UI zachęca do zarabiania na sporcie
O potencjalnych zyskach związanych z Euro 2012 trzeba myśleć już dziś – przekonuje Union Investment TFI.
Towarzystwo uważa, że ekonomiczne sukcesy mistrzostw Europy w piłce nożne powinny zachęcić inwestorów do zainteresowania się funduszami, które będą zarabiać na Euro 2012.
– Najważniejszą wskazówką dla inwestorów powinno być to, że i tak gigantyczne dochody z tego typu imprez z roku na rok rosną – podkreśla Jarosław Lis, zarządzający subfunduszem UniAkcje Mistrzostwa Europy 20012.
Dochód z tegorocznych ME będzie mniej więcej o 45 procent większy niż z imprezy zorganizowanej cztery lata temu przez Portugalię. UEFA szacuje, że przychody z zakończonego właśnie w Austrii i Szwajcarii turnieju wyniosą 1,3 mld euro. Za cztery lata, kiedy gospodarzami będą Polska i Ukraina, z pewnością będą one jeszcze większe.
Towarzystwo podkreśla, że na samych mistrzostwach najwięcej zarobiły spółki medialne. Zyskują jednak również przedsiębiorstwa związane z przygotowaniami do mistrzostw, budową stadionów, bazy hotelowej, gastronomicznej itp., a Polska ma wiele do zrobienia, jak np. wybudowanie i modernizację wielu odcinków dróg, co stwarza jeszcze lepszą okazję do zarobku dla krajowych spółek, a co za tym idzie polskich inwestorów.
- O potencjalnych zyskach związanych z Euro 2012 trzeba myśleć już dziś. Inwestor kupując tylko jednostki uczestnictwa, faktycznie staje się posiadaczem papierów całego spektrum spółek, w dodatku szczegółowo dobranych przez specjalistów od zarządzania. Taki plan ma przynieść ponadprzeciętny zysk, bo przecież Euro to ponadprzeciętne wydarzenie – zaznacza Jarosław Lis.
Comperia.pl