Jesteś tu: Strona główna >> Okiem Comperii >> Wojna na konta zamiast na spready


2009-07-01

Wojna na konta zamiast na spready

Wojna+na+konta+zamiast+na+spready+
A już myślałem, że wejście w życie Rekomendacji S II będzie przebiegało w sennej atmosferze rozpoczynających się wakacji. Jeszcze do końca zeszłego tygodnia nie było praktycznie żadnych informacji z banków na temat kredytów hipotecznych, które mają być spłacane bezpośrednio we frankach. Żadnych nowych ofert kont walutowych, walki na spready, ale przyszedł poniedziałek... Pisze Karol Wilczko

Banki jeden po drugim zaczęły przekonywać, że to akurat za ich pośrednictwem najlepiej będzie spłacać kredyt hipoteczny we frankach na nowych warunkach. Na przykład Deutsche Bank PBC zachęca wszystkich do kupowania franków, ale po standardowych kursach. A nie są one niskie, bo spread w tym banku po ostatniej podwyżce wynosi aż 9 proc. (około 27 groszy). Wcześniej wynosił tylko około 5 proc. (15 groszy). Możemy oczywiście otrzymać dodatkowy bonus w postaci 4-procentowej premii za dokonane transakcje, ale w rezultacie musimy mocno związać się z bankiem: musimy otworzyć konto złotowe oraz przelewać tam co miesiąc co najmniej 3 tys. zł. Klasyczny cross selling.

Podobnie jest w Raiffeisen Bank, który również chce skusić klientów do kupowania franków. Akurat w tym przypadku jest to zasadne, bo bank stosuje jedne z najniższych spreadów na rynku (5 proc., czyli około 15 groszy). W ten sposób możemy taniej kupować franki i przelewać je do innego banku. Jednak i w tym przypadku musimy związać się innymi produktami z bankiem. Inne banki po prostu oferują możliwość zmiany sposobu spłaty kredytu (oczywiście za dodatkową opłatą), bezpłatne konto walutowe.

Czy warto więc biegać po innych bankach i kupować franki na spłatę kredytu walutowego? A może lepiej w kantorze? Najpierw trzeba dwa razy się zastanowić. Wbrew zaleceniom KNF klienci wielokrotnie będą mogli zmieniać sposób spłaty (przejść na nowy system, wrócić do starego itd.), choć nie wszędzie. DnB Nord zapowiedział, że jego klienci będą mogli tylko raz podjąć taką decyzję. Nie będzie odwrotu. Ale nawet do częstych zmian sposobu spłaty banki skutecznie zniechęcają opłatami za – niezbędny w tym przypadku - aneks do umowy. Jego koszt to nawet kilkaset złotych.

Poza tym liczyłem na to, że banki zaczną konkurować spreadem a nie kontami walutowymi sprzedawanymi razem z kontami złotowymi. Czekam właśnie na coś takiego…

Karol Wilczko

Comperia.pl

2009-07-01
Forum (0)
Dodaj wątek
Dodaj komentarz
Autor:
max. 12 znaków
Tytuł:
max. 120 znaków
Komentarz:
 
max. 2000 znaków
Wpisz kod
z obrazka:
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Bądź pierwszy! Rozpocznij dyskusję na ten temat!