
Pośrednik przelewu
Czasy, kiedy przelanie pieniędzy nawet do sąsiedniego kraju (lub ich otrzymanie z zagranicy) musiało kosztować przynajmniej kilkadziesiąt złotych, bardzo powoli, ale starają się odejść w zapomnienie. Wszystko za sprawą systemu SEPA. Ale po kolei. Cała gratka w tym, jaki pośrednik obsługuje transfer. Może być to właśnie wymieniona SEPA – jednakże tu spełnionych musi zostać kilka zastrzeżeń.
|
|
Opłata za przelew w systemie SEPA
|
|
mBank
|
5,00 zł
|
|
Deutsche Bank PBC
|
5,00 zł
|
|
Raiffeisen Bank
|
4,99 zł
|
|
Alior Bank
|
5,00 zł
|
|
Bank Ochrony Środowiska
|
0,95 zł
|
|
Inteligo
|
8,00 zł
|
|
Millenium Bank
|
Od 9,50 zł do 125 zł, w zależności od kwoty
|
SEPA jest inicjatywą Europejskiej Rady ds. Płatności, i powstała, aby być skuteczną alternatywą wobec innego systemu obsługi transakcji międzypaństwowych – SWIFT, który narzuca duże koszty i często naprawdę długi czas realizacji transferu. SWIFT łączy banki jakby pajęczą siecią, każdy bank ma swoje rachunki nostro w innych instytucjach na świecie i „prowadzi” takież same u siebie innym zagranicznym bankom (wtedy, z perspektywy banku prowadzącego, rachunek taki nosi nazwę loro). Konsekwencją tych „wybranych” połączeń między poszczególnymi bankami na świecie jest to, iż w jednej transakcji może brać udział w skrajnych przypadkach nawet kilka tzw. banków
|
|
Opłata za przelew w systemie SWIFT
|
|
Raiffeisen Bank
|
Oddział/Centrum Obsługi Klienta: 0,50% kwoty (min. 40 zł, max. 200 zł); Internet: 19,99 zł/34,99 zł (w zależności od konta)
|
|
Alior Bank
|
Oddział: 50 zł, Internet: 30 zł
|
|
BZ WBK
|
0,2%; min. 9,50 zł; max. 180,00 zł
|
|
BPH
|
internet: 65 zł
oddział: 70 zł
|
|
Millenium Bank
|
0,5%; min. 20 zł; max. 125 zł
|
|
FM Bank
|
0,20%; min. 20,00 zł; max. 200,00 zł
|
|
Nordea Bank
|
0,25%; min. 20 zł; max. 200 zł
|
Rozliczenie kosztów transferu
Jak wspominaliśmy, jest kilka sposobów dzielenia się kosztami przelewu zagranicznego między zleceniodawcą a beneficjentem. Dokładnie – istnieją trzy opcje. Pierwsza to OUR – jest to deklaracja wykonującego przelew, że to on pokrywa wszystkie odpłatności. Banki w tym przypadku nieraz z góry pobierają zryczałtowaną opłatę, a jeśli koszt pośrednictwa kolejnych instytucji przewyższy ją, bank oczywiście ponownie obciąży zleceniodawcę. Druga możliwość to wspomniana SHA, oznajmiająca, że my pokrywamy koszt przelewu narzucony przez nasz bank, natomiast uregulowanie opłaty banku zagranicznego za przyjęcie transferu leży już w gestii beneficjenta. Ostatnia do wyboru jest opcja BEN, w której to otrzymujący przelew jest obciążony wszystkimi jego kosztami. W dwóch ostatnich wariantach należy jednak koniecznie pamiętać, iż do odbiorcy dotrze kwota pomniejszona o prowizje narzucone przez ewentualne banki pośredniczące w transferze.
Skąd przelewać?
Rozsądnym wyjściem jest postaranie się o jak najdokładniejsze prześledzenie drogi naszych pieniędzy do odbiorcy. Przy odrobinie wysiłku powinno udać się ustalić, jaką prowizję (jeśli w ogóle) pobierze zagraniczny bank za otrzymanie z Polski transferu. Ewentualne istnienie banków pośredniczących i ustalenie kwoty narzucanego przez nie kosztu może okazać się już natomiast trudne.
