08.03.2012, 09:57

Być kobietą, być kobietą... Czy dla banków to cokolwiek znaczy?

Ocena: 1 gwiazdka Ocena: 2 gwiazdki Ocena: 3 gwiazdki Ocena: 4 gwiazdki Ocena: 5 gwiazdek Ocena: 6 gwiazdek Ocena: 7 gwiazdek Ocena: 8 gwiazdek Ocena: 9 gwiazdek Ocena: 10 gwiazdek

Ocena: 10     / 10 (oddano 2 głosów)

O czym marzy dziewczyna gdy... przychodzi do banku? To pytanie zadało sobie kilka banków. Dzień Kobiet to znakomity moment na krótki rekonesans po produktach bankowych zaprojektowanych z myślą o potrzebach płci pięknej. Oprowadzają eksperci porównywarki finansowej Comperia.pl.

Polskie banki, jak na XXI wiek przystało, równouprawnienie kobiet i mężczyzn szanują, dlatego wysypu produktów zaprojektowanych z myślą o paniach nie ma. Są jednak pojedyncze oferty, które powinny cieszyć się sporym zainteresowaniem wśród dam. Celuje w nich przede wszystkich Bank Zachodni WBK.

Bo ja się boję sama spać, czyli konto z pakietem assistance

Wśród rachunków osobistych BZ WBK znajdziemy Konto na Obcasach. Co takiego ma ten rachunek, że akurat kobiety powinny się nim bliżej zainteresować? Przede wszystkim program rabatowy, gwarantujący zniżki w wielu punktach usługowo-handlowych w całej Polsce. Są wśród nich perfumerie, salony kosmetyczne, kluby fitness, hotele spa, szkoły językowe, a nawet... centrum chirurgiczne.

Dodatkowo bank zwraca 1 proc. każdej transakcji kartą debetową Visa Na Obcasach (moneyback) i umożliwia darmową wypłatę gotówki nie tylko z kas banku lub ze wszystkich bankomatów w całej Polsce, ale też z kas niektórych sklepów (cashback). Ponadto do rachunku bank oferuje pakiet ubezpieczeń Na Obcasach.

Przedmiotem ubezpieczenia jest zdrowie kobiety, ale także świadczenie na jej rzecz usług Medical Assistance, Car Assistance, Home Assistance, infolinii Assistance dla Kobiet. Bank pomoże więc pani zachować poczucie bezpieczeństwa i wesprze ją przy zamawianiu m.in. wizyty lekarza, hydraulika czy ślusarza, wezwie mechanika samochodowego na miejsce awarii czy poinformuje kobietę o ciekawych wydarzeniach kulturalnych dla kobiet.

Za samo konto i kartę trzeba trochę zapłacić (konto płatne 7 zł miesięcznie, jeśli nie wpłynie na nie przynajmniej 1 tys. zł, 5 zł za kartę, 50 gr za każdy przelew w internecie), podobnie jak za ubezpieczenie (5 zł miesięcznie po półrocznym okresie promocyjnym), ale i tak można uznać Konto na Obcasach za całkiem interesującą ofertę dla przedstawicielek płci pięknej.

Całuję Twoją dłoń madame, czyli specjalne traktowanie z kartą kredytową

Częściej spotykanym produktem bankowym wyprofilowanym na potrzeby kobiet są karty kredytowe. Kilka banków dodało do swoich kart programy rabatowe w sklepach „raczej dla kobiet” i tak powstały produkty w zamyśle przede wszystkim dla kobiet.

Najatrakcyjniej wygląda chyba karta Millennium Visa Impresja, i to zarówno pod względem wizualnym (tytuł najładniejszej polskiej karty 2010 roku, przyznany przez publiczność podczas konferencji Central European Electronic Card Warsaw 2010), ale i jakościowym. Gwarantuje ona zwrot 5 proc. wydatków poczynionych kartą (do 760 zł rocznie) u partnerów Banku Millennium. Należą do nich w szczególności butiki oraz sklepy obuwnicze i jubilerskie.

Nie wyklucza to jednak korzystania także z programu „Inspiracje”, zapewniającego zniżki w niemal 2 tys. punktach usługowo-handlowych w całej Polsce.

Bank gwarantuje też posiadaczkom karty ubezpieczenia (dodatkowo płatne, m.in. od kradzieży, trudności w spłacie zadłużenia), rozłożenie zadłużenia na raty, usługi concierge, home assistance, medical assistance, car assistance oraz infolinie: samochodową, baby assistance oraz medyczną. Wszystko za dość przyzwoitą cenę 75 zł rocznie, choć istnieje możliwość obniżenia jej do 40 zł lub nawet 0 zł, przy wykonaniu w ciągu roku transakcji kartą na kolejno min. 8 i 12 tys. zł.

Coś z myślą o kobietach przygotował też znany z różnorodności kart bank Citi Handlowy. Karta Citibank-Elle również daje sporo zniżek w, jak informuje bank, ponad 4,7 tys. punktów w całej Polsce. To np. sklepy z biżuterią, galanterią skórzaną, hotele, restauracje, butiki, salony fryzjerskie, kliniki, akademie tańca, a nawet… pralnie. Użytkowanie tej karty kosztuje 8 zł miesięcznie. Dodatkowo wykupić można ubezpieczenia, m.in. podróżne i spłaty zadłużenia w razie niezdolności ubezpieczonego do pracy.

Kart kredytowych z ciekawymi i licznymi rabatami jest oczywiście więcej. A dla mężczyzn urażonych segmentowaniem oferty ze względu na płeć jest pocieszenie – z wyjątkiem Konta na Obcasach od BZ WBK (ale tylko z pakietem ubezpieczeń „na Obcasach”) opisane produkty może nabyć bez problemy także pan. Choć dedykowane są one przede wszystkim kobietom, płeć nie stoi na przeszkodzie w skorzystaniu z danej oferty.

Na koniec znów krótki powrót do BZ WBK – bank ten wyszedł z pomocną ręką do mężczyzn, którzy dopiero zaczynają myśleć o prezencie dla swojej kobiety. Przez zakładkę Wystarczy Sieć można zakupić u partnerów banku z pewnymi zniżkami m.in. czekoladki, kwiaty, wino czy kosmetyki. Dla panów, którzy nie mogą zdecydować się na prezent, BZ WBK przygotowało z kolei karty przedpłacone, które po prostu można ewentualnie podarować przedstawicielce płci pięknej.

Autor: Mikołaj Fidziński
Comperia.pl

Wymienione w tekście informacje, liczby i oferty są aktualne w dniu powstania artykułu (08.03.2012).

Podziel się:

Wykop

Comperia.pl w Google+
Ekspert Comperia.pl
2751 artykułów -

zobacz inne artykuły tego autora