Jesteś tu: Strona główna >> Okiem Comperii >> Straciłem. Kto jest winny?


2009-01-19

Straciłem. Kto jest winny?

Straci%B3em.+Kto+jest+winny%3F
Ceny aktywów spadają. Mieszkania - w dół, akcje - w dół, złoty - w dół. Tracimy pieniądze. Aby poprawić choć trochę samopoczucie, wypadałoby znaleźć kozła ofiarnego. Sami jesteśmy sobie winni, albo ktoś trzeci... Pisze Bartosz Michałek, ekspert Comperii.

Coraz częściej trafiają do Comperii listy, których autorzy skarżą się na doradców, agentów, pośredników, którzy "nakłonili" ich do podjęcia określonej decyzji finansowej. Często chodzi o kredyt w walucie obcej, co w kontekście osłabienia złotego może być dzisiaj źródłem frustracji. Innym razem problemem jest ulokowanie pieniędzy w funduszach akcyjnych, co przy obecnej koniunkturze giełdowej musi przynosić straty. Wreszcie powodem do gniewu jest fakt związania się długoterminową umową z firmą ubezpieczeniową celem regularnego odkładania pieniędzy w funduszu kapitałowym. Wielu naszych czytelników skarży się na kilka tego typu rzeczy jednocześnie.

W Polsce nie funkcjonują obecnie przepisy, na podstawie których winą za niekorzystne decyzje finansowe można by obarczyć pośrednika. Nawet jednak, gdyby tak było, spójrzmy sobie wcześniej prosto w oczy i zadajmy pytanie: czy nie sami ponosimy za to winę? W czasach hossy, kiedy wszystko dookoła zyskuje na wartości, kiedy sąsiedzi chwalą się, ile zarobili na inwestycjach, kiedy gazety krzyczą o ponadprzeciętnym wzroście gospodarczym, trudno nie poddać się pokusie. Trudno nie wyciągnąć ręki po wydawałoby się bardzo łatwy zysk. Wtedy nie czyta się tego, co napisano w umowie małym druczkiem. Nie ogląda się każdej złotówki dwa razy. Czujność śpi, a chciwość bierze górę.

Poziom obsługi przez doradców bywa bardzo różny. Znajdą się wśród nich profesjonaliści, ale i naciągacze. Finansowa rzeczywistość jest jednak brutalna i nikt nie odda nam straconych oszczędności niezależnie od naszych racji. Wyciągnijmy więc z tego lekcję: inwestujmy mądrze w przyszłości, a tymczasem walczmy o szybki powrót koniunktury.

Bartosz Michałek, ekspert porównywarki finansowej Comperia.pl

2009-01-19
Powiązane i przydatne
Forum (3)
Dodaj wątek
Dodaj komentarz
Autor:
max. 12 znaków
Tytuł:
max. 120 znaków
Komentarz:
 
max. 2000 znaków
Wpisz kod
z obrazka:
obiecywał drugą irlandię i dotrzymał słowa: polacy wracają do kraju, lekarze chodzą uśmiechnięci bo kryzys ich nie dotknie....del sol del Peru
2009-01-19 23:48:38
~słońce peru
odpowiedz
Dodaj komentarz
Zamknij
Autor:
max. 12 znaków
Tytuł:
max. 120 znaków
Komentarz:
 
max. 2000 znaków
Wpisz kod
z obrazka:
jak można walczyć o powrót koniunktury? Zapiszę się na front
2009-01-19 23:01:21
~zenek
odpowiedz
Dodaj komentarz
Zamknij
Autor:
max. 12 znaków
Tytuł:
max. 120 znaków
Komentarz:
 
max. 2000 znaków
Wpisz kod
z obrazka:
moi klienci wszyscy wiedzieli co brali, wiec spie spokojnie
2009-01-19 20:06:54
~doradca expa
odpowiedz
Dodaj komentarz
Zamknij
Autor:
max. 12 znaków
Tytuł:
max. 120 znaków
Komentarz:
 
max. 2000 znaków
Wpisz kod
z obrazka: