
Według Economist Intelligence Unit, w 2009 roku wzrost produktu krajowego brutto w Polsce wyniesie 0,7 proc., co stawia nas w wąskim gronie państw, które w ogóle zanotują jakikolwiek wzrost. Według najnowszych prognoz wciąż najsilniej rozwinie się gospodarka Chin - 6 proc. Drugie miejsce zajmą Indie, a trzecie Egipt. Polska gospodarka uplasowałaby się na szóstym miejscu na świecie. Większość państw świata odnotuje spadek PKB. Najbardziej odczują to kraje europejskie: Niemcy i Wielka Brytania - ich gospodarki skurczą się odpowiednio o 3,2 i 3,1 proc.
Prognozowany wzrost PKB Polski w 2009 roku na poziomie 0,7 proc. ma znacznie przyspieszyć rok później i zatrzymać się na 2,2 proc. Analizując skutki kryzysu finansowego w innych państwach Europy, wyniki polskiej gospodarki są bardzo optymistyczne. Niepokojący może być jedynie wciąż dwucyfrowy wskaźnik bezrobocia. W Europie wyższą stopę bezrobocia odnotują Hiszpania, Turcja i Belgia.
Jeszcze optymistyczniej do sytuacji Polski w dobie kryzysu podchodzi NBP. W lutym prognozował wzrost gospodarczy na poziomie 1,1 proc. w 2009 roku, 2,2 proc. rok później, a w 2011 aż 3,7 proc. Według prognoz NBP, motorem napędowym będzie wciąż silny wzrost konsumpcji indywidualnej.
Pisaliśmy o tym:
Comperia.pl