
Bank obiecywał, że oprocentowanie lokaty wyniesie 6 proc., jeżeli Polacy przywiozą od 6 do 10 medali. Gdyby zdobyli od 11 do 15 medali, oprocentowanie lokaty wyniosłoby 7 proc. itd. Maksymalnie na 10 proc. odsetek można było liczyć w przypadku zdobycia co najmniej 26 krążków. Tyle wyniosłoby oprocentowanie lokaty, gdyby Bank Pocztowy zaoferował produkt w USA (łącznie 110 medali), Chinach (100), Rosji (72), Wielkiej Brytanii (47), Australii (46), Niemczech (41), Francji (40), Korei Południowej (31), we Włoszech (28) i na Ukrainie (27). Polakom pozostaje cieszyć się 6-proc. lokatą za 10 zdobytych krążków.
Deponując na lokacie minimalną kwotę 1 tys. zł, po 6 miesiącach i po odliczeniu podatku od zysków kapitałowych, odsetki wyniosą 24,3 zł. Lokatę można odnowić na kolejny półroczny okres.
Czteromiesięczną lokatę, której oprocentowanie również uzależnione było od liczby zdobytych przez Polaków medali, od 4 sierpnia promował Dominet Bank. Bazowe oprocentowanie wynosiło 5,5 proc. w skali roku, a za każdy medal bank dorzucał do odsetek 0,2 pkt. proc. Oprocentowanie Lokaty Medalowej wzrastało w następujący sposób: 19 sierpnia z 5,5 do 6,7 proc., 20 sierpnia z 6,7 do 6,9 proc., 21 sierpnia do 7,1 proc. i 26 sierpnia do 7,5 proc. Zakładając, że lokata została założona 4 sierpnia, naliczone na niej odsetki równe są odsetkom lokaty o stałym oprocentowaniu na poziomie 7,23 proc. Dominet Bank przyznaje, że połowa lokat została założona po 21 sierpnia, kiedy to oprocentowanie lokaty wzrosło do poziomu 7,1 proc.
Comperia.pl