18.11.2014, 11:53

Czy książeczka mieszkaniowa się opłaca?

Ocena: 1 gwiazdka Ocena: 2 gwiazdki Ocena: 3 gwiazdki Ocena: 4 gwiazdki Ocena: 5 gwiazdek Ocena: 6 gwiazdek Ocena: 7 gwiazdek Ocena: 8 gwiazdek Ocena: 9 gwiazdek Ocena: 10 gwiazdek

Ocena: 10     / 10 (oddano 1 głosów)

Czy książeczka mieszkaniowa się opłaca?

Wiele osób jeszcze w latach 80. i 90. poprzedniego wieku oszczędzało na książeczkach mieszkaniowych. Warto pamiętać, że nadal można z nich wypłacać pieniądze, otrzymując przy tym odsetki i premie. Czy książeczka mieszkaniowa się opłaca?

W czasach PRL-u książeczki mieszkaniowe miały dać możliwość oszczędzania na własne mieszkanie. Składki płaciło się w ratach, a po uzbieraniu odpowiedniego wkładu można było uzyskać prawo do własnego lokum. Rodzice zakładali książeczki swoim dzieciom, które po wejściu w dorosłość, opłaceniu składek i założeniu rodziny również czekałyby na swój przydział. Jednak w tamtych czasach wszystkiego brakowało, również mieszkań.

Hiperinflacja w latach 1989-1990 spowodowała, że wartość wkładów na książeczce mieszkaniowej uległa dewaluacji. Podjęta więc została decyzja o wypłacie pieniędzy dla tych, którzy wówczas realizowali swoje cele mieszkaniowe. Tak więc osoby, które kupowały mieszkanie lub budowały dom, mogły skorzystać ze zgromadzonych środków. Dotyczyło to książeczek wystawionych przed 1990 i opłacanych przez co najmniej 5 lat. Wypłata z tych książeczek następowała w formie premii gwarancyjnych.  

Umożliwiono także cedowanie praw z książeczki na inną osobę z rodziny, np. rodzice mogli przekazać swoją książeczkę dziecku. Dla jednego lokalu można było łączyć książeczki scedowane od kilku członków rodziny lub współmałżonków. Nie można jednak dokonywać sprzedaży książeczek mieszkaniowych.

Aby otrzymać wkład i premię gwarancyjną, nie trzeba już udowadniać zakupu mieszkania czy budowy domu. Wystarczy nawet przeprowadzić remont, a później zgłosić się do oddziału po pieniądze do oddziału banku, w którym książeczka została założona. Na złożenie wniosku o likwidację książeczki jej właściciel ma 90 dni od chwili podpisania aktu notarialnego.

Kupując mieszkanie lub dom za gotówkę, nie powinniśmy napotkać na większe problemy w związku z wypłaceniem pieniędzy zgromadzonych na książeczce. Obsługą książeczek mieszkaniowych zajmuje się PKO Bank Polski, który wypłaca ich posiadaczom również premie gwarancyjne. W zależności od okresu oszczędzania, wysokości wpłat dokonywanych na rachunek książeczki, oprocentowania wkładu oszczędnościowego oraz ceny 1 m2 powierzchni użytkowej lokalu mieszkalnego i kwoty premii gwarancyjnych wahają się od kilkuset do kilkunastu tysięcy złotych. Średnio jest to kwota w wysokości ok. 6 tys. zł. Wysokość premii gwarancyjnej właściciel książeczki może sprawdzić w każdej chwili.

Obecnie większość osób stać na zaciągnięcie kredytu hipotecznego, który w latach dziewięćdziesiątych był nie powszechnie dostępny. Ciągle jednak jest spora grupa Polaków, którzy mieszkają z rodzicami lub wynajmują mieszkanie, ponieważ nie stać ich na zakup własnego. Choć rząd snuł swego czasu pomysły ulg dla osób oszczędzających na wkład władny (od 2015 r. musi on wynieść przynajmniej 10 proc.), wszelkie idee spalają na razie na panewce.

Wymienione w tekście informacje, liczby i oferty są aktualne w dniu powstania artykułu (18.11.2014).

Podziel się:

Wykop

Comperia.pl w Google+
, ekspert Comperia.pl
895 artykułów - zobacz inne artykuły tego autora
Zobacz dyskusje na forum