
W swojej najnowszej publikacji OECD (Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju) szacuje poziom naturalnej stopy bezrobocia (NAIRU) oraz potencjalnego wzrostu PKB. Modele tego rodzaju tworzy Narodowy Bank Polski, Ministerstwo Finansów i Komisja Europejska, szacunki OECD pokazują jednak mniejszy potencjał gospodarki i większe braki na rynku pracy, co wskazuje na poważniejsze problemy z inflacją w najbliższych latach. Warto jednak pamiętać, że projekcja OECD (która wskazuje na inflację w okolicach 4,2-8,4 proc. w 2009!) opiera się na specyficznych założeniach, m.in. niższych niż obecnie stopach procentowych, kursie niezmienionym od III kw. 2007 roku i braku większej poprawy aktywności zawodowej Polaków (na przykład dzięki programowi 50+ czy powrotowi emigrantów do kraju). Od III kw. 2007 roku Rada Polityki Pieniężnej podwyższyła stopy o 100 punktów bazowych, a złoty umocnił się około 10 proc., co znacząco będzie przeciwdziałać inflacji. Prognozę OECD traktujemy, co najwyżej jako scenariusz ostrzegawczy, choć i tak znacząco przesadzony, m.in. z uwagi na nieaktualność przyjętych założeń.
4 proc. inflacji na koniec roku
W najbliższych miesiącach inflacja CPI będzie dalej rosła, z 4,2 proc. rok do roku osiągniętych w lutym do 4,7 proc. w sierpniu oraz około 4 proc. na koniec 2008 roku. Wskaźnik inflacji netto (powstający po wyłączeniu bardzo zmiennych cen żywności i paliw) nie ustabilizuje się tak szybko i będzie rósł do poziomu około 4,5 proc. w skali roku w grudniu 2008 roku (wobec 2,5 proc. w lutym), a odwrócenie tej tendencji możliwe jest dopiero w pierwszej połowie 2009 roku. Czynnikami, które w największym stopniu przyczyniły się do przyspieszenia inflacji w drugiej połowie 2007 roku były ceny żywności i paliw, obecnie jednak coraz większy wpływ mają podwyżki cen regulowanych (energii elektrycznej, gazu i opłat za mieszkanie) oraz usług rynkowych. Rosnące koszty utrzymania, w warunkach spadającego bezrobocia i nasilających się żądań płacowych, rodzą ryzyko powstania spirali cenowo-płacowej i temu m.in. chce przeciwdziałać RPP.
Jeszcze dwie podwyżki stóp procentowych
Rafał Benecki, starszy ekonomista w ING Banku Śląskim
~laik