09.01.2015, 09:41

3 propozycje finansowych postanowień noworocznych od Comperia.pl

Ocena: 1 gwiazdka Ocena: 2 gwiazdki Ocena: 3 gwiazdki Ocena: 4 gwiazdki Ocena: 5 gwiazdek Ocena: 6 gwiazdek Ocena: 7 gwiazdek Ocena: 8 gwiazdek Ocena: 9 gwiazdek Ocena: 10 gwiazdek

Ocena: 9.9     / 10 (oddano 9 głosów)

3 propozycje finansowych postanowień noworocznych od Comperia.pl
Nadejście nowego roku to standardowo czas postanowień. W snuciu ambitnych planów dotyczących odchudzania czy rzucania palenia Comperia.pl raczej nie pomoże, ale już w przypadku kwestii finansów osobistych - jak najbardziej. Oto trzy pomysły na efektywniejsze zarządzanie swoim budżetem domowym w 2015 r. A w bonusie - dwa rozbudowane kalkulatory, które z pewnością pomogą w złapaniu swoich finansów za rogi!

1. Postaram się oszczędzać!

„Oszczędzać” - to magiczne słowo przewija się w Twoich finansowych planach od kilku lat, a efektów wciąż nie widać? Nie tylko Ty masz ten problem. Do regularnego oszczędzania może jednak zachęcić kilka trików.

Oszczędzaj zawsze na jakiś cel. Zawsze łatwiej jest odkładać pieniądze, gdy widzisz już na horyzoncie rodzinne wczasy czy nowy samochód. Oszczędzanie z myślą o bliżej nieokreślonym „czymś” i „kiedyś” jeszcze nigdy z nikogo nie zrobiło spełnionego ciułacza.

Pożycz od dziecka skarbonkę. Co prawda pieniądze w niej jak na złość nie chcą się pomnażać (ale nie martw się, na lokatach w bankach jest obecnie niewiele lepiej!), ale przynajmniej zostają uratowane przed pokusą ich wydania. Zamiast do pobliskiego automatu na słodycze, drobniaki (złotówki, dwuzłotówki, pięciozłotówki) wrzucać do specjalnej puszki czy kubeczka w domu. Codziennie masz w portfelu jakiś bilon. Podziel się nim ze swoją skarbonką, a oszczędzić w miesiącu przynajmniej kilkadziesiąt złotych!

Oszczędzaj automatycznie. Jeśli nie masz na tyle samozaparcia, aby regularnie przelewać nadwyżki finansowe na konta oszczędnościowe czy lokaty, ustal zlecenie stałe. Wtedy automatycznie z Twojego rachunku osobistego co miesiąc pewna kwota będzie przesuwana na wyżej oprocentowane konto oszczędnościowe.

Kilka banków ma w ofercie także specjalne programy, w ramach których można oszczędzać „przy okazji” - drobne sumy są automatyczne przenoszone z rachunku osobistego na oszczędnościowe m.in. przy płatnościach kartą debetową. Jeśli taka forma oszczędzania Ci odpowiada, zainteresuj się np. programem CAsaver w Credit Agricole, mSaver w mBanku, Smart Saver w ING Banku Śląskim czy Autooszczędzaniem w PKO BP.

Z pewnością pomocny przy planowaniu oszczędzania będzie Wielki Kalkulator Regularnego Oszczędzania stworzony przez Comperia.pl. Można go pobrać TUTAJ. Jest całkowicie bezpłatny! Zapraszamy do korzystania!

2. Zapanuję nad swoimi wydatkami!

Wiele osób nie tylko nie potrafi zmobilizować się do oszczędzania, ale także nie wie gdzie znikają jego pieniądze, nie mają kontroli nad swoimi finansami osobistymi. Jak się zabrać do umiejętnego sterowania swoim budżetem domowym?

Spisuj wydatki.

Pierwszym krokiem jest spisywanie swoich wydatków. Bez wiedzy o tym, ile i na co wydajemy pieniądze trudno mówić o jakimkolwiek zarządzaniu domowymi finansami. Faktycznie dość trudno „załapać” regularność w notowaniu tego, co ucieka z naszego portfela czy kart. Zaręczamy jednak, że wystarczą 2-3 tygodnie, a spisywanie wydatków wejdzie w krew.

Jak spisywać wydatki? Chociażby:

• po prostu - w zeszycie
• w arkuszu kalkulacyjnym (taki jak ten kalkulator domowych finansów)
• w specjalnych aplikacjach mobilnych

Oczywiście samo spisanie wydatków na jednej kartce nic nie da. Trzeba je jeszcze umiejętnie „posegregować”. Podstawowe kategorie wydatków to m.in.:

• rachunki i inne płatności (m.in. czynsz, rachunek za telefon, rachunek za Internet, rachunek za wodę, rachunek za prąd, rachunek za wywóz śmieci, raty kredytów)
• wyżywienie
• transport (m.in. komunikacja miejska, bilety na pociąg itp.)
• utrzymanie samochodu (m.in. paliwo, naprawy, przeglądy)
• wydatki okazjonalne (np. wizyty lekarskie, prezenty)

Ale im więcej kategorii, tym lepiej. Wydanie na jedzenie np. 1 500 zł w miesiącu to może i niewielka liczba, ale jeśli wyodrębni się z tej grupy np. wyłącznie słodycze czy fast foody, to może się okazać, że „przejadamy” w wielu przypadkach zupełnie bez sensu kilkaset złotych miesięcznie.

