10.01.2014, 13:15

Będzie jeden numer alarmowy do zastrzegania kart!

Ocena: 1 gwiazdka Ocena: 2 gwiazdki Ocena: 3 gwiazdki Ocena: 4 gwiazdki Ocena: 5 gwiazdek Ocena: 6 gwiazdek Ocena: 7 gwiazdek Ocena: 8 gwiazdek Ocena: 9 gwiazdek Ocena: 10 gwiazdek

Ocena: 9.5     / 10 (oddano 2 głosów)

Będzie jeden numer alarmowy do zastrzegania kart!

Z danych opublikowanych przez TNS Polska na zlecenie Związku Banków Polskich wynika, że co trzecia osoba nie zna numeru telefonu, pod którym możliwe jest zastrzeżenie użytkowanej przez nią karty. Ilość transakcji dokonanych skradzionymi lub skopiowanymi kartami rośnie w galopującym tempie. W ostatnim roku przekroczyła 30 tysięcy.

Numery do banków dzielą się na szereg różnych kategorii, a to ze względu na to, że każda usługa ma często swój indywidualny telefon kontaktowy. Połączenia z infoliniami zazwyczaj są płatne, bezpłatne, a ich numery są inne dla rozmów wykonywanych zza zagranicy, urządzeń mobilnych czy telefonów stacjonarnych. Summa summarum większość z nas nie zna podstawowego numeru do swojej placówki bankowej. Ale jest na to pewna rada.

Związek Banków Polskich postanowił w prosty sposób rozwiązać problem nieznajomości numerów telefonów, pod którymi należy zastrzegać skradzione karty płatnicze (obojętnie czy są to karty kredytowe, debetowe czy inne). Właśnie kończy on pracę nad aktualizacją nowego numeru telefonu, pod którym zastrzeżemy każdy rodzaj karty. Nie będzie miało znaczenia to, jaki bank nam ją wystawił. Według najnowszych informacji, numer telefonu będzie pięciocyfrowy i prosty do zapamiętania. Będzie widoczny nie tylko na stronach internetowych poszczególnych banków, ale także na bankomatach. Każdy, kto zadzwoni pod ten numer, zostanie automatycznie połączony z centrum zastrzegania swojego banku.

Za rozmowę z instytucją okradziony konsument nie zapłaci nic, ponieważ koszty połączenia oraz obsługi będą pokrywały banki. Co ciekawe zastrzeżenie karty będzie możliwe nie tylko drogą telefoniczną. Zostaną uruchomione dwie dodatkowe usługi – możliwość zablokowania karty poprzez SMS Serwis bądź stronę internetową. Związek Banków Polskich liczy na to, że do przedsięwzięcia dołączy znaczna ilość instytucji finansowych. 

Jeżeli chodzi o kwestie techniczne, to projekt jest już w pełni gotowy. Banki mają teraz czas na określenie swojej przynależności do programu. Po tym okresie ZBP podejmie decyzję o wdrożeniu projektu. Jeżeli system sprawdzi się i będzie funkcjonował poprawnie, w niedalekiej przyszłości zakres jego działań poszerzy się. Plany odnośnie do rozwoju projektu dotyczą możliwości zastrzegania utraconych dokumentów. Głównym atutem tego rozwiązania jest oszczędność czasu oraz wygoda, która tkwi w tym, że numer kontaktowy jest uniwersalny dla każdego konsumenta. Warto nadmienić, że sama idea takiego produktu nie jest innowacyjna. Okazuje się, że na rynku działa już kilka linii telefonicznych obsługujących okradzionych z karty klientów. Należy do nich m.in. pogotowie kartowe oraz Telebiedronka.

Wymienione w tekście informacje, liczby i oferty są aktualne w dniu powstania artykułu (10.01.2014).

Podziel się:

Wykop

Comperia.pl w Google+
, ekspert Comperia.pl
878 artykułów - zobacz inne artykuły tego autora