Jesteś tu: Strona główna >> Okiem Comperii >> Z kont wyparowały miliardy złotych


2009-01-05

Z kont wyparowały miliardy złotych

Z+kont+wyparowa%B3y+miliardy+z%B3otych
Medialni komentatorzy lubują się we wszelkich ekwilibrystykach słownych typu: "Frank pikuje", "Nabici w polisy", "Banki biją po kieszeniach" itd. Bardzo popularnym w języku dziennikarsko-finansowym jest ostatnio czasownik "wyparować". W kryzysie wiele rzeczy ma prawo wyparować, ale czy pieniądze parują? Pisze Bartosz Michałek, ekspert Comperii.

Oszczędzasz. W OFE, funduszach, na polisach, w banku... Wpłacasz pieniądze, które z kolei zamieniane są na akcje, udziały, jednostki uczestnictwa, cyfry na rachunku. Istota rzeczy polega na tym, że za każdym razem stajesz się właścicielem innych aktywów, innych "wirtualnych bytów finansowych". W zależności od ich charakterystyki, od rynku, na którym są notowane, od instytucji, która nimi zarządza różnie się nazywają, różnie są wyceniane, z różną częstotliwością mogą być kupowane i sprzedawane. Ważne, żebyś miał świadomość, co faktycznie kupiłeś, no i po co.

Inaczej myśli się o inwestycji w aktywa ryzykowne, a więc w te, które podlegają większym wahaniom. Ceny akcji, funduszy akcyjnych, instrumentów rynku pochodnego zmieniają się w dużej skali. Dlatego, jeżeli kupiłeś aktywa tego typu wczoraj, nie przejmuj się jego notowaniami dzisiaj. Myśl o tej inwestycji w dłuższym terminie i realizuj z niej zysk po osiągnięciu zakładanych zysków. W pewnym sensie formą długoterminowego oszczędzania są Otwarte Fundusze Emerytalne. Tutaj oszczędzamy z założenia przez długi czas. Uzasadnione jest więc lokowanie w aktywach podlegających większym wahaniom wartości w krótszym terminie, ale przynoszącym większe zyski w dłuższym terminie. Czy kryzys finansowy spowodował, że nasze oszczędności w OFE wyparowały? Nie! W tym dokładnie momencie są po prostu niżej wyceniane. Nie zagraża to jednak ich wartości w perspektywie kilkuletniej. Nie ma więc powodów do obaw.

"Wyparowanie" pieniędzy z tych form oszczędzania, które mają charakter krótkoterminowy, dla przykładu z lokat bankowych, byłoby już dużym problemem. Gdyby okazało się, że z kont klientów banku zniknęły pieniądze lub zmniejszyła się ich wartość, wówczas system bankowy moglibyśmy spisać na straty. Wszyscy pobiegliby do banku po swoje oszczędności. A bank bez pieniędzy nie może funkcjonować. Szczęśliwie pieniądze na kontach są bezpieczne.

I krótko na koniec: pieniądze nie parują i są bezpieczne. Lokując je, zastanów się jednak jaki poziom wahań wartości inwestycji akceptujesz. To warunek do tego, żeby spać spokojnie.

Bartosz Michałek, ekspert porównywarki finansowej Comperia.pl

2009-01-05
Forum (3)
Dodaj wątek
Dodaj komentarz
Autor:
max. 12 znaków
Tytuł:
max. 120 znaków
Komentarz:
 
max. 2000 znaków
Wpisz kod
z obrazka:
Nacyztal sie Orlowskiego i probuje go skopiowac. Ale jak widac nieudolnie
2009-01-05 23:03:49
~ykspert
odpowiedz
Dodaj komentarz
Zamknij
Autor:
max. 12 znaków
Tytuł:
max. 120 znaków
Komentarz:
 
max. 2000 znaków
Wpisz kod
z obrazka:
Jak można być takim baranem żeby pisać 'W tym dokładnie momencie są po prostu niżej wyceniane'. A jak ktoś w najbliższym roku ma przejść na emeryturę? A jak wytłumaczyć to że OFE traci moje pieniądze? 'Po prostu są niżej wyceniane' to ni mniej ni więcej tylko strata, i nie mówię tu o drobnych wahaniach, tylko kilkuletnich stratach, fizycznych stratach pieniędzy w OFE, które to mają ZARABIAĆ na nasze przyszłe emerytury... Panie ekspert, wytłumacz Pan ludziom którzy odchodzą na emeryturę że to że będą otrzymywać do końca życia 30% mniejsze emerytury to nie jest strata, tylko 'po prostu niżej wyceniane życie'.
2009-01-05 22:16:59
~ameb
odpowiedz
Dodaj komentarz
Zamknij
Autor:
max. 12 znaków
Tytuł:
max. 120 znaków
Komentarz:
 
max. 2000 znaków
Wpisz kod
z obrazka:
'Czy kryzys finansowy spowodował, że nasze oszczędności w OFE wyparowały? Nie! W tym dokładnie momencie są po prostu niżej wyceniane.' Nie wyparowały tylko straciły na wartości. Uff teraz barany moherowe, chłopki-roztropki budujące UK - wszyscy oni moga spać spokojnie.
2009-01-05 16:18:23
~
odpowiedz
Dodaj komentarz
Zamknij
Autor:
max. 12 znaków
Tytuł:
max. 120 znaków
Komentarz:
 
max. 2000 znaków
Wpisz kod
z obrazka: