12.06.2014, 11:13

Oszczędzanie nie tylko dla najbogatszych

Ocena: 1 gwiazdka Ocena: 2 gwiazdki Ocena: 3 gwiazdki Ocena: 4 gwiazdki Ocena: 5 gwiazdek Ocena: 6 gwiazdek Ocena: 7 gwiazdek Ocena: 8 gwiazdek Ocena: 9 gwiazdek Ocena: 10 gwiazdek

Ocena: 0     / 10 (oddano 0 głosów)

Oszczędzanie nie tylko dla najbogatszych

Wielu osobom wydaje się, że oszczędzanie to przywilej najbogatszych. W rzeczywistości jednak oszczędzać może każdy, bez względu na to, ile zarabia.

Oszczędzanie to przywilej bogatych – takie opinie często słyszy się z ust konsumentów. Zdaniem większości tylko najbogatsi mogą sobie pozwolić na odkładanie pieniędzy i ich inwestowanie. Takie rozumowanie opiera się na błędzie rozumowania. Wydaje nam się, że oszczędzanie pieniędzy możliwe jest tylko wtedy, kiedy dysponujemy dużymi kwotami. Tak naprawdę jednak oszczędzanie nie jest zarezerwowane dla dużych kwot. Równie skutecznie można odkładać na czarną godzinę lub określony cel małe sumy i czerpać z tego korzyści.

Kwestia oszczędzania to oczywiście temat bardzo szeroki. Z jednej strony mamy oszczędzanie prywatne bez udział produktów finansowych, a z drugiej oszczędzanie z wykorzystaniem lokat i rachunków oszczędnościowych. Może nam się niekiedy wydawać, że nasz budżet jest już tak mocno zakrojony, że nie sposób niczego z niego wykrzesać. Wystarczy jednak skrupulatnie i regularne spisywanie naszych przychodów przez dłuższy czas, aby przekonać się, że są takie miejsca w naszym budżecie, gdzie istnieje możliwość oszczędzania. Może na przykład okazać się, że miesięcznie wydajemy sporo na słodycze, a da się to ograniczyć w prosty sposób. To właśnie dokładny monitoring domowego budżetu pozwoli nam na oszczędności w skali mikro. Te drobne kwoty mogą zaś być świetnym początkiem do oszczędzania w skali makro.

Oszczędzanie przy pomocy lokat i rachunków oszczędnościowych najlepiej zacząć, gdy dysponujemy trochę większą kwotą np. 1000 zł. Oczywiście nie wolno się spodziewać, że po roku urośnie nam taka kwota do 1500 zł. Takiej stopy procentowej nikt poważny nam nie zaproponuje. Skoro jednak pieniądze i tak mają leżeć na rachunku osobistym, to lepiej je przełożyć na lokatę i po roku zarobić choćby 50 zł. W przeciągu dwóch lat możemy zyskać np. 100 zł. Lepiej zarabiać niewiele niż nic.

Oczywiste jest, że osoby z mniejszym kapitałem do dyspozycji będą oszczędzać mniej. Nie może to jednak ich zniechęcać do takiego działania. Jak mawia staropolskie przysłowie - „grosik do grosika”. Może nie uda nam się zebrać na nowy samochód, ale już na nowy telewizor owszem. Jednym słowem, oszczędzać zawsze warto.

Wymienione w tekście informacje, liczby i oferty są aktualne w dniu powstania artykułu (12.06.2014).

Podziel się:

Wykop

Comperia.pl w Google+
, ekspert Comperia.pl
897 artykułów - zobacz inne artykuły tego autora
Najnowsze