• Kredyty gotówkowe
  • Kredyty hipoteczne
  • Kredyty dla firm
  • Lokaty bankowe
Kwota kredytu
Okres spłaty
mies.
Wypełnij formularz, aby otrzymać bezpłatną ofertę!
Kwota kredytu
Okres spłaty
lat
Wypełnij formularz, aby otrzymać bezpłatną ofertę!
Kwota kredytu
Okres spłaty
mies.
Wypełnij formularz, aby otrzymać bezpłatną ofertę!
Kwota lokaty
Okres lokaty
mies.
Wypełnij formularz, aby otrzymać bezpłatną ofertę!
Administratorem danych osobowych jest Comperia.pl S.A. Zapoznaj się z pełną informacją o przetwarzaniu danych osobowych.
0 osób przegląda ten temat1 osoba obserwuje ten temat

Kredyt mieszkaniowy z doradcą czy bez?

Odpowiedź
wróć do listy tematówSortowanie od najstarszej wypowiedzi
od najnowszej wypowiedzi
✓  od najstarszej wypowiedzi
Grzegorz KlimczakFinanse a Bankowość

Eksperci

Zobacz profil ekspertaObserwuj profil

Pomógł 375 razy

Wyślij wiadomość

6.2.2015 10:01
A ja powiem tak, powoli takim małym krokiem barrdzo dużo Doradców zaczyna otwierać oczu, aby jednak pobierać prowizję od klienta jak dostanie kredyt. Bo prowizja banku za przykładowo kredyt hipoteczny jest na poziomie 1% i teraz robi kredyt hipoteczny i dostanie z tego 2tyś zł. Nie wiem czy jest to dużo na 5 tygodni pracy.
Ja powiem ze swojego doświadczenia, że wielu moich znajomych którzy są po 10-15 lat w finansach zaczęło pobierać prowizję za pomoc przy kredycie i ludzie sobie to chwalą. Sam jestem finansistą płatnym od wielu lat i ludzie do mnie wracają czy też dają polecenia.
Dlaczego, bo wiedzą że jak zapłacą to mogą wymagać.
Kolejną ważną rzeczą jest też to aby szanujący się Doradca podpisywał z klientem umowę o współpracy , dla czego?.
Jeśli doradca zajmie się pracą, klient dostanie kredyt i nagle klient rezygnuje, co wtedy doradca zostaje z niczym. Narobił się stracił czas, pieniądze za telefony, dojazdy itp.
A tak jeśli jest taka umowa klient jest zobowiązany do wzięcia kredytu bo jeśli się zdecydował to wiedział co chce.
To takie info dla innych.
Cytuj
Z poważaniem
Grzegorz Klimczak
Doradca Finansowy
Tel. 506203558/790382868
www.kredyty-zagranica.pl
Robert Sierant

Eksperci

Zobacz profil ekspertaObserwuj profil

Pomógł 3917 razy

Wyślij wiadomość

6.2.2015 10:25
czasem trzeba klientowi poświęcić dużo czasu i finalnie jest negat albo zwyczajnie zrezygnuje, dla mnie to ryzyko zawodowe i muszę się z tym liczyć, w takim wypadku nic nie zarabiam;
takie ryzyko występuje w wielu branżach i jest czymś zupełnie naturalnym...

jak zapłacą to im zagwarantujesz, że dostaną kredyt? zagwarantujesz, że będą mieli określone warunki, które analityk przecież może zmienić?

a co w sytuacji, gdy klient znajdzie lepszą ofertę niż zaproponował mu doradca i zdecyduje się na kredyt w innym banku? też ma zapłacić?

czasem zadowoleni klienci przyniosą bombonierkę albo jakieś wino itp..., a największym uznaniem są dla mnie polecenia

i mi to wystarczy, jestem zadowolony i NIE muszę brać od klientów dodatkowego wynagrodzenia
Cytuj
pozdrawiam
Robert Sierant
Ekspert finansowy

http://finansowewariacje.wordpress.com
Grzegorz KlimczakFinanse a Bankowość

Eksperci

Zobacz profil ekspertaObserwuj profil

Pomógł 375 razy

Wyślij wiadomość

6.2.2015 10:36
Robert Sierant napisał
czasem trzeba klientowi poświęcić dużo czasu i finalnie jest negat albo zwyczajnie zrezygnuje, dla mnie to ryzyko zawodowe i muszę się z tym liczyć, w takim wypadku nic nie zarabiam;
takie ryzyko występuje w wielu branżach i jest czymś zupełnie naturalnym...

