27.10.2014, 13:34

Pożyczki prywatne: gdy znajomy nie chce oddać długu

Ocena: 1 gwiazdka Ocena: 2 gwiazdki Ocena: 3 gwiazdki Ocena: 4 gwiazdki Ocena: 5 gwiazdek Ocena: 6 gwiazdek Ocena: 7 gwiazdek Ocena: 8 gwiazdek Ocena: 9 gwiazdek Ocena: 10 gwiazdek

Ocena: 10     / 10 (oddano 3 głosów)

Pożyczki prywatne: gdy znajomy nie chce oddać długu

Pieniądze i przyjaźń rzadko dobrze wypadają w parze. Stare przysłowie mówi, że jeśli chcesz stracić przyjaciela, powinieneś pożyczyć mu pieniądze. W rzeczywistości zdarzają się różne sytuacje, znajomi zapominają lub zwlekają z oddaniem pożyczonej sumy. Jak się wybronić przed takim zachowaniem i co zrobić, by odzyskać pożyczone pieniądze?

Podstawą do tego, by odzyskać gotówkę pożyczoną innej osobie, zawsze jest sporządzenie umowy pożyczkowej. W praktyce prawie nikt tego nie robi i jest to wręcz niemile widziane przez pożyczająca stronę. Na szali stają wówczas sentymenty i wzajemne zaufanie, przez co z umowy często się rezygnuje i pożycza pieniądze bez zadbania o zabezpieczenie. Warto jednak postawić na swoim. Umowa nie dyskredytuje przyjaźni, jedynie zabezpiecza interesy pożyczkodawcy. Jeżeli mimo wszystko nie zamierzamy sporządzać dokumentu poświadczającego udzielenie pożyczki, przynajmniej odpowiednio zatytułujmy przelew na konto znajomego. Jeśli w tytule zawrzemy słowo „pożyczka”, szanse na odzyskanie pieniędzy w sytuacji konfliktowej wzrosną.

Zbieraj dowody

Kolejna szansa na zabezpieczenie pożyczki to ustalenia czynione pisemnie. Przykładowo można wysłać SMS-y lub e-maile z pytaniem o kwotę pożyczki i termin spłaty. Jeśli osoba pożyczająca pieniądze na takie wiadomości odpisze, potwierdzi tym samym zaistnienie zobowiązania. Działanie na około jest jednak kłopotliwe i zdecydowanie lepiej i bezpieczniej sporządzić zwyczajną umowę, wcześniej wyjaśnić, w jakim celu o nią prosimy.

Co zrobić, gdy znajomy zwleka ze zwrotem pożyczki?

Nie warto od razu sięgać po największe działa. Zacznijmy od delikatnego przypomnienia SMS-em lub e-mail z zapytaniem o to, kiedy będzie możliwy zwrot długu. Takie napomnienie z reguły wystarcza, by zdyscyplinować opieszałych i zapominalskich do oddania pożyczonej kwoty. Dopiero, jeśli przypomnienia nie okażą się skuteczne, możemy sięgnąć po mocniejsze argumenty.

Sprawdź także: Sprzedawanie długów od podstaw

Nie należy odpuszczać dłużnikom. Pieniądze, które pożyczamy, musieliśmy wypracować, mogliśmy je spożytkować, a jednak zdecydowaliśmy się pomóc komuś w potrzebie. Jeżeli zaniechamy starań o zwrot pożyczki, dłużnik sam sobie o tym raczej nie przypomni i stracimy pieniądze bezpowrotnie.

Wymienione w tekście informacje, liczby i oferty są aktualne w dniu powstania artykułu (27.10.2014).

Podziel się:

Wykop

Comperia.pl w Google+
, ekspert Comperia.pl
1005 artykułów - zobacz inne artykuły tego autora