Jesteś tu: Strona główna >> Z rynku >> RPP podwyższyła stopy o 0,25 pkt proc.


2008-03-26

RPP podwyższyła stopy o 0,25 pkt proc.

Główna stopa referencyjna wynosi 5,75 proc. Comperia sprawdziła w jaki sposób działania banków centralnych w ostatnich 12 miesiącach wpłynęły na wysokość oprocentowania i rat kredytów hipotecznych.

W kwietniu 2007 roku Rada Polityki Pieniężnej rozpoczęła, trwający do dziś, cykl podwyżek stóp procentowych. Rok temu główna stopa Narodowego Banku Polskiego (referencyjna) wynosiła 4 proc., co było historycznym minimum. Obecnie stopy są o 1,75 pkt proc. wyższe. Rada Polityki Pieniężnej podwyższyła wszystkie stopy banku centralnego o 0,25 pkt proc. Główna stopa wynosi 5,75 proc.

Droższe złotowe

Od kwietnia 2007 roku średnie oprocentowanie kredytów w złotych (kredyty na 100 proc. wartości nieruchomości) wzrosło z 5,24 do 7,05 proc. Oznacza to, że w tym czasie rata 30-letniego kredytu  wysokości 300 tys. zł wzrosła z 1 654 zł do 2 006 zł (wzrost o 351 zł, czyli o 21 proc.). W tym samym czasie wzrosło również oprocentowanie kredytów denominowanych we frankach szwajcarskich (z 3,75 do 4,24 proc.), jednak wzrost ten został zniwelowany poprzez umocnienie się polskiej waluty względem franka (w tym czasie kurs po jakim spłacane są kredyty w szwajcarskiej walucie spadł z 2,42 do 2,29 zł). Ten czynnik w dużym stopniu osłabił wzrost raty (kredyt na 300 tys. zł, 30-letni okres spłaty)  z 1 451 zł do 1 493 zł.
Jeżeli w ślad za dzisiejszą decyzją RPP rynkowa stawka WIBOR wzrośnie do poziomu 6,5 proc., wówczas rata kredytu o powyższych parametrach zwiększy się do prawie 2 100 zł.

Kredyt w dolarach rekordowo najtańszy
Ostatnie radykalne cięcia stóp procentowych przez amerykański bank centralny sprawiły, że kredyt w dolarach jest obecnie najniżej oprocentowany na rynku (w ciągu roku jego średnie oprocentowanie spadło z 6,85 do 4,11 proc.). Dodatkowo słabnący dolar (kurs po jakim spłacane są kredyty dolarowe spadł z 2,95 do 2,31 zł) obniżył wysokość miesięcznych zobowiązań. Rata kredytu na 300 tys. zł i 30 lat, zaciągniętego rok temu, wynosi obecnie poniżej 1 200 zł. Czy warto więc zainteresować się kredytem denominowanym w amerykańskiej walucie? Słaby dolar i coraz niższe stopy procentowe w Stanach Zjednoczonych są efektem obecnego kryzysu amerykańskiej gospodarki. Zapożyczanie się w dolarach czy przewalutowanie kredytu na tę walutę musiałoby się łączyć z przekonaniem, że słaba kondycja ekonomiczna USA utrzyma się przez wiele lat. A to raczej nierealna wizja i dlatego nie warto ryzykować. 

Kredyty we frankach wciąż atrakcyjne
A może przewalutować kredyty na franki szwajcarskie? Takie pytanie mogą zadawać sobie kredytobiorcy, którzy zadłużyli się w rodzimej walucie. Decyzja o zmianie waluty kredytu jest trudna, ponieważ kurs franka szwajcarskiego wobec złotego znajduje się na bardzo niskim poziomie (najniżej od ponad 7 lat). Żeby taka operacja była uzasadniona, musiałaby istnieć realna przestrzeń do dalszego osłabiania się franka.  
Z drugiej jednak strony przewalutowanie kredytu wysokości np. 300 tys. zł sprawi, że miesięczna rata spadnie do około 1 500 zł. W porównaniu z kredytem złotowym to o 500 zł mniej. W kwietniu 2007 roku różnica ta nie przekraczała 200 zł, a zatem atrakcyjność kredytów we frankach wzrosła. Coraz większą różnicę spłacanych rat zamiast konsumować można oszczędzać i inwestować. W ten sposób uzbieramy kapitał, który może być wykorzystany w przypadku umocnienia się franka szwajcarskiego wobec złotego lub na wcześniejszą spłatę kredytu. Dla przykładowego kredytu (300 tys. zł, 30 lat) kurs franka musiałby wzrosnąć do ponad 3 zł, by raty kredytów denominowanych w tej walucie zrównały się z ratą kredytów złotowych. Taki scenariusz jest jednak mało prawdopodobny.

Oprocentowanie kredytów hipotecznych z zastosowaniem średnich marż dla danej waluty kredytu 

Miesiąc

PLN

CHF

EUR

USD

kwiecień 2007

5,24%

3,75%

5,43%

6,85%

maj 2007

5,42%

3,87%

5,52%

6,85%

czerwiec 2007

5,44%

4,10%

5,60%

6,86%

lipiec 2007

5,74%

4,11%

5,68%

6,86%

sierpień 2007

5,82%

4,30%

5,76%

6,85%

wrzesień 2007

6,08%

4,30%

6,24%

7,16%

październik 2007

6,09%

4,19%

6,29%

6,74%

listopad 2007

6,22%

4,15%

6,10%

6,37%

grudzień 2007

6,59%

4,15%

6,34%

6,64%

styczeń 2008

6,60%

4,16%

6,14%

6,18%

luty 2008

6,65%

4,05%

5,86%

4,58%

marzec 2008

6,94%

4,20%

5,88%

4,56%

kwiecień 2008

7,05%

4,24%

6,20%

4,11%

Wzrost WIBOR 3m do 6,5 proc.

7,50%

4,24%

6,20%

4,11%

Łukasz Bugaj

Comperia.pl

Forum (2)
Dodaj wątek
Dodaj komentarz
Autor:
max. 12 znaków
Tytuł:
max. 120 znaków
Komentarz:
 
max. 2000 znaków
Wpisz kod
z obrazka:
Do niewierny: kredyty zawsze warto brać, jeżeli tylko potrafi się go dobrze wykorzystać i poprawić swoją sytuację finansową. Między innymi to dzięki kredytom kręci się cała gospodarka, mówienie że nie warto zaciągać kredytów jest bardzo subiektywne.
2008-03-31 10:39:14
~Kacper
odpowiedz
Dodaj komentarz
Zamknij
Autor:
max. 12 znaków
Tytuł:
max. 120 znaków
Komentarz:
 
max. 2000 znaków
Wpisz kod
z obrazka:
No tak płacić trzeba. A może napiszecie tak łaskawie, że nie warto brać kredytów?
2008-03-26 21:19:55
~niewierny
odpowiedz
Dodaj komentarz
Zamknij
Autor:
max. 12 znaków
Tytuł:
max. 120 znaków
Komentarz:
 
max. 2000 znaków
Wpisz kod
z obrazka: