13.05.2014, 15:00

Finanse od dziecka, czyli czym skorupka za młodu…

Ocena: 1 gwiazdka Ocena: 2 gwiazdki Ocena: 3 gwiazdki Ocena: 4 gwiazdki Ocena: 5 gwiazdek Ocena: 6 gwiazdek Ocena: 7 gwiazdek Ocena: 8 gwiazdek Ocena: 9 gwiazdek Ocena: 10 gwiazdek

Ocena: 10     / 10 (oddano 4 głosów)

Finanse od dziecka, czyli czym skorupka za młodu…
Kredyt hipoteczny, konto osobiste, lokata, jednostki funduszy inwestycyjnych to podstawowe produkty finansowe. Niestety, wiele osób nie do końca rozumie zasady, na jakich tak naprawdę działają te instrumenty. Naukę o finansach warto rozpocząć już od najmłodszych lat. Porównywarka finansowa Comperia.pl postanowiła poszukać produktów, dzięki którym jest to możliwe.

Edukacja finansowa Polaków pozostawia wiele do życzenia. Duża cześć osób nie widzi różnicy pomiędzy kredytem, a pożyczką, nie potrafi obliczyć realnego zysku z lokaty, czy też określić, czym jest oprocentowanie nominalne, a czym rzeczywiste. Winę za taki stan rzeczy ponosi, oczywiście, brak odpowiedniej edukacji i krzewienia wiedzy ekonomicznej już u najmłodszych (przyszłych) uczestników rynku finansowego.

Na szczęście w bankach można znaleźć produkty, dzięki którym możliwa jest chociażby częściowa nauka „przedsiębiorczości”. Wymaga ona jednak trochę czasu i zaangażowania osób dorosłych. Oto kilka przykładów, które pozwolą już za młodu wykształcić pewne umiejętności.

Naukę zarządzania pieniędzmi warto rozpocząć od dawania dziecku kieszonkowego. Pierwsze pieniądze, które nasza pociecha może przeznaczyć na dowolnie wybrany przez siebie cel, to doskonała okazja do zdobywania wiedzy na temat planowania. Zrównanie ze sobą otrzymywanych przychodów (kieszonkowe) z ponoszonymi wydatkami uzmysławia dziecku, że pieniądze nie biorą się znikąd i źle rozplanowane szybko się skończą. Warto też zwrócić uwagę na to, że sfinansowanie większych przedsięwzięć wymaga rezygnacji z części bieżących wydatków (taka pierwsza lekcja oszczędzania).

Produktem bankowym doskonale nadającym się do zdobywania podstawowej wiedzy w świecie finansów są Szkolne Kasy Oszczędności oferowane przez bank PKO BP. Program ten ma za zadanie nauczanie najmłodszych podstawowych zasad dotyczących oszczędzania oraz zdobycie pierwszego doświadczenia w obcowaniu z pieniędzmi. Wszystkie materiały zostały przygotowane w sposób zrozumiały i zachęcający do dalszego zgłębiania wiedzy finansowej.

Innym ciekawym rozwiązaniem, ale tym razem skierowanym do nieco starszych dzieci, które także można znaleźć w banku PKO BP, jest PKO Junior. Jest to pakiet łączący w sobie dostęp do bezpłatnego, atrakcyjnie oprocentowanego rachunku dla dziecka z internetowym serwisem transakcyjnym, w którym nasza pociecha może samodzielnie wykonywać podstawowe operacje finansowe. Dzięki PKO Junior nasz potomek już od najmłodszych lat uczy się obsługi konta bankowego, robienia przelewów i, co najważniejsze, zarządzania finansami pod czujnym okiem rodziców.

Produktem, dzięki któremu nasze dziecko może zwiększać swoją świadomość finansową są również karty pre-paid. Swoją konstrukcją przypominają telefon na kartę, czyli, aby móc z nich korzystać, należy je uprzednio doładować. Karty przedpłacone (to druga nazwa tego instrumentu) mogą służyć jako elektroniczna portmonetka podczas wyjazdu wakacyjnego, czy też kolonii, na które wyjechała nasza pociecha. Dysponując z góry ograniczonym budżetem, będącym ciągle pod kontrolą rodziców, dziecko nie tylko uczy się racjonalizować wydatki, ale także zwykłej obsługi karty płatniczej.

Zarządzani pieniędzmi to wiedza, z którą każdy z nas powinien się zapoznać. Pieniądze będą nam towarzyszyły przez całe nasze życie. Umiejętność planowania, oszczędzanie, czy wyliczanie kosztów kredytowych nie tylko pozwoli na uniknięcie wielu nieprzyjemności, ale także sprawi, że rynek finansowy stanie się bardziej zrozumiały.

Autor: Jacek Kasperczyk
Comperia.pl

Wymienione w tekście informacje, liczby i oferty są aktualne w dniu powstania artykułu (13.05.2014).

Podziel się:

Wykop

Comperia.pl w Google+
Jacek Kasperczyk
, ekspert Comperia.pl
612 artykułów -

zobacz inne artykuły tego autora

zobacz blog autora