
A oto jak przedstawiały się nabycia i umorzenia jednostek uczestnictwa krajowych TFI w 2011 roku w ujęciu miesięcznym.
Najwyższą wartość umorzeń odnotowano w sierpniu, kiedy to suma odkupów wyniosła 11,5 mld złotych. Na szczęście, w tym samym miesiącu wystąpiły również rekordowe zakupy - ponad 9,15 mld złotych. Niestety, w ogólnym rozrachunku miesiąc ten spowodował odpływ kapitałów z TFI na poziomie przekraczającym 2,35 mld złotych.
Duże różnice w zakupach i umorzeniach jednostek przełożyły się również na spadek wielkości aktywów zarządzanych przez TFI. Rok 2011 obfitował w dość znaczące wahania w tym zakresie.
Na początku 2011r. krajowe TFI miały w zarządzaniu aktywa w wysokość 116 mld złotych. W okresie dobrej koniunktury giełdowej - kwiecień i maj ubiegłego roku - kwota ta zbliżyła się prawie do 120 mld. Niestety, wraz z pogarszającą się sytuacją na rynku akcji wielkość ta dramatycznie spadła osiągając swoje minimum na poziomie 108,1 mld. Ostatecznie na koniec 2011 roku zarządzający funduszami inwestycyjnymi obracali majątkiem w wysokości 114,4 mld złotych.
Analizując aktywa funduszy inwestycyjnych w 2011 roku widać doskonale, że są one bardzo podatne nie tylko na nastroje panujące wśród osób w nich oszczędzających, ale także na ogólnie panującą koniunkturę giełdową. I choć obecnie wartość zgromadzonych aktywów nijak się ma do wartości aktywów z roku 2007 (suma aktywów przekraczała kwotę 140 mld złotych), to i tak Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych odgrywają bardzo ważną rolę w funkcjonowaniu krajowego rynku finansowego.
Jacek Kasperczyk
~gość