W dzisiejszych warunkach rynkowych (rok po wybuchu kryzysu finansowego), banki jak nigdy dotąd, skrupulatnie sprawdzają Twoją zdolność kredytową. A uzyskanie jakiegokolwiek kredytu (hipotecznego, gotówkowego czy samochodowego), wymaga posiadania zdolności kredytowej. Ważne więc, byś wiedział jak możesz sprawić, że Twoja zdolność do spłaty kredytu będzie większa lub przynajmniej nie będzie obniżona przez błędy, które możesz popełnić. Przeczytaj, jeśli szukasz kredytu!
Zamknij to, czego nie potrzebujesz
Chodzi o wszelkie karty kredytowe (a możesz mieć ich w portfelu sporo) oraz debety w koncie, ponieważ nawet nie wykorzystywane, mogą znacznie obciążać Twoją zdolność kredytową (np. niektóre banki, biorą jako miesięczne obciążenie, 5% wartość przyznanego limitu w kredycie odnawialnym – nieważne czy go wykorzystujesz czy nie). Poza tym warto spłacić kredyt, który posiadasz, a którego okres spłaty kończy się np. za 5 miesięcy. Warto spłacić ostatnie 5 rat (jeśli np. wynoszą one „tylko” 100 czy 200 zł), bo one również mogą znacząco obniżyć zdolność kredytową.
Weź kredyt na długi okres
Generalnie, każdy broni się przed braniem kredytów na jak najdłuższy okres spłaty. A to błąd! Moim zdaniem, należy wybierać jak najdłuższy okres kredytowania, który dostępny jest dla danego typu kredytu (najdłuższe okresy kredytowania oferują oczywiście kredyty hipoteczne). To zmniejszy miesięczną ratę (jednocześnie zwiększając bezpieczeństwo Twojego budżetu domowego), zwiększy zdolność kredytową a kredyt i tak będziesz mógł spłacić wcześniej, nawet bez żadnych kosztów-więcej informacji na temat wcześniejszej spłaty kredytu znajdziesz
tutaj>>)
Zrezygnuj z ubezpieczeń, których nie potrzebujesz
Na pewno nie raz przekonałeś się, jak dużo agentów ubezpieczeniowych starało się i stara się Ci sprzedać ubezpieczenie. I po jakimś czasie okazuje się, że masz kilka zbędnych polis ubezpieczeniowych... A dziś, składki na ubezpieczenie, to również dodatkowy element obniżający Twoją zdolność kredytową. Zrezygnuj więc z tych polis, które się dublują, wnoszą niewiele do ochrony Twojej rodziny. Obecnie banki i tak prawie w każdym przypadku proponują „swoje” ubezpieczenia, przy zakupie kredytu w ramach tzw. cross sellingu.
Wybierz raty równe zamiast malejących
Raty równe, są po prostu przez pierwszą cześć spłaty kredytu niższe niż raty malejące. A bank do liczenia zdolności kredytowej bierze pod uwagę pierwszą ratę Twojego kredytu-raty równe to po prostu wyższa zdolność kredytowa. A po wybraniu oficjalnie rat równych, może nadpłącać kredyt tak jakbyś spłacał kredyt w ratach malejących.
Wesele pomoże…
Na koniec porada trochę w formie żartu, ale nie do końca-banki po prostu bardziej cenią (szczególnie w tzw. ocenach scoringowych, przy udzielaniu kredytów gotówkowych – o ocenie scoringowej pisaliśmy więcej
tutaj>>) osoby, które są w stałym związku. Z punktu widzenia banku, taki klient jest bardziej odpowiedzialny, a więc spłata kredytu jest w tym przypadku bardziej bazpieczna.
Chcesz podyskutować o kredytach? Zapraszamy do dyskusji na naszym
forum!
Comperia.pl
~gość