• Kredyty gotówkowe
  • Kredyty hipoteczne
  • Kredyty dla firm
  • Lokaty bankowe
Kwota kredytu
Okres spłaty
mies.
Wypełnij formularz, aby otrzymać bezpłatną ofertę!
Kwota kredytu
Okres spłaty
lat
Wypełnij formularz, aby otrzymać bezpłatną ofertę!
Kwota kredytu
Okres spłaty
mies.
Wypełnij formularz, aby otrzymać bezpłatną ofertę!
Kwota lokaty
Okres lokaty
mies.
Wypełnij formularz, aby otrzymać bezpłatną ofertę!
Administratorem danych osobowych jest Comperia.pl S.A. Zapoznaj się z pełną informacją o przetwarzaniu danych osobowych.
0 osób przegląda ten temat1 osoba obserwuje ten temat

Inwestycja w Whisky

Odpowiedź
wróć do listy tematówSortowanie od najstarszej wypowiedzi
od najnowszej wypowiedzi
✓  od najstarszej wypowiedzi
press

Użytkownicy

Wyślij wiadomość

12.9.2014 15:02
Gdzieś ostatnio czytałam artykuł o tym, że inwestycja w sto najlepszych rodzajów whisky przyniosłaby w ostatnich czterech latach 137,5% zysku..
Co myślicie o takiej formie zarobku? Od czego zacząć i czy ma to sens?
Cytuj
animka

Użytkownicy

Wyślij wiadomość

15.9.2014 7:31
jak się na tym nie znasz to zupelnie nie ma to sensu. trzeba mieć wiedzę i byc koneserem żeby to rzeczywiście przyniosło jakiś zysk bo inaczej to strata kasy
Cytuj
be free like a child
Tomasz SłupczynskiEkspert Comperia.pl

Eksperci

Zobacz profil ekspertaObserwuj profil

Pomógł 249 razy

Wyślij wiadomość

15.9.2014 9:13
Ogólnie inwestycja w whisky polega na tym, że nabywany fizycznie trunek, a następnie przechowujemy do momentu sprzedaży. Ryzyko jest takie, że nie każda butelka whisky może okazać się być dobrą lokatą, przynoszącą zysk. Trzeba kierować się zasadą im coś jest bardziej unikalne i porządne przez kolekcjonerów, tym większe jest prawdopodobieństwo, że osiąganie dobrą cenę. Sytuacja, więc jest podobna jak na wszystkich rynkach kolekcjonerskich.
Cytuj
Tomasz Słupczyński, Ekspert Comperia.pl
press

Użytkownicy

Wyślij wiadomość

15.9.2014 12:58
Tomasz Słupczynski napisał
Ogólnie inwestycja w whisky polega na tym, że nabywany fizycznie trunek, a następnie przechowujemy do momentu sprzedaży. Ryzyko jest takie, że nie każda butelka whisky może okazać się być dobrą lokatą, przynoszącą zysk. Trzeba kierować się zasadą im coś jest bardziej unikalne i porządne przez kolekcjonerów, tym większe jest prawdopodobieństwo, że osiąganie dobrą cenę. Sytuacja, więc jest podobna jak na wszystkich rynkach kolekcjonerskich.


Rozumiem czyli ma to jakiś realny sens no i jeżeli się trafi na tą poszukiwaną pewnie można coś na tym zarobić. Jestem tylko ciekawa czy rzeczywiście trzeba się na tym znać, czy wybierać je kierując się zdrowym rozsądkiem.
Cytuj
Gość

Niezarejestrowani

15.9.2014 15:40
press napisał
Tomasz Słupczynski napisał
Ogólnie inwestycja w whisky polega na tym, że nabywany fizycznie trunek, a następnie przechowujemy do momentu sprzedaży. Ryzyko jest takie, że nie każda butelka whisky może okazać się być dobrą lokatą, przynoszącą zysk. Trzeba kierować się zasadą im coś jest bardziej unikalne i porządne przez kolekcjonerów, tym większe jest prawdopodobieństwo, że osiąganie dobrą cenę. Sytuacja, więc jest podobna jak na wszystkich rynkach kolekcjonerskich.


Rozumiem czyli ma to jakiś realny sens no i jeżeli się trafi na tą poszukiwaną pewnie można coś na tym zarobić. Jestem tylko ciekawa czy rzeczywiście trzeba się na tym znać, czy wybierać je kierując się zdrowym rozsądkiem.
Pewnie jedno i drugie, znać sie i być rozsądnym, doliczyłbym do tego jeszcze szczęście, bo to w inwestycjach tez jest nieodzowne.
Cytuj
kazik

Użytkownicy

Wyślij wiadomość

16.9.2014 11:37
Inwestycja w whisky jest bardzo dlugotrwała, to jest chyba bardziej albo da zueplnych profesjoanlistów, albo dla kolekcjonerów, którzy przy okazji cos sprzedają.
Cytuj
press

Użytkownicy

Wyślij wiadomość

16.9.2014 15:21
kazik napisał
Inwestycja w whisky jest bardzo dlugotrwała, to jest chyba bardziej albo da zueplnych profesjoanlistów, albo dla kolekcjonerów, którzy przy okazji cos sprzedają.


Też tak myślę. W sumie to może być pomysł na taką dodatkową inwestycję zamiast lokaty chociażby ale chyba nie jako wiodący. Jak tak teraz czytam różne artykuły to do mnie to dociera.
Cytuj
Gość

Niezarejestrowani

19.9.2014 9:37
Z pewnoscia sa tez firmy specjalizujace sie w inwestycjach w whisky, wtedy tez nie trzeba samemu przechowywać whisky, tylko taka firma za jakąs tam oplata je trzyma. Samemu to mozna trzymac butelke whisky czy moze 10 albo 20, ale zeby był z tego jakis zysk to inwestycja musi byc na duzo wiecej butelek.
Cytuj
press

Użytkownicy

Wyślij wiadomość

19.9.2014 12:24
Gość napisał
Z pewnoscia sa tez firmy specjalizujace sie w inwestycjach w whisky, wtedy tez nie trzeba samemu przechowywać whisky, tylko taka firma za jakąs tam oplata je trzyma. Samemu to mozna trzymac butelke whisky czy moze 10 albo 20, ale zeby był z tego jakis zysk to inwestycja musi byc na duzo wiecej butelek.


No chyba, że ma się ogromny dom ze sporą piwnicą to może wtedy. Jestem ciekawa ile takie firmy biorą za przechowywanie i jak to wygląda ze strony logistycznej.
Cytuj
kolorowaPanna

Użytkownicy

Wyślij wiadomość

dzisiaj, 17:04
prosze was ja ostatnio kupiłam tacie whiskey na imieniny i dałam 400 zł za 10 letnią więc nie jakoś bardzo starą, ale jakościowo bardzo dobrą bo to single malt z islandi, a wiec cos juz dla koneserów - ale zeby kupic swietna whiskey to trzeba wydac min 4000 zł na naprawde swietne roczniki. pamietajcie ze im starsza nie znaczy ze lepsza.
Cytuj
Odpowiedź