Koniunktura na giełdzie jest jaka jest i każdy, kto się interesuje inwestycjami, wie, że niepewność na rynku może jeszcze potrwać nawet kilka miesięcy. Rozważniejsi zaczynają inwestować w jednostki, ale na razie niewielkie kwoty i systematycznie, aby zminimalizować ryzyko i uśrednić wartość inwestycji. Same TFI też nie zachęcają do wkładania do funduszy akcyjnych większych kwot jednorazowo.
Tymczasem Skarbiec TFI postanowił dać potencjalnym klientom dwa tygodnie na wpłacanie jak największej kwoty do funduszy, kusząc nagrodami. Osoby, które do 30 kwietnia kupią jednostki subfunduszy za minimum 5 tys. zł, mają bowiem szanse dostać jedną ze stu kamer internetowych o wartości 97,84 zł brutto każda i gotówkę na zapłacenie od niej podatku. Ale tylko szanse, bo nagrodzone zostaną osoby, które zgromadzą największą sumę aktywów i nie sprzedadzą jednostek do 30 lipca 2008 roku.
Skuszenie się na inwestycje w zamian za gadżet jest wielce ryzykowne. Wystarczy bowiem, że jednostki stracą na wartości 2 proc. od minimalnej wpłaty, czyli 100 zł, a stracimy więcej niż zyskamy na kamerce. A mogą równie dobrze stracić 10 proc. Na szczęście promocją są objęte nie tylko subfundusze akcyjne, ale również subfundusz dłużny i ochrony kapitału. Napaleni na kamerę mają więc szanse, jeżeli będą rozważni, kupić jednostki, które nie przyniosą większych strat niż oferowany przez towarzystwo prezent.
Konkurs jest przeznaczony dla osób, które mają w mBanku rachunek o eKONTO, zawarły lub zawrą z mBankiem umowę o prowadzenie bankowych rachunków oszczędnościowych i wyrażą zgodę na przetwarzanie danych osobowych. Rozstrzygniecie konkursu ma nastąpić 18 sierpnia 2008 roku.
Promocją objęte są subfundusze: