Jak pokazuje przykład rolników, posiadanie choćby jednego hektara potrafi przynosić zyski, nawet jeśli ziemia nie wydaje obfitych plonów. Poza tym rolnicy – oceniając z punktu widzenia systemu emerytalnego – są uprzywilejowaną grupą społeczną, albowiem wedle obecnych przepisów prawa podlegają ubezpieczeniu społecznemu z KRUS. I chociaż co jakiś czas słychać o zamiarach zlikwidowania tej instytucji, to zapewne rolnicze przywileje emerytalne w tej czy innej formie trwać będą przez wiele lat.
Ale mówiąc o inwestowaniu w ziemię, warto wspomnieć o nieruchomościach mieszkalnych, komercyjnych oraz gruntach stricte inwestycyjnych. Niejeden już zarobił krocie na kupnie kawałka ziemi, na której po latach postanowiono zbudować autostradę lub obwodnicę. Dla tych, którzy nie mają ambicji stawania się posiadaczami ziemskimi przewidziano możliwość ulokowania kapitału w funduszach nieruchomości.
Złota jesień życia
W czasach niepewności na światowych giełdach przeważnie rosną ceny nieprzemysłowych metali szlachetnych, w szczególności zaś złota. O ile sprzedaż z dużym zyskiem złotej biżuterii po latach może nastręczać pewnych trudności, o tyle złote monety czy sztabki to dobra „przechowalnia” dla naszych pieniędzy. Pod warunkiem oczywiście, że są dobrze zabezpieczone przed kradzieżą, a sprzedający je nie oszukał nas, co w przypadku monet zdarza się nierzadko.
Dla tych, którzy nie posiadają wystarczającego majątku, by kupić sztabkę złota, ciekawą propozycją mogą stanowić notowane na giełdzie certyfikaty naśladujące zmiany ceny tego surowca. Zyskiwać na rosnącej cenie złota można także za pośrednictwem produktów bankowych o mniejszym stopniu ryzyka. W ofercie kilku banków co pewien czas pojawiają się: możliwość zakupu złota inwestycyjnego (Alior Bank, BOŚ Bank, BZ WBK) lub też lokaty strukturyzowane (mBank, Alior bank, ING Bank Śląski oraz PKO BP).
Moja emerytura, czyli kim będę na starość
Ale najpewniejszym sposobem na zagwarantowanie sobie dostatniego i pozbawionego problemów życia na emeryturze jest zainwestowanie w samego siebie. Aby moja emerytura była szczęśliwym i spokojnym okresem naszego życia, należy koniecznie – już od wczesnych lat - dbać o własne zdrowie, by jak najdłużej pracować.
Oczywiście w niektórych zawodach - takich, które dla wykonujących je ludzi stanowią pasję, a zarazem – przy stałym i wysokim uposażeniu - umożliwiają wypracowanie sobie autorytetu. Przykładowo pracujący przez 30-40 w zawodzie zdolny prawnik, może w wieku emerytalnym zasiadać w radzie nadzorczej jakiejś ważnej instytucji lub sprawować mandat posła lub senatora.
Dla niektórych takimi właściwymi profesjami są te, które pozwalają uzyskać przywilej przejścia na wcześniejszą emeryturę – np. przedstawiciele służb mundurowych, nauczyciele oraz ci, którzy pracowali w warunkach szkodliwych dla zdrowia np. górnicy.
Kluczem do sukcesu jest aktywność fizyczna (żeby móc dłużej pracować i nie musieć przeznaczać olbrzymich kwot na leczenie), intelektualna (aby pozostać sprawnym umysłowo i móc czerpać satysfakcję z zaoszczędzonych pieniędzy) oraz społeczna (ważna w kontekście przeżywania radości dzielenia się tym co się ma z innymi bliskimi, przyjaciółmi i sąsiadami).
Trzeba pamiętać też, że moja emerytura oznacza konieczność zadbania nie tylko o swoje finanse, ale też o sposób na życie i odpowiednie miejsce egzystencji. To nie przypadek, że zamożne osoby na stare lata przeprowadzają się do ciepłych krajów, a ci naprawdę bogaci decydują się na kupno nieruchomości w górach lub nad morzem, gdzie przez większą część roku świeci słońce.
Paweł Puchalski
Comperia.pl
~Bodowlaniec