13.01.2010, 10:14

Dlaczego nie wiesz, ile zapłacisz za bankową usługę?

Ocena: 1 gwiazdka Ocena: 2 gwiazdki Ocena: 3 gwiazdki Ocena: 4 gwiazdki Ocena: 5 gwiazdek Ocena: 6 gwiazdek Ocena: 7 gwiazdek Ocena: 8 gwiazdek Ocena: 9 gwiazdek Ocena: 10 gwiazdek

Ocena: 10     / 10 (oddano 1 głosów)

Dlaczego jest tak, że podpisując dzisiaj umowę prowadzenia rachunku bankowego możesz już w następny dzień otrzymać informację o wzroście kosztów jego obsługi? Dlaczego w momencie zaciągania kredytu hipotecznego prowizja za wcześniejszą spłatę wynosiła zero by się zmienić rok później na 1%? Przeczytaj o paradoksie zmiennej ceny bankowych usług.

Nie chodzi o to, czy usługi bankowe są tanie, czy drogie. Nie chodzi o to, czy za ceną stoi odpowiednia jakość. Problem tkwi w tym, że dzisiaj ustalona stawka może się jutro zmienić. Tak właśnie są skonstruowane umowy na świadczenie niektórych usług bankowych. Dlaczego?

Po pierwsze rachunki bankowe

Zamknięcie i otworzenie rachunku bankowego nic nie kosztuje. Wiąże się jedynie z szeregiem formalności, koniecznością ponownego ustawienia stałych zleceń, poinformowaniem zainteresowanych o zmianie, aby pieniądze kierowali pod właściwy adres. Może dlatego banki powszechnie stosują formułę ustalenia cennika w formie zmieniającego się regulaminu. Nie akceptujesz zmiany? Możesz zawsze zamknąć konto…

Gorzej z kredytami

O ile koszt przeniesienia rachunku bankowego ogranicza się do poświęcenia dodatkowego czasu i przejścia przez szereg formalności, o tyle w przypadku kredytów sprawa ociera się już o Twój portfel. Wiele banków ustalając wybrane parametry cenowe oferty kredytowej odsyła do zmiennego regulaminu. Może to dotyczyć kwestii wcześniejszej spłaty, przewalutowanie, opłaty za aneks, itd. Wprawdzie i w tym przypadku możesz nie zaakceptować wprowadzanej przez bank zmiany i wypowiedzieć kredyt, no ale jak tu znaleźć od ręki nowego kredytodawcę? Niemożliwe. Wiemy to my, wie o tym bank, wiesz o tym i Ty, kliencie.

Co można z tym fantem zrobić?

Czytanie umów dotyczących nabywanych produktów finansowych to podstawa. Ładnie opakowany kredyt hipoteczny może się okazać wydmuszką. To samo dotyczy większości usług bankowych. Staraj się wybierać te produkty, których parametry na stałe są wpisane do umowy. Nie daj się nieprzyjemnie zaskoczyć. Umowę podpisujesz na złe, nie na dobre czasy. Doświadczyło tej prawdy wielu, gdy światowy kryzys finansowy wlał się do Polski. W panice, niektóre instytucje finansowe korzystały z niekorzystnych dla klientów kruczków w umowie.  Szczęśliwie te trudne czasy mamy już za sobą, nie mamy jednak gwarancji, że nie powrócą….

Comperia.pl

Wymienione w tekście informacje, liczby i oferty są aktualne w dniu powstania artykułu (13.01.2010).

Podziel się:

Wykop

Comperia.pl w Google+
Ekspert Comperia.pl
2736 artykułów -

zobacz inne artykuły tego autora