
mies.
Wypełnij formularz, aby otrzymać bezpłatną ofertę!
Administratorem danych osobowych jest Comperia.pl S.A. Zapoznaj się z pełną informacją o przetwarzaniu danych osobowych.
0 osób przegląda ten temat1 osoba obserwuje ten temat

Kredyt a utrata pracy

Odpowiedź
wróć do listy tematówSortowanie od najstarszej wypowiedzi
od najnowszej wypowiedzi
✓  od najstarszej wypowiedzi
LechWolny

Użytkownicy

Wyślij wiadomość

4.11.2015 12:06
To nie jest jakas wielka kwota, wiec tak jak ktos napisał szukaj szybko pracy, chociaż na jakis czas i sie nie zadłużaj, bo w tym momencie to najgorsza opcja. Liczyć na kredyty, które nie wiadomo z czego się spłaci...
Cytuj
Mona-L

Użytkownicy

Wyślij wiadomość

4.11.2015 12:58
Ale mi nie chodzi o to, żeby mieć pracę, ja sobie od grudnia pójde na zasiłek, posiedzę w domu i wypocznę. A kredyt bym i tak wzięła bez względu na to, czy miałabym pracę czy nie. Co roku tak robimy, że pożyczamy pieniądze na święta, żeby niczego nam w tym okresie nie brakowało.
To chyba nie jest nic niezwykłego? Wiele osób, które znam tak robi.
O spłatę martwić się nie muszę, mąż też zarabia, ale on nie może wziąć kredytu, zawsze ja go brałam. trudno mi sobie wyobrazić żeby w tym roku było inaczej.
Cytuj
LechWolny

Użytkownicy

Wyślij wiadomość

4.11.2015 12:59
Mona-L napisał
Ale mi nie chodzi o to, żeby mieć pracę, ja sobie od grudnia pójde na zasiłek, posiedzę w domu i wypocznę. A kredyt bym i tak wzięła bez względu na to, czy miałabym pracę czy nie. Co roku tak robimy, że pożyczamy pieniądze na święta, żeby niczego nam w tym okresie nie brakowało.
To chyba nie jest nic niezwykłego? Wiele osób, które znam tak robi.
O spłatę martwić się nie muszę, mąż też zarabia, ale on nie może wziąć kredytu, zawsze ja go brałam. trudno mi sobie wyobrazić żeby w tym roku było inaczej.
TO bardzo oryginalne podejście. Pójdę na zasiłek i wypocznę :D
Cytuj
Robert Sierant

Eksperci

Zobacz profil ekspertaObserwuj profil

Pomógł 3917 razy

Wyślij wiadomość

4.11.2015 13:04
wziąć kredyt na święta i spłacać go cały rok, naprawdę bezcenne...

mąż nie dostanie (ma już za dużo zobowiązań, pracuje na czarno czy zdolności mu już brak?), a kobieta nie ma dochodu więc weźmie chwilówkę

w zasadzie to bez komentarza, przecież wszyscy tak robią...
Cytuj
pozdrawiam
Robert Sierant
Ekspert finansowy

http://finansowewariacje.wordpress.com
Mona-L

Użytkownicy

Wyślij wiadomość

4.11.2015 15:23
Co jest złego w pójściu na zasiłek?
W ogóle jakaś dziwna dyskusja się tu wywiązała, nie rozumiem tego.
Zawsze tak robiliśmy i nie było problemu, to chyba nie jest jakaś zbrodnia, że bierze się kredyt, skoro się go potem spłaca?
Nie wiem, o co wszystkim w tym momencie chodzi, z czym mają problem. Nie jesteśmy zadłużeni, jeśli ktoś musi wiedzieć, nigdy ze spłatami nie zalegaliśmy.
Czy to jakiś grzech, że chcemy mieć obfite święta?
Cytuj
Artur Sarnecki

Eksperci

Zobacz profil ekspertaObserwuj profil

Pomógł 1359 razy

Wyślij wiadomość

4.11.2015 21:58
Nie mogłem sobie darować ... jeśli lubicie obfite święta, to zamiast spłacać cały rok mini ratkę lepiej to sobie zaoszczędzać ... będzie jeszcze milej wypoczywać;)

Jeśli macie kredyty to może skonsolidujcie, zróbcie sobie jakieś fundusz bezpieczeństwa...mąż pracuje, ale wiecznie nie musi być dobrze. Więc warto coś odkładać skoro możecie spokojnie spłacać nowe zobowiązanie.

Mona-L napisał
Co jest złego w pójściu na zasiłek?
W ogóle jakaś dziwna dyskusja się tu wywiązała, nie rozumiem tego.
Zawsze tak robiliśmy i nie było problemu, to chyba nie jest jakaś zbrodnia, że bierze się kredyt, skoro się go potem spłaca?
Nie wiem, o co wszystkim w tym momencie chodzi, z czym mają problem. Nie jesteśmy zadłużeni, jeśli ktoś musi wiedzieć, nigdy ze spłatami nie zalegaliśmy.
Czy to jakiś grzech, że chcemy mieć obfite święta?
Cytuj
Niezależny Doradca

www.artursarnecki.eu
Napisz: kontakt@artursarnecki.eu
Zadzwoń 574 443 483
JakubZet

Użytkownicy

Wyślij wiadomość

5.11.2015 9:37
Artur Sarnecki napisał
Nie mogłem sobie darować ... jeśli lubicie obfite święta, to zamiast spłacać cały rok mini ratkę lepiej to sobie zaoszczędzać ... będzie jeszcze milej wypoczywać;)

Jeśli macie kredyty to może skonsolidujcie, zróbcie sobie jakieś fundusz bezpieczeństwa...mąż pracuje, ale wiecznie nie musi być dobrze. Więc warto coś odkładać skoro możecie spokojnie spłacać nowe zobowiązanie.

Mona-L napisał
Co jest złego w pójściu na zasiłek?
W ogóle jakaś dziwna dyskusja się tu wywiązała, nie rozumiem tego.
Zawsze tak robiliśmy i nie było problemu, to chyba nie jest jakaś zbrodnia, że bierze się kredyt, skoro się go potem spłaca?
Nie wiem, o co wszystkim w tym momencie chodzi, z czym mają problem. Nie jesteśmy zadłużeni, jeśli ktoś musi wiedzieć, nigdy ze spłatami nie zalegaliśmy.
Czy to jakiś grzech, że chcemy mieć obfite święta?
Nie mogę się z Panem nie zgodzić:) Myśleć o świetahc można juz od stycznia :) A tak sie wezmie kredyt, na pewno nie tani i wez to spłacaj potem cały rok. Ludzka logika. Postaw się, a zastaw sie.
Cytuj
MilenaKwit

Użytkownicy

Wyślij wiadomość

6.11.2015 11:54
Zawsze mnie dziwi takie podejcie, postaw się a zastaw się. W tamtym roku tak się złożyło, ze miałam problemy finansowe, ale nie brałam kredytów, wyjasniłam dzieciom jaka jest sytuacja, ze będzie skromniej. Wiedziałam, ze jeśli nabiorę kredytów to będą nowe problemy. I powiem wam, że m.in. dzięki temu udało mi się szybciej wyjść na prostą. I w tym roku prezenty już będą duże i wymarzone:)))
Cytuj
Odpowiedź

Najaktywniejsi eksperci