11.06.2010, 07:49

Dlaczego oferta PKO BP może być droga i jednocześnie popularna?

Ocena: 1 gwiazdka Ocena: 2 gwiazdki Ocena: 3 gwiazdki Ocena: 4 gwiazdki Ocena: 5 gwiazdek Ocena: 6 gwiazdek Ocena: 7 gwiazdek Ocena: 8 gwiazdek Ocena: 9 gwiazdek Ocena: 10 gwiazdek

Ocena: 0     / 10 (oddano 0 głosów)

PKO BP to lider polskiego rynku bankowego. Największa liczba kont osobistych i udzielonych kredytów hipotecznych najlepiej potwierdzają jego pozycję. Dlaczego jednak oferta banku nie należy do najtańszych? Odpowiedź na to pytanie jest banalnie prosta. PKO BO drogi bo... go na to stać. Sprawdź, z czego to wynika. Czy warto wybierać PKO BP?
PKO BP jest największym bankiem na polskim rynku. Wyniki finansowe za ubiegły rok dodatkowo potwierdziły jego mocną pozycję zarówno w segmencie bankowości detalicznej jak i korporacyjnej.
Ponad 6 milionów otwartych kont bankowych, milion wydanych kart kredytowych oraz 1200 oddziałów w całej Polsce – to tylko najważniejsze liczby świadczące o pozycji banku.
 
Ponadto, PKO BP przyciąga coraz więcej nowych klientów. W 2009 roku suma depozytów zwiększyła się o ponad 20 miliardów złotych. Także akcja kredytowa, pomimo gorszego roku dla całego sektora bankowego, wzrosła – w stosunku do 2008 aż o 15,3 procent.
 
Wydawać by się mogło, że PKO BP posiadając tak rozległą bazę depozytów powinien oferować jedne z bardziej atrakcyjnych produktów kredytowych. Niższe ryzyko utraty płynności finansowej banku to jedna z najlepszych zachęt do obniżania marż kredytów hipotecznych, gotówkowych czy kart kredytowych. Jak jednak oferta PKO BP wygląda w rzeczywistości?
 
Produkty kredytowe – do najtańszych nie należą
Analizując produkty kredytowe banku PKO BP można dojść do wniosku, że bank do najtańszych nie należy. Kredyty hipoteczne w złotych z marżą od 2,5 procent w skali roku, karty kredytowe z najniższym oprocentowaniem na poziomie 18 procent czy kredyty gotówkowe o oprocentowaniu nominalnym w skali 15 – 18 procent to więcej niż u walczącej niską ceną konkurencji.
 
Oczywiście istnieją także produkty tańsze, jednak ich dostępność jest ograniczona do wąskiej grupy klientów. Najlepszym przykładem może być chociażby pożyczka gotówkowa zabezpieczona posiadanymi akcjami. Dla takich zobowiązań PKO BP oferuje nominalną stopę procentową nawet na poziomie 10,9 proc. w skali roku. Niemniej jednak, wraz z prowizją na poziomie 4 – 5 proc. przekłada się to na rzeczywiste koszty na poziomie prawie 18,5 proc.
 
Produkty depozytowe – dobre, ale nie najlepsze
Z analogiczną sytuacją mamy do czynienia w segmencie depozytów. Oprocentowanie dowolnej lokaty w PKO BP na 6 miesięcy nie przekracza 4,3 proc. w skali roku (Lokata 3+3). W przypadku depozytów na okres 1 roku możemy liczyć natomiast na maksymalny zysk na poziomie 4,6 proc. (Lokata 6+6). Jest to oferta odbiegająca od najlepszych na rynku, które dla obu wariantów gwarantują zysk na poziomie przekraczającym 7 proc. w skali roku.
 
To samo dotyczy się także kont oszczędnościowych. Produkt PKO BP oferuje 3,75 proc., gdy najlepsze obecnie na rynku konto oszczędnościowe Polbanku daje aż 6,8 proc. w skali roku.
 
Zalety PKO BP?
Niskie oprocentowanie depozytów, wysokie koszty uzyskania kredytu – tak najkrócej można opisać produkty PKO BP. Niemniej jednak, tak jednostronne podejście do tematu byłoby wysoce nieobiektywne. Biorąc pod uwagę liczbę klientów banku oraz tendencje do ich powiększania nie można stwierdzić, iż posiadanie rachunku w PKO BP ma same wady.
 
Wprost przeciwnie, nie najlepsza oferta produktowa to jedynie jeden z aspektów decydujących o wyborze banku. Dla klienta tak samo ważne jak zyski i niskie koszty kredytów są także płynność i stabilność instytucji finansowej, której powierza swoje oszczędności.
 
PKO BP posiada natomiast obie te cechy. Jako bank o największej sumie depozytów z pewnością nie będzie miał problemów z regulowaniem bieżących zobowiązań finansowych w stosunku do swoich klientów. Jego upadek i niemożliwość odzyskania wkładów depozytowych są zatem minimalne. Ponadto, stabilność jego funkcjonowania gwarantuje większościowy pakiet akcji Skarbu Państwa. Dla inwestorów jest to zatem dodatkowa gwarancja ciągłości jego istnienia.
 
To głównie te aspekty skłaniają klientów do akceptowania wyższych kosztów kredytów czy niższego oprocentowania lokat. Niemniej jednak, PKO BP także się rozwija. Niektóre z jego nowych produktów są coraz atrakcyjniejsze dla szerokiej grupy klientów.
 
PKO BP z duchem czasu
PKO BP jest jednym z największych banków na polskim rynku. Jego ewentualna reorganizacja wymaga zatem ogromnego wysiłku logistycznego, co wiąże się oczywiście z dodatkowymi kosztami. Aby uniknąć tej sytuacji i jednocześnie osiągnąć zamierzony skutek, tj. poszerzenie oferty dla nowych klientów PKO BP wybrał Inteligo. 
 
Podpisanie umowy z Inteligo Financial Services pozwoliło na znaczną modernizację całego banku. Oprócz tradycyjnej obsługi klienta w oddziale banku PKO BP zdecydowanie wkroczył także w grono banków internetowych. Niskie koszty prowadzenia i obsługi rachunku oraz możliwość zarządzania środkami za pośrednictwem Internetu przyciągnęło do banku rzeszę młodych klientów, którzy w większości pozostali z bankiem aż do dzisiaj.
 
Podsumowując, PKO BP nie jest bankiem tanim. Jego oferta kredytów i depozytów nie należy do najatrakcyjniejszych na rynku. Niemniej jednak, posiada on wiele zalet, które na bycie drogim w zupełności mu pozwalają. Jak się okazuje, w szczególności w okresie ograniczonego zaufania do sektora bankowego, pewność dostępu do zgromadzonych środków jest wystarczającym argumentem aby za usługi bankowe przepłacać.
 
Michał Kwiatkowski
Analityk Comperia.pl

Wymienione w tekście informacje, liczby i oferty są aktualne w dniu powstania artykułu (11.06.2010).

Podziel się:

Wykop

Comperia.pl w Google+
Ekspert Comperia.pl
2736 artykułów -

zobacz inne artykuły tego autora