19.05.2015, 09:10

Stłuczka pożyczonym samochodem a ubezpieczenie

Ocena: 1 gwiazdka Ocena: 2 gwiazdki Ocena: 3 gwiazdki Ocena: 4 gwiazdki Ocena: 5 gwiazdek Ocena: 6 gwiazdek Ocena: 7 gwiazdek Ocena: 8 gwiazdek Ocena: 9 gwiazdek Ocena: 10 gwiazdek

Ocena: 9.5     / 10 (oddano 2 głosów)

Stłuczka pożyczonym samochodem a ubezpieczenie

Pożyczając samochód znajomemu lub komuś z rodziny, wyświadczamy mu przysługę, nie zastanawiając się nad konsekwencjami naszej decyzji. Pamiętajmy, iż ryzyko wypadów i kolizji drogowych wplecione jest w codzienne życie kierowców. Pożyczając auto, musimy liczyć się z tym, że jego kierowca doprowadzi do kolizji. Jak wygląda kwestia ubezpieczenia w przypadku stłuczki pożyczonym samochodem?

Zgodnie z art. 4 ust. 1 Ustawy z 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych każdy pojazd musi być objęty polisą OC, czyli ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów.

Skutki pożyczania auta

Ubezpieczenie jest "przypisane" do pojazdu, nie zaś do osoby, która nim w danej sytuacji kierowała. W związku z tym w przypadku stłuczki z winy kierującego odszkodowanie obciąży polisę właściciela samochodu, a nie kierowcy. Najczęściej nie stanowi problemu, ponieważ kierujący i właściciel auta to jedna osoba. Zmienia się to jednak w przypadku, gdy za kierownicą auta siedzi zamiast właściciela np. znajomy czy ktoś z rodziny. W takiej sytuacji za szkody według ubezpieczyciela odpowiada właściciel pojazdu i to z jego OC zostanie wypłacone odszkodowanie.

Pożyczając samochód, jego posiadacz ryzykuje przede wszystkim utratę zniżek. Zawierając umowę ubezpieczeniową na kolejny rok, ubezpieczony będzie musiał liczyć się z większymi kosztami.

Odszkodowanie od kierującego

Osoba poszkodowana, czyli właściciel auta, ma możliwość dochodzenia odszkodowania od sprawcy wypadku lub kolizji. W przypadku, gdy szkoda była niewielka, np. zarysowanie, drobna stłuczka, właściciel pojazdu może poprosić znajomego, który kierował pojazdem, aby pokrył koszty naprawy.

W sytuacji, gdy doszło do poważniejszego wypadku, z większymi kosztami naprawy, powstaje natomiast problem. Ubezpieczony może poprosić kierowcę, aby pokrył różnicę, wynikającą z utraty zniżek za bezszkodową jazdę. Aby zakończyć taką sprawę polubownie, warto napisać oświadczenie stanowiące o tym, że uzyskana kwota wyczerpuje jakiekolwiek przyszłe roszczenia związane ze szkodą. Jeśli właścicielowi pojazdu nie uda porozumieć się z kierowcą, pozostaje mu droga sądowa.

W przypadku, gdy pożyczone auto nie posiada ważnego OC, za szkodę solidarnie odpowiadają właściciel pojazdu oraz kierujący.

Co to jest regres ubezpieczeniowy? 

Jest także kilka przypadków, w których za winę odpowiada wyłącznie kierowca pojazdu, a zwane są one regresem ubezpieczeniowym. Są to sytuacje, w których zakład ubezpieczeniowy domaga się zwrotu odszkodowania od kierującego autem, który doprowadził do wypadku umyślnie, bądź pod wpływem alkoholu, zbiegł z miejsca zdarzenia lub nie miał uprawnień do prowadzenia pojazdów.

W przypadku, gdy samochód został skradziony i spowodowano nim wypadek, za szkody właściciel auta nie odpowiada.

Wymienione w tekście informacje, liczby i oferty są aktualne w dniu powstania artykułu (19.05.2015).

Podziel się:

Wykop

Comperia.pl w Google+
, ekspert Comperia.pl
1001 artykułów - zobacz inne artykuły tego autora