14.05.2015, 10:12

Jak zarabiać na opcjach walutowych?

Ocena: 1 gwiazdka Ocena: 2 gwiazdki Ocena: 3 gwiazdki Ocena: 4 gwiazdki Ocena: 5 gwiazdek Ocena: 6 gwiazdek Ocena: 7 gwiazdek Ocena: 8 gwiazdek Ocena: 9 gwiazdek Ocena: 10 gwiazdek

Ocena: 7.5     / 10 (oddano 4 głosów)

Jak zarabiać na opcjach walutowych?

Jeszcze kilka lat temu temat opcji walutowych nie schodził z czołówki mediów. Były to czasy, gdy polska waluta mocno traciła na wartości, a opcje stały się poważnym ciężarem dla niejednej polskiej firmy. Za taki stan rzeczy przedsiębiorstwa obarczały banki, a te ostatnie odbijały piłeczkę, oskarżając firmy, że spekulowały opcjami. Sprawdźmy, jak przedsiębiorstwa zarabiały na opcjach walutowych, zamiast zabezpieczać się przed ryzykiem walutowym.

Opcję walutową można traktować jako rodzaj umowy, w której dwie strony ustalają kupno lub sprzedaż waluty w określonej cenie, a także w wyznaczonym terminie. Jedna strona nazywana jest wystawcą lub sprzedającym, a druga strona to kupujący.

Jak to działa?

Przykładowo firma może umówić się z bankiem, że kupi opcję walutową od instytucji finansowej, dzięki czemu przedsiębiorstwo będzie miało pewność, że druga strona sprzeda mu walutę lub tę walutę od niego kupi po określonej cenie (cena realizacji), a do tego stanie się to w wyznaczonym terminie.

Zarabianie przez spekulowanie

Opcje walutowe to idealne narzędzie dla eksporterów, którzy dzięki temu produktowi mogli zabezpieczyć swoje interesy na wypadek, gdyby nasza narodowa waluta zaczęła się umacniać.

Opcje walutowe gwarantują określony kurs waluty, w jakiej eksporter zarabia, co oznacza, że bez względu na zawirowania rynku bank kupi tę walutę po umówionej cenie. Co ciekawe, eksporter wcale nie jest zobowiązany do sprzedaży swojej waluty.

Transakcja bez kosztów

Dużym powodzeniem cieszyły się zawsze opcje bezkosztowe, w których nie obowiązywały opłaty premii. W praktyce oznacza to, że firma kupowała od banku opcję i jednocześnie sprzedawała temu samemu bankowi własną opcję. Oznacza to, że premia ze sprzedaży równoważyła premię za kupno, czyli w rzeczywistości wszystko odbywało się właśnie bezkosztowo. W tym przypadku firma była jednak już zobowiązana sprzedać bankowi walutę po określonej cenie.

Kiedy opcje zaczęły przynosić straty?

Jak spekulowały firmy i zarabiały? Otóż transakcje często zawierane były na sumy o wiele wyższe niż przewidywany zarobek z eksportu, który te opcje właśnie miały zabezpieczyć. W ten sposób przedsiębiorstwa próbowały zarobić na opcjach. Było to możliwe, gdy polska waluta umacniała się. Problem pojawił się, gdy złotówka zaczęła spadać. W takiej sytuacji firmy musiały sprzedawać bankom walutę taniej, niż wyceniał ją rynek. Takim sposobem to, co miało zabezpieczać eksporterów, stało się pętlą na ich finansowej szyi.

Wymienione w tekście informacje, liczby i oferty są aktualne w dniu powstania artykułu (14.05.2015).

Podziel się:

Wykop

Comperia.pl w Google+
, ekspert Comperia.pl
898 artykułów - zobacz inne artykuły tego autora
Najnowsze