Kredyt hipoteczny z doradcą!
X
|
Porównaj bezpłatnie oferty.
Wypełnij formularz. |

Utrzymanie parametrów polityki pieniężnej na dotychczasowym poziomie oznacza, że nie nastąpi oczekiwana przez kredytobiorców ulga w spłacie kredytów. Co gorsza, krótkoterminowe rynkowe stopy procentowe (WIBORy) nie przestają rosnąć, a to na nich opierają się kredyty zaciągane w bankach.
Stopy banku centralnego są ich podstawowym wyznacznikiem, ale najczęściej rynek już wcześniej dyskontuje zmiany w polityce pieniężnej. Nie zawsze właściwie. Decyzja zawsze należy do dwunastoosobowego gremium członków RPP.
Jeśli jednak brać pod uwagę to, co obecnie dzieje na rynku pieniężnym, wsparcie dla zadłużonych w złotówkach może nie przyjść szybko. W mojej ocenie, stopy procentowe banku centralnego pozostaną na dotychczasowym poziomie przez większą część przyszłego roku. Przeszkodą w obniżaniu stóp są utrzymująca się na wysokim poziomie inflacja oraz niezmiennie słaby złoty. Słaba waluta podraża ceny towarów sprowadzanych z zagranicy, czym wpływa niekorzystnie na wskaźnik CPI. Trzymanie w ryzach cen dóbr i usług konsumenckich to podstawowe zadanie Rady Polityki Pieniężnej.
Od ostatniego miesiąca wzrost rynkowych stóp procentowych spowodował zwiększenie rat modelowego kredytu na 300 tys. złotych zaciągniętego w styczniu 2008 r. o ok. 25 zł.
Ewentualne umocnienie złotego pod koniec roku, przy założeniu utrzymania rynkowych stóp procentowych na niezmienionym poziomie spowoduje, że przejściowo frankowicze będą znowu płacili niższe raty niż kredytobiorcy zadłużeniu w rodzimej waluty.
Damian Rosiński
Comperia.pl
Zamknij
Zamknij
Zamknij
Zamknij
Zamknij
~gość