Zoptymalizuj wydatki

Jeśli już wiesz na co i ile wydajesz, przystąp do „zbijania” tych kwot, które uważasz za zbyt wysokie. Możesz to osiągnąć np.:

• zmieniając taryfę u operatora komórkowego
• zmieniając dostawcę Internetu stacjonarnego czy telewizji
• zmieniając dostawcę prądu
• zmieniając konto w banku albo refinansując kredyt (więcej o tym w postanowieniu nr 3)

Ale optymalizację wydatków zacznij od kontroli każdej wydanej złotówki. Przelicz, ile co miesiąc wydajesz na zakup kolejnych kosmetyków, batoników z automatu, czy książek, które mógłbyś wypożyczyć z biblioteki. A teraz zastanów się, ile czasu musiałeś na to pracować. Albo jaki był koszt alternatywny wydanych pieniędzy tzn. na co innego można było przeznaczyć te środki. Najpewniej okaże się, że za spontaniczne i niekoniecznie potrzebne zakupy zapłaciłeś tyle, że wystarczyłoby na kilka dni niezłych wczasów.

Chcesz notować swoje wydatki i dowiedzieć się, ile minut musisz pracować na każdy z nich? Skorzystaj z Kalkulatora Domowych Finansów, stworzonego specjalnie dla Ciebie przez Comperia.pl. Można go pobrać TUTAJ. Oczywiście jest on bezpłatny!

3. Będę porównywać oferty banków!

59 zł - to różnica w odsetkach między najlepszą (dostępną dla wszystkich!) obecnie lokatą półroczną na 10 tys. zł, a średnią rynkową. 125 zł - to różnica między najlepszą a najsłabszą ofertą. 125 zł to mniej więcej tyle co wyjście całą rodziną do kina (bilety + popcorn + napoje).

15 zł i 60 zł - to z kolei różnica w wysokości pojedynczej raty między najlepszą a kolejno średnią oraz najsłabszą ofertą pożyczki gotówkowej na 5 tys. zł na rok. Też mnóstwo pieniędzy, szczególnie jeśli pomnoży się to przez 12 - bo tyle zapłaci się rat. Te 60 zł - ile to godzin Twojej pracy? Jedna? Trzy? Sześć? Sam wiesz, ile wysiłku kosztowało Cię zarobienie tych pieniędzy - więc nie pozwól, aby teraz dostał je bank, a nie Ty!

Kluczem do optymalnych decyzji finansowych jest porównywanie ofert banków i trzymanie ręki na finansowym pulsie. Pomocne w tym są oczywiście porównywarki finansowe, takie jak Comperia.pl, ale nie o reklamę tu chodzi, ale o rozsądne wybieranie produktów finansowych.

Niedawno Comperia.pl tworzyła ranking kont osobistych  i z oferty każdego banku wybierała jeden NAJTAŃSZY rachunek. Tak - najatrakcyjniejszy, najlepszy, numer 1 w danym banku dla danego profilu klienta. Taki, w przypadku którego bank mówi „daję Ci wszystko, co u mnie najlepsze!”. I wiesz co? Okazało się, że pomiędzy tymi najbardziej fenomenalnymi ofertami w każdym z banków było aż niemal 80 zł różnicy! Miesięcznie! Teraz uwierzysz, że szperanie w ofertach, a nie korzystanie z pierwszej lepszej, to dobra taktyka?

Jak korzystać z produktów bankowych i nie dać zarobić bankowi więcej niż to konieczne?

Sprawdź, ile kosztuje Cię w skali miesiąca korzystanie z Twojego konta osobistego, i co za tę kwotę dostajesz od banku w zamian. W wielu bankach możesz użytkować rachunek nawet bezpłatnie, a do tego otrzymasz dodatkowe bonusy, takie jak moneyback (zwrot części wydatków dokonanych kartą), usługi assistance czy programy rabatowe w określonych sklepach.

Masz kartę kredytową? Postaraj się spłacać ją w okresie bezodsetkowym. Wówczas bank nie pobierze od Ciebie odsetek, a Twój kredyt będzie zupełnie darmowy. Zwróć także uwagę na opłaty za wydanie, wznowienie czy korzystanie z karty - może w jakimś innym banku jest taniej, a do tego dostaniesz moneyback albo programy lojalnościowe?

Sprawdź, jaką płacisz ratę swojego kredytu hipotecznego czy gotówkowego. Teraz wejdź na Comperia.pl i zobacz, ile płacą inni. Jeśli różnica jest dla Ciebie ważna, po prostu postaraj się zrefinansować swoje dotychczasowe zobowiązanie.

Chcesz założyć lokatę? Szukaj zawsze tej najlepszej. Po co zakładać kiepską czy średnią lokatę, skoro można naprawdę atrakcyjną? Pokaż, że Twoje oszczędności są dla Ciebie ważne, i nie zadowoli Cię byle jakie wynagrodzenie od banku za powierzenie mu ich.

Mikołaj Fidziński
Comperia.pl

Wymienione w tekście informacje, liczby i oferty są aktualne w dniu powstania artykułu (09.01.2015).

Podziel się:

Wykop

Comperia.pl w Google+
Mikołaj Fidziński
, ekspert Comperia.pl
640 artykułów -

zobacz inne artykuły tego autora

zobacz blog autora

Zobacz dyskusje na forum