jak zapłacą to im zagwarantujesz, że dostaną kredyt? zagwarantujesz, że będą mieli określone warunki, które analityk przecież może zmienić?

a co w sytuacji, gdy klient znajdzie lepszą ofertę niż zaproponował mu doradca i zdecyduje się na kredyt w innym banku? też ma zapłacić?

czasem zadowoleni klienci przyniosą bombonierkę albo jakieś wino itp..., a największym uznaniem są dla mnie polecenia

i mi to wystarczy, jestem zadowolony i NIE muszę brać od klientów dodatkowego wynagrodzenia


Ja mówię tylko i wyłącznie o tym, jak klient otrzyma kredyt to wtedy płaci prowizję za pomoc w udzieleniu kredytu a nie przed uzyskaniem kredytu.
Drugą rzeczą jest też to czy ty jako Doradca prowadzisz firmę czy pracujesz dla kogoś?. Bo jeśli pracujesz dla siebie to gwarantuje ci że przyjdzie taki dzień że stwierdzisz dla czego robię za darmo i dla czego ludzie nie traktują mnie profesjonalnie.
I jeszcze jedno piszesz o ofercie że klient znajdzie lepszą ofertę?. To co to za doradca który nie widział gdzie jest najlepsza oferta?. Dla tego właśnie taki Doradca który zna się na rzeczy i pobiera prowizję za pomoc ma znaleźć najlepsze rozwiązanie dla klienta, dla czego bo klient za to będzie płacił. A jeśli mu płaci bank, to taki Doradca wyszukuje niby dobrą ofertę ale złoży go tam gdzie ma najlepsze wynagrodzenie czy się nie mylę/.
Cytuj
Z poważaniem
Grzegorz Klimczak
Doradca Finansowy
Tel. 506203558/790382868
www.kredyty-zagranica.pl
Robert Sierant

Eksperci

Zobacz profil ekspertaObserwuj profil

Pomógł 3917 razy

Wyślij wiadomość

6.2.2015 11:10
działam na własny rachunek i ryzyko mam wkalkulowane w działalność, którą prowadzę i nie narzekam;
praktycznie wszyscy doradcy, których znam działają na takich samych zasadach czyli od klientów NIE pobierają wynagrodzenia w przypadku, gdy płaci im bank

co innego podmioty, które pośrednikowi nie płacą, wtedy jeżeli klient chce, aby doradca pomógł jest zobligowany do wniesienia opłaty, ale to dotyczy jedynie BSów i SKOKów

oczywiście nie bronię nikomu pobierania opłat, to również jest jakaś opcja, ale jak dla mnie zupełnie niepotrzebna; znajdę klientowi najlepszą ofertę i doprowadzę temat do końca nie biorąc od niego żadnych dodatkowych prowizji

tak z czystej ciekawości:
podpisujesz z klientem umowę, że uzyska kredyt w bank X na warunkach Y? a co w przypadku, gdy warunki będą inne niż na wniosku? przecież zdarza się, że analityk podwyższy marżę lub doda dodatkowe produkty (np. ubezpieczenia)...
Cytuj
pozdrawiam
Robert Sierant
Ekspert finansowy

http://finansowewariacje.wordpress.com
Grzegorz KlimczakFinanse a Bankowość

Eksperci

Zobacz profil ekspertaObserwuj profil

Pomógł 375 razy

Wyślij wiadomość

6.2.2015 11:45
Pytasz mnie co wtedy, taki klient uzyskał kredyt tak, więc musi go wziąć, to jest ryzyko że może tak być ale nie musi. Wiadomo na początku gdy zajmuje się klientem to mówię za i przeciw i jeśli się decyduje to wie co bierze.
Jedyną możliwością dla klienta jest to jeśli np. ustalam z nim warunki jakie ma dostać a dostał warunki o wiele gorsze np. miał mieć ratę 1200 zł a wyszło np. 2tyś zł to wtedy klient sam decyduje czy weżmie kredyt czy też nie. Ale jeśli dostanie kredyt na poizomie takim jak ustalałem wtedy nie ma wyjścia i kredyt ma być wzięty.
Tak między nami doradcami, bardzo dużo osób myli nad Doradców z bankiem, że przecież jest ustawa że zawsze mogę zrezygnować z kredytu, ale ja nie jestem bankiem. Ja cenie swój czas i swoje pieniądze. Bo zamiast spędzać czas z rodziną zajmuje się klientami.
Cytuj
Z poważaniem
Grzegorz Klimczak
Doradca Finansowy
Tel. 506203558/790382868
www.kredyty-zagranica.pl
Robert Sierant

