
Na co warto zwrócić szczególną uwagę analizując treść umowy? Przede wszystkim należy zapoznać się z rozdziałem dotyczącym oprocentowania kredytu. Większość stosowanych przez banki konstrukcji opiera się o zmienną stopę bazową (WIBOR, LIBOR lub EURIBOR) oraz stałą marżę kredytową. Analizują tę cześć umowy warto sprawdzić jak często bank będzie dostosowywał zmienną części oprocentowania do warunków rynkowych. Ma to szczególne znaczenie w trakcie spadkowego trendu na rynku stóp procentowych. Jeśli nasz bank dokonuje aktualizacji stóp bazowych np. tylko dwa razy w roku, to obniżkę oprocentowania odczujemy dopiero za 6 miesięcy. Oczywiście w okresie rosnących stóp procentowych taki mechanizm zadziała na naszą korzyść i podwyżkę oprocentowania odczujemy z opóźnieniem.
Kolejnym elementem godnym naszej uwagi są zapisy dotyczące wcześniejszej spłaty kredytu. Większość banków zapisuje wysokość prowizji za wcześniejszą spłatę bezpośrednio w umowie kredytowej, co daje gwarancję jej niezmienności. Są jednak banki, które wysokość prowizji za wcześniejszą spłatę umieszczają w tabeli opłat i prowizji, a ta może ulec zmianie nawet bez zgody klienta.
Podobne rozwiązania banki stosują w przypadku prowizji za przewalutowanie kredytu. Zaciągając kredyt walutowy należy sprawdzić, czy opłata za przewalutowanie będzie zagwarantowana w umowie kredytowej, czy umieszczona będzie jedynie w tabeli opłat i prowizji.
Często bagatelizowaną częścią umowy jest również rozdział poświęcony zabezpieczeniu kredytu. Oprócz zapisów dotyczących ustanowienia hipoteki znajdować się tam może klauzula umożliwiająca bankowi żądanie dodatkowego zabezpieczenia, w przypadku spadku wartości naszego mieszkania lub domu. Jeśli podpiszemy takie zobowiązanie bank może domagać się ustanowienia hipoteki na kolejnej nieruchomości.
Niestety przeciętny klient nie może liczyć na zakończone sukcesem negocjacje dotyczące zmiany standardowych zapisów umowy kredytowej. Porównując wzory umów stosowanych w różnych bankach jesteśmy jednak w stanie podjąć bardziej przemyślaną decyzję i uniknąć niemiłych niespodzianek w trakcie wieloletniej współpracy z bankiem.
Bartłomiej Samsonowicz, ekspert porównywarki finansowej Comperia.pl
Zamknij
Zamknij
~czy można