
zwin
rozwin
rozwin
rozwin
rozwin
rozwinCzęsto wysokość opłat subskrypcyjnych (manipulacyjnych, za wydanie certyfikatów) zależy od momentu, kiedy inwestor zapisze się na produkt. Okres subskrypcji może być podzielony np. na trzy okresy. Niższa prowizja obowiązuje wtedy, gdy produkt kupimy wcześniej.
Jeżeli produkt strukturyzowany oferują wspólnie bank i firma ubezpieczeniowa (struktura w formie polisy ubezpieczeniowej na życie i dożycie), obie instytucje dzielą się prowizją. Na ogół towarzystwa ubezpieczeniowe pobierają ok. 0,5 proc. za każdy rok trwania lokaty. Są i takie, którym wystarcza 0,25 proc. Warto wiedzieć, że bank musi dodatkowo wpłacić na konto Komisji Nadzoru Finansowego 0,2 proc. kwoty inwestycji, niezależnie od konstrukcji lokaty. To też uszczupla potencjał naszego kapitału.
W przypadku większości oferowanych w Polsce produktów strukturyzowanych prowizje są ukryte. Niestety, przy takich konstrukcjach inwestor nie wie, ile pieniędzy przeznaczonych będzie na zakup opcji, a ile na wynagrodzenie instytucji finansowej. Załóżmy, że na lokatę wpłacamy 100 zł, z czego 85 zł pójdzie na zakup obligacji zerokuponowej, która pracować będzie na odbudowanie kapitału do 100 proc. Ukryta prowizja pobierana jest z dyskonta, a więc pozostałych 15 zł. Warto podkreślić, że im więcej środków przeznaczonych będzie na zakup opcji, tym produkt może oferować potencjalnie wyższą stopę zwrotu. Wyższa prowizja emitenta może oznaczać niższy wskaźnik partycypacji we wzroście instrumentu bazowego.
Klienci mogą spotkać się też z prowizją za zarządzanie powierzonymi środki. W praktyce z taką opłatą mamy do czynienia w przypadku produktów strukturyzowanych oferowanych w formie funduszu inwestycyjnego zamkniętego. Wynika to w dużej mierze z kosztownej procedury uruchamiania i zarządzania funduszem inwestycyjnym.
Comperia.pl