23.01.2014, 14:40

Banki pomagają zbierać na wkład własny

Ocena: 1 gwiazdka Ocena: 2 gwiazdki Ocena: 3 gwiazdki Ocena: 4 gwiazdki Ocena: 5 gwiazdek Ocena: 6 gwiazdek Ocena: 7 gwiazdek Ocena: 8 gwiazdek Ocena: 9 gwiazdek Ocena: 10 gwiazdek

Ocena: 8.7     / 10 (oddano 3 głosów)

Banki pomagają zbierać na wkład własny
Od stycznia wszyscy zainteresowani kredytem hipotecznym muszą mieć przynajmniej 5 proc. wkład własny. Dla wielu osób kwota, którą muszą na początku wpłacić stanowi barierę nie do przejścia i uniemożliwia podjęcie decyzji o zakupie mieszkania. Czy banki są w stanie im pomóc?

Rekomendacje S, która weszła w życie 1 stycznia 2014 roku zakłada, że osoby ubiegające się o kredyt hipoteczny muszą mieć przynajmniej 5 proc. na wkład własny. To na początek – od przyszłego roku konieczne będzie 10 proc., a w kolejnych latach stawka ta nadal będzie rosła. Niestety, rzadko kto posiada takie oszczędności. Osobom tym z pomocą przychodzą banki i proponują specjalne produkty, które ułatwiają gromadzenie środków na wkład własny.

Rozpoczął BOŚ Bank…

22 października 2013 r. BOŚ Bank wprowadził do oferty DEPOTEKĘ, czyli połączenie DEPOzytu i hipoTEKI . Klienci, którzy zdecydują się na ten produkt, mogą skorzystać z 3- letniej lokaty o oprocentowaniu 3,75 proc. w skali roku. Jeśli w ciągu 12 miesięcy zaciągną kredyt hipoteczny w BOŚ Banku, mogą liczyć na obniżenie marży. Poziom obniżki zależy od wysokości środków zgromadzonych na depozycie. I tak, dla oszczędności do 20 tys., marża wyniesie 1,5 proc., kwota w przedziale 20 - 50 tys. zł oznaczają redukcję marży do poziomu 1 proc., natomiast osoby, które zgromadzą powyżej 50 tys. mogą liczyć na 0,5 proc. marżę.

Promocyjne stawki marży będą obowiązywać przez 3 lata od momentu uruchomienia kredytu, jednak warunkiem jest utrzymanie lokaty przez ten czas. Jeśli klient zerwie depozyt przed czasem, marża kredytu wróci do standardowej wysokości.

Niestety, utrzymanie środków na koncie to nie jest jedyny warunek, jaki bank stawia swoim klientom. Przede wszystkim, wysokość zdeponowanych oszczędności musi stanowić co najmniej 20 proc. wartości kredytu. Ponadto trzeba mieć lub otworzyć w banku Konto bez Kantów, wyrobić do niego kartę płatniczą, zdecydować się jeszcze na kartę kredytową, ubezpieczenie następstw nieszczęśliwych wypadków i assistance medyczny.

… potem dołączył bank Credit Agricole

Z kolei w styczniu 2014 r. Credit Agricole zaproponował klientom nowy program systematycznego oszczędzania Mój Dom służący do gromadzenia środków na wkład własny. Osoby, które w ten sposób zgromadzą potrzebną kwotę, będą mogły liczyć na preferencyjne warunki kredytu hipotecznego w tym banku. Klienci, którzy zdecydują się na ten produkt, będą mieli dwie opcje do wyboru.

Pierwszą jest bonus hipoteczny, czyli obniżenie marży zobowiązania o 0,1 pkt. proc. w całym okresie kredytowania. Warunkiem jednak jest to, że kredyt nie może być wyższy niż 4- krotność kwoty zdeponowanej na rachunku Mój Dom. Jeśli tak się stanie, nadwyżka zostanie objęta standardową marżą.

Drugim rozwiązaniem jest Bonus odsetkowy, czyli zwiększanie oprocentowania depozytu. Od 7 wpłaty naliczane będzie dodatkowe oprocentowanie, które ponownie wzrośnie po upływie pół roku. Po zakończeniu oszczędzania klient ma 12 miesięcy na podjęcie decyzji co wybiera - tańszy kredyt mieszkaniowy dla siebie lub bliskich czy bonusowe oprocentowanie.

Podczas otwierania rachunku Mój Dom, klient musi określić, jak długo będzie oszczędzał (2-5 lat), ile będzie co miesiąc wpłacał (minimalna stawka to 500 zł), oraz jaka jest docelowa kwota oszczędności (min. 20 tys. zł). Plusem jest to, że posiadacz konta może sam określić, którego dnia kwota będzie automatycznie pobierana z jego rachunku. Raz na rok można skorzystać z wakacji od wpłaty, bez obaw o utratę prawa do bonusu.

Autor: Marta Ośko
Comperia.pl

Wymienione w tekście informacje, liczby i oferty są aktualne w dniu powstania artykułu (23.01.2014).

Podziel się:

Wykop

Comperia.pl w Google+
Marta Ośko
, ekspert Comperia.pl
295 artykułów -

zobacz inne artykuły tego autora