Jesteś tu: Strona główna >> Z rynku >> Prognoza: Rafał Benecki dla Comperia.pl


2008-04-14

Prognoza: Rafał Benecki dla Comperia.pl

Prognoza%3A+Rafa%B3+Benecki+dla+Comperia.pl
W najbliższych miesiącach inflacja będzie dalej rosła, z 4,2 proc. rok do roku osiągniętych w lutym do 4,7 proc. w sierpniu oraz około 4 proc. na koniec 2008 roku – uważa Rafał Benecki, ekonomista ING Banku Śląskiego.

W swojej najnowszej publikacji OECD (Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju) szacuje poziom naturalnej stopy bezrobocia (NAIRU) oraz potencjalnego wzrostu PKB. Modele tego rodzaju tworzy Narodowy Bank Polski, Ministerstwo Finansów i Komisja Europejska, szacunki OECD pokazują jednak mniejszy potencjał gospodarki i większe braki na rynku pracy, co wskazuje na poważniejsze problemy z inflacją w najbliższych latach. Warto jednak pamiętać, że projekcja OECD (która wskazuje na inflację w okolicach 4,2-8,4 proc. w 2009!) opiera się na specyficznych założeniach, m.in. niższych niż obecnie stopach procentowych, kursie niezmienionym od III kw. 2007 roku i braku większej poprawy aktywności zawodowej Polaków (na przykład dzięki programowi 50+ czy powrotowi emigrantów do kraju). Od III kw. 2007 roku Rada Polityki Pieniężnej podwyższyła stopy o 100 punktów bazowych, a złoty umocnił się około 10 proc., co znacząco będzie przeciwdziałać inflacji. Prognozę OECD traktujemy, co najwyżej jako scenariusz ostrzegawczy, choć i tak znacząco przesadzony, m.in. z uwagi na nieaktualność przyjętych założeń.

4 proc. inflacji na koniec roku

W najbliższych miesiącach inflacja CPI będzie dalej rosła, z 4,2 proc. rok do roku osiągniętych w lutym do 4,7 proc. w sierpniu oraz około 4 proc. na koniec 2008 roku. Wskaźnik inflacji netto (powstający po wyłączeniu bardzo zmiennych cen żywności i paliw) nie ustabilizuje się tak szybko i będzie rósł do poziomu około 4,5 proc. w skali roku w grudniu 2008 roku (wobec 2,5 proc. w lutym), a odwrócenie tej tendencji możliwe jest dopiero w pierwszej połowie 2009 roku. Czynnikami, które w największym stopniu przyczyniły się do przyspieszenia inflacji w drugiej połowie 2007 roku były ceny żywności i paliw, obecnie jednak coraz większy wpływ mają podwyżki cen regulowanych (energii elektrycznej, gazu i opłat za mieszkanie) oraz usług rynkowych. Rosnące koszty utrzymania, w warunkach spadającego bezrobocia i nasilających się żądań płacowych, rodzą ryzyko powstania spirali cenowo-płacowej i temu m.in. chce przeciwdziałać RPP.

Jeszcze dwie podwyżki stóp procentowych

Dlatego też będzie dalej podnosić stopy. Możliwa jest jedna, dwie podwyżki w tym roku (najbliższa w kwietniu lub maju) oraz koniec cyklu zacieśniania polityki monetarnej na poziomie około 6-6,25 proc. Rosnące ryzyko spowolnienia gospodarczego za granicą, bardzo szybko umacniający się złoty oraz stopniowe wygasanie wpływu drogiej żywności i paliw na inflację pozwolą Radzie na bardziej łagodne podejście w drugiej połowie 2008 roku. W warunkach, kiedy zacznie się pogarszać koniunktura u naszych głównych partnerów handlowych, RPP będzie bardziej tolerancyjnie podchodzić do wysokiej inflacji oczekując, że spadek aktywności gospodarczej w Polsce w 2009 roku pozwoli także na powrót inflacji na niższy poziom.

Rafał Benecki, starszy ekonomista w ING Banku Śląskim

Forum (1)
Dodaj wątek
Dodaj komentarz
Autor:
max. 12 znaków
Tytuł:
max. 120 znaków
Komentarz:
 
max. 2000 znaków
Wpisz kod
z obrazka:
i tak z tego nic nie rozumiem. CPI, OECD, RPP. O co chodzi? Będzie rosło czy będzie spadać?
2008-04-14 16:13:02
~laik
odpowiedz
Dodaj komentarz
Zamknij
Autor:
max. 12 znaków
Tytuł:
max. 120 znaków
Komentarz:
 
max. 2000 znaków
Wpisz kod
z obrazka: