
CU TFI w ten sposób zachęca klientów do przeczekania giełdowych zawieruch w funduszach bezpiecznych.
– Przenosząc środki z funduszy bardziej ryzykownych do funduszy rynku pieniężnego w ramach parasola lub ubezpieczenia z funduszem kapitałowym klient nie płaci podatku od zysków kapitałowych, a ewentualne straty podatkowe, powstałe w okresach dekoniunktury, może skompensować z przyszłymi zyskami. Klient całkowicie wycofujący środki z tych produktów bezpowrotnie traci te korzyści – tłumaczy Marek Przybylski, prezes CU Investment management i CU TFI.
Podobną strategię przyjęło wcześniej PKO TFI, które obniżyło do 16 lipca bieżącego roku opłaty za zarządzanie funduszami i subfunduszami nieakcyjnymi: Skarbowym, Obligacji, Obligacji Długoterminowych i Subfunduszem Papierów Dłużnych Plus (w ramach PKO/CS Parasolowego).
W funduszach PKO TFI za kupno jednostek funduszu Skarbowego płaci się teraz 1,4 proc., Obligacji 1,7 proc., a Obligacji Długoterminowych i Papierów Dłużnych Plus po 1,8 proc.
Comperia.pl