
Comperia powstała po to, by pomagać klientom świadomie wybierać produkty finansowe. Chcemy przedstawiać nie tylko suche fakty z tabeli opłat i prowizji banków, ale również opinie naszych użytkowników, którzy mogą na gorąco dzielić się swoimi doświadczeniami. Bardzo cenimy sobie społecznościowy element naszej porównywarki i chcemy, by był on również poważnie traktowany przez wszystkich, którzy korzystają z naszego portalu.
Wiadomo, że opinie i oceny pozostawiane przez samych użytkowników zawsze budzą kontrowersje ze strony samych zainteresowanych, czyli w tym przypadku banków, oraz innych użytkowników. Wiadomo, ocena ocenie nierówna. Każdy może mieć inne doświadczenia z tym samym bankiem lub tym samym produktem. I oto właśnie chodzi! Najwięcej pożytku jest wtedy, kiedy ci, którzy poszukują danego produktu, mogą przeczytać bardzo skrajne opinie. Wtedy, konfrontując doświadczenia innych klientów z wynikami wyszukiwania w naszej porównywarce, mogą zdecydować, czy chcą wybrać tani produkt, ale mniej dostępny, czy droższą opcję, ale za to bardziej elastyczną.
Sam z doświadczenia wiem, że w danym banku jeden produkt może nie budzić żadnych zastrzeżeń, ale współpraca w ramach innego jest po prostu beznadziejna. Dzieląc się takim doświadczeniem mogę pomóc komuś w wyborze optymalnego banku. Oczywiście bardzo łatwo można zarzucić takim opiniom niską jakość merytoryczną, bo są umieszczane anonimowo. Ale jeszcze raz podkreślam - nie chodzi o to, aby te opinie same w sobie były podstawą do podjęcia ostatecznej decyzji, w którym banku zaciągnąć np. kredyt gotówkowy. Ale wraz ze wskazówkami cenowymi z naszych porównywarek, informacjami uzyskanymi na rynku, opinie naszych użytkowników są cennym drogowskazem na mapie produktów bankowych. Życie jest za krótkie, by popełnić wszystkie błędy, należy więc uczyć się na błędach innych. Dlatego - moim zdaniem - warto oceniać i recenzować banki i ich produkty, ale warto też brać pod uwagę opinie innych klientów.
Karol Wilczko