Jesteś tu: Strona główna >> Okiem Comperii >> Podwyższa oprocentowanie, obniża oprocentowanie


2009-04-22

Podwyższa oprocentowanie, obniża oprocentowanie

Podwy%BFsza+oprocentowanie%2C+obni%BFa+oprocentowanie
Kto to taki? Nasze banki w ostatnim półroczu. Od października 2008 roku trwa nieustanna huśtawka - na przemian banki podwyższają oprocentowanie lokat, później kredytów, by później znów obniżyć oprocentowanie depozytów. Przynajmniej na razie nie można spodziewać się spadku oprocentowania kredytów. Ale czy to się zmieni? Prognozuje Karol Wilczko.

Jak policzyłem, na podstawie informacji produktowych porównywarki Comperia.pl (dane nie muszą zawierać wszystkich zmian jakie nastąpiły w tym okresie, ale oddają istotę ruchów ze strony banków), od 1 października 2008 roku banki…


 

Podwyższyły marże

Obniżyły oprocentowanie kredytów

Podniosły oprocentowanie lokat

Obniżyły oprocentowanie lokat

19 razy

1 raz

42

46

 

Należy jednak pamiętać, że wzrost oprocentowania lokat miał miejsce mniej więcej do przełomu listopada i grudnia 2008 roku. Później, wraz ze spadkiem stóp procentowych wyznaczanych przez Radę Polityki Pieniężnej i rynek, banki zaczęły zmniejszać proponowane odsetki z lokat. Oczywiście nie był to tak dramatyczny spadek, bo nadal sektor bankowy potrzebował i potrzebuje gotówki. Z jednej strony banki mogą więc mniej płacić z nasze lokaty, a z drugiej strony podwyższają oprocentowanie kredytów.

Co to oznacza dla klientów? W takiej sytuacji realnie więcej płacimy z swoje kredyty, a banki realnie więcej zarabiają. Moim zdaniem na razie nie możemy liczyć na zmianę sytuacji. Kiedy banki mogą znów zacząć walczyć o kredyty? Chyba najwcześniej w ostatnim kwartale 2009 roku, kiedy sytuacja na rynkach finansowych polepszy się, a kapitał zacznie znów krążyć miedzy inwestorami i instytucjami i nie będzie tylko lokowany w amerykańskich papierach skarbowych.

Nie musimy jednak martwić się rosnącym oprocentowaniem kart kredytowych czy kredytów gotówkowych. Funkcjonuje ustawa ograniczająca maksymalną wysokość oprocentowania kredytów. Zgodnie z nią kredyt może kosztować nominalne nie więcej niż czterokrotność stopy lombardowej NBP. Przy jej dzisiejszym poziomie 5,25 proc. za jakikolwiek kredyt możemy maksymalnie płacić 21 proc. w skali roku. To właśnie ten zapis, a nie chęć polepszenia warunków dla klientów, w niektórych przypadkach stał za zmianami oprocentowania kart kredytowych czy kredytów gotówkowych.

Karol Wilczko
Comperia.pl

2009-04-22
Forum (0)
Dodaj wątek
Dodaj komentarz
Autor:
max. 12 znaków
Tytuł:
max. 120 znaków
Komentarz:
 
max. 2000 znaków
Wpisz kod
z obrazka:
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Bądź pierwszy! Rozpocznij dyskusję na ten temat!