W listopadzie 2008 roku inflacja nieznacznie wzrosła – o 0,2 proc. w stosunku do października. W ujęciu rocznym dynamika wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych była jednak mniejsza niż przed miesiącem i wyniosła 3,7 proc. W październiku 2008 roku odnotowano wzrost o 4,2 proc. – podał Główny Urząd Statystyczny.
To dobra wiadomość dla wszystkich spłacających kredyty złotowe lub planujących je zaciągnąć. Inflacja należy bowiem do najważniejszych wskaźników analizowanych przez Radę Polityki Pieniężnej. Od poziomu inflacji w dużym stopniu zależy wysokość urzędowych stóp procentowych. Te z kolei, z wyprzedzeniem bądź opóźnieniem, wpływają na wysokość rynkowych stóp procentowych, mających bezpośrednie przełożenie na oprocentowanie kredytów.
W listopadzie RPP obniżyła stopy procentowe o 0,25 pkt. proc. Niższa inflacja z pewnością będzie dobrym argumentem za dalszym luzowaniem polityki pieniężnej. Kredyty złotowe będą tanieć.
GUS podał też dane o wynagrodzeniach. Przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w listopadzie 3 320 zł. To o 2,4 proc. więcej niż przed miesiącem i 7,4 proc. więcej niż przed rokiem.
Pensja wysokości 3 320 zł brutto dawała jeszcze do niedawna możliwość wzięcia kredytu hipotecznego o wartości około 200 tys. zł. Planowane wprowadzenie kolejnej rekomendacji przez Komisję Nadzoru Finansowego może spowodować istotny spadek zdolności kredytowej. Według luźnych szacunków, maksymalna zdolność kredytowa spadnie w takim przypadku do około 150 tys. zł. Precyzyjna treść nowej regulacji może być znana jeszcze w tym roku.
Comperia.pl