Eksperci

Zobacz profil ekspertaObserwuj profil

Pomógł 3917 razy

Wyślij wiadomość

6.2.2015 12:08
A miałeś sytuację, że klient kredyt wypłacił i w ustawowym terminie z niego zrezygnował?
Bank zapłaci pośrednikowi czy nie? Oczywiście mówimy tylko o hipotece.

Każdy (chyba) woli spędzać czas z rodziną niż z klientami. Nie jestem pracownikiem banku X i nie mam obowiązku z każdym współpracować. Jeżeli widzę, że szanse na wypłacenie kredytu są niewielkie lub złożył już wnioski sam a u mnie tylko jakaś rezerwa (cwaniacy się zdarzają) to mu dziękuję. Szanujemy swój czas. Ale mimo wszystko zasada główna jest taka, że mnie płaci bank a nie klient. Gdybym miał więcej takich przypadków, że prowadzę temat a na końcu klient rezygnuje z uruchomienia chociaż warunki ma takie jak na wniosku to pewnie również musiałbym pomyśleć o innych rozwiązaniach, aby zabezpieczyć swoje interesy...
Cytuj
pozdrawiam
Robert Sierant
Ekspert finansowy

http://finansowewariacje.wordpress.com
Nathan

Użytkownicy

Wyślij wiadomość

6.2.2015 12:19
Myślę że wielu klientów skorzysta z pomocy darmowego doradcy kredytowego. Ludzie oszczędzają.
Z drugiej strony jeśli dostaniesz polecenie od kogoś znajomego ,że dany doradca jest profesjonalny to pewnie wybierzesz właśnie jego.
Czy doradca dostaje taką samą prowizję od każdego banku?
Cytuj
Robert Sierant

Eksperci

Zobacz profil ekspertaObserwuj profil

Pomógł 3917 razy

Wyślij wiadomość

6.2.2015 13:03
prowizje nie są wszędzie takie same, ale też bardzo się nie różnią, wiele zależy od tego czy danemu bankowi zależy na wnioskach czy też nie

co ciekawe to u doradcy finansowego (pośrednik) czasem można dostać lepsze warunki niż bezpośrednio w banku, którego pracownicy mają targety na konkretne oferty i doklejają klientom jakieś niepotrzebne ubezpieczenia

zdarzają się również i nieuczciwi doradcy (podobnie jak i lekarze, mechanicy itp...), którzy robią klientom jakieś "turbo" oferty, ale to działa jedynie na krótką metę (nie ma poleceń, które w tej branży są bardzo ważne) + klient, który odkryje, że został wkręcony zrobi ww. "doradcy" taką opinię, że ten często wypada z rynku
Cytuj
pozdrawiam
Robert Sierant
Ekspert finansowy

http://finansowewariacje.wordpress.com
Robert Sierant

Eksperci

Zobacz profil ekspertaObserwuj profil

Pomógł 3917 razy

Wyślij wiadomość

6.2.2015 13:07
Nathan napisał
Myślę że wielu klientów skorzysta z pomocy darmowego doradcy kredytowego. Ludzie oszczędzają.


to nie jest tak, że doradcy pracują za darmo! wynagradzają nas banki tak samo jak i swoich pracowników, z tym, że doradca dostaje wynagrodzenie PO uruchomieniu kredytu (dlatego musi mu zależeć, aby załatwić temat szybko i sprawnie) a nie za to, że sobie siedzi i czeka na klienta, którego musi obsłużyć, bo przyszedł...
Cytuj
pozdrawiam
Robert Sierant
Ekspert finansowy

http://finansowewariacje.wordpress.com
Odpowiedź