
Czym jest odwrócona hipoteka (ang. - reverse mortgage)? Jak może wskazywać nazwa, to nie my pożyczamy bankowi pieniądze. Ten rodzaj kredytu charakteryzuje się tym, że bank wypłaca kredytobiorcy kredyt, ale nie jednorazowo tylko w comiesięcznych ratach. Zaciągając tradycyjny kredyt hipoteczny osoba, od której kupujemy nieruchomość, otrzymuje całą kwotę na swoje konto. Z naszej strony pozostaje spłacanie kredytu wraz z odsetkami w comiesięcznych ratach przez okres określony w umowie kredytowej.
Program odwróconej hipoteki zmienia nieco całą konstrukcję. Bank nadal udziela nam kredytu, ale nie wypłaca go jednorazowo (choć zdarzają się również takie rodzaje odwróconej hipoteki, gdzie bank wypłaca całą kwotę na konto kredytobiorcy w jednorazowej transzy), ale w comiesięcznych, równych ratach. Zabezpieczeniem transakcji jest oczywiście prawomocny wpis hipoteki do księgi wieczystej nieruchomości, która należy do kredytobiorcy. Kiedy taki kredyt hipoteczny jest spłacany? Spłata całej kwoty kredytu wraz z odsetkami następuje w momencie sprzedaży nieruchomości (w wyniku śmierci głównego właściciela lub przeprowadzenia się do innego mieszkania).
Pisaliśmy o tym:
Ten typ finansowania rozpowszechniony jest w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. W 2008 roku coraz więcej informacji na temat tego produktu (jawiącego się wtedy na razie jako ciekawostka) pojawiało się w mediach, a same banki wspominały, że analizują możliwości (szczególnie prawne i społeczne) wprowadzenia odwróconej hipoteki na polski rynek. Pojawiało się wiele wątpliwości: czy polscy emeryci (do tej grupy społecznej jest głównie kierowany ten produkt) zaakceptują nowinkę kredytową, czy go zrozumieją (podstawową wątpliwością jest to, czy nieruchomość pozostaje moją własnością, skoro nie muszę nic płacić, a pieniądze co miesiąc dostaję od banku), czy będą w stanie zadłużyć swoją jedyną nieruchomość, do której są mocno przywiązani, by otrzymać przysłowiowe tysiąc złotych dodatkowej emerytury?
Wszystkie te rozważania poszły jednak do kosza z uwagi na kryzys, który rozpoczął się w czwartym kwartale 2008 roku. Banki zaczęły ograniczać akcję kredytową nawet w przypadku tradycyjnych kredytów hipotecznych. Temat odwróconej hipoteki zjechał na boczny tor. Ale czy ma szansę jeszcze kiedyś zaistnieć na polskim rynku? Jeszcze rok temu byłem przekonany, że najpóźniej w 2010 roku zostanie sprzedana pierwsza odwrócona hipoteka na polskim rynku. W tej chwili uważam, że stanie się to najwcześniej 3 lata po zakończeniu kryzysu, jeśli w ogóle temat tego typu kredytów o podwyższonym ryzyku (przy odwróconej hipotece bank nie bada zdolności kredytowej, bazuje jedynie na zabezpieczeniu w postaci nieruchomości) będzie mógł istnieć na rynku po burzy jaką obecnie przechodzimy.
Karol Wilczko, ekspert porównywarki finansowej Comperia.pl
~co za pech