
Rada Polityki Pieniężnej obniżyła na dzisiejszym posiedzeniu główną stopę referencyjną do poziomu 3,5 proc. Jest to najniższy poziom tej stopy procentowej w historii a mimo to klienci, którzy posiadają kredyt hipoteczny w złotych polskich nie mogą cieszyć się z najniższych poziomów oprocentowania swoich kredytów. Wszystko za sprawą stawki WIBOR, która od kilku miesięcy systematycznie rośnie- z poziomu 4,15 w marcu 2009r do 4,63 proc. dziś. W tym czasie więc oprocentowanie kredytu hipotecznego z marżą 1,5 proc. wzrosło z poziomu 5,65 proc. do 6,13 proc. Oznacza to wzrost raty kredytowej w następującej wysokości w zależności od kwoty kredytu (okres kredytowania 30 lat):
Czy jest więc szansa na niższe raty w kolejnych miesiącach skoro oficjalne stopy NBP są na rekordowo niskich poziomach? Wydaje się, że tak ponieważ projekcja inflacyjna na następne miesiące i cały rok 2010 zakłada niski poziom wzrostu cen, wzrost wynagrodzeń wyraźnie wyhamował a gospodarka przeżywa jednak bardziej wyraźne spowolnienie niż oczekiwała tego Rada wcześniej. W tej sytuacji RPP być może po wakacjach będzie zmuszona nadal obniżać stopy procentowe. Choć argumentem przeciw tej decyzji może być słaby złoty, który może ulec dalszej deprecjacji w wyniku niskich stóp procentowych.
Na dziś jednak wygląda na to, że stawki WIBOR powinny spaść w najbliższych tygodniach w wyniku prognoz co do dalszych cięć stóp ze strony RPP. Wtedy raty kredytów hipotecznych w złotych również spadną.
Karol Wilczko