
W grudniu 2008 roku w urzędach pracy zarejestrowanych było 1,47 mln osób, czyli o 5,4 proc. więcej niż w listopadzie. W grudniu 2007 roku bez pracy było 1,75 mln osób. Stopa bezrobocia w grudniu osiągnęła więc poziom 9,5 proc., wobec 9,1 proc. w listopadzie i 11,2 proc. przed rokiem.
Ekonomiści spodziewali się gorszych danych z rynku pracy, ale byli pozytywnie zaskoczeni w tym kontekście informacjami o sprzedaży detalicznej. Z danych GUS wynika, że w grudniu Polacy kupili o 6,6 proc. więcej niż w listopadzie.
Sprzedaż żywności wzrosła o 6,1 proc., o 25,6 proc. większa była sprzedaż farmaceutyków i kosmetyków, a o 32 proc. odzieży i obuwia. Ekonomiści studzą jednak optymizm - dobre dane grudniowe mają charakter jednorazowy. W następnych miesiącach kolejne publikowane dane potwierdzać będą spowolnienie gospodarcze.
Comperia